głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wefuckyou

Na wszystko przyjdzie czas  na wszystko będzie ta odpowiednia chwila.

whitedove dodano: 14 grudnia 2011

Na wszystko przyjdzie czas, na wszystko będzie ta odpowiednia chwila.

przeszedł obojętnie. kurwa jak to boli.

whitedove dodano: 13 grudnia 2011

przeszedł obojętnie. kurwa jak to boli.

2012 proszę nie złam mi serca.

whitedove dodano: 13 grudnia 2011

2012 proszę nie złam mi serca.

  Ale dlaczego on? Jest tysiące innych...    Wiesz  pierwiastków w powietrzu też jest wiele  ale gdyby nie tlen..

darii18 dodano: 13 grudnia 2011

- Ale dlaczego on? Jest tysiące innych... - Wiesz, pierwiastków w powietrzu też jest wiele, ale gdyby nie tlen..

jakoś tak samo przychodzą :D głównie  to wyobraźnia mi podpowiada co mam pisać :  teksty anylkaa dodał komentarz: jakoś tak samo przychodzą :D głównie, to wyobraźnia mi podpowiada co mam pisać :) do wpisu 13 grudnia 2011
http:  kraina wiecznego mroku.blogspot.com  Nowy blog :  Zapraszam

anylkaa dodano: 13 grudnia 2011

Teraz kiedy patrze w Twoje oczy widzę tylko pustkę. Czarną  głęboka pustkę która przeszywa mnie na wylot.

pomaranczka dodano: 13 grudnia 2011

Teraz kiedy patrze w Twoje oczy widzę tylko pustkę. Czarną, głęboka pustkę która przeszywa mnie na wylot.

nie to jest kolejne opowiadanie  które zaczynam pisać  bardziej fantastyczne    teksty anylkaa dodał komentarz: nie,to jest kolejne opowiadanie, które zaczynam pisać, bardziej fantastyczne ;) do wpisu 12 grudnia 2011
Patrzę na siebie z perspektywy czterech miesięcy wstecz i zdaje mi się  że to wszystko działo się lata temu  że przez ten czas dostałam pierwszych zmarszczek  przeszłam menopauzę i zaczęłam mieć problemy z kręgosłupem  patrzę na siebie i nie potrafię wytłumaczyć co sprawia  że z każdym dniem codzienność przytłacza mnie coraz bardziej.

gosia386 dodano: 12 grudnia 2011

Patrzę na siebie z perspektywy czterech miesięcy wstecz i zdaje mi się, że to wszystko działo się lata temu, że przez ten czas dostałam pierwszych zmarszczek, przeszłam menopauzę i zaczęłam mieć problemy z kręgosłupem, patrzę na siebie i nie potrafię wytłumaczyć co sprawia, że z każdym dniem codzienność przytłacza mnie coraz bardziej.
Autor cytatu: niecalkiemludzka

i gdy już myślałam  że to nie wróci  że zapomniałam  musiałeś nagle wrócić i na nowo zmienić moje serce. a tylko ty jako jedyny  potrafisz zrobić z nim wszystko.

bonanokton dodano: 12 grudnia 2011

i gdy już myślałam, że to nie wróci, że zapomniałam, musiałeś nagle wrócić i na nowo zmienić moje serce. a tylko ty jako jedyny, potrafisz zrobić z nim wszystko.

Definicja przyjaźni? Według mnie to częste kłótnie  szczere rozmowy   łzy a potem powrót do rzeczywistości i wybaczenie osobie do której masz pełne zaufanie   i możesz jej o wszystkim powiedzieć.

gosia386 dodano: 12 grudnia 2011

Definicja przyjaźni? Według mnie to częste kłótnie, szczere rozmowy, łzy a potem powrót do rzeczywistości i wybaczenie osobie do której masz pełne zaufanie, i możesz jej o wszystkim powiedzieć.
Autor cytatu: dobrze_jest_jak_jest

Nie miała już nikogo. Została sama. Puste cztery ściany krzyczały ciszą. Zatkała uszy  nienawidząc tego dźwięku. Usłyszała go jeszcze wyraźniej. Tym razem krzyczało jej serce. Jego powolna agonia połączyła się raz jeszcze z pokazem wspomnień  Był niczym znienawidzony film  którego nie umiała w żaden sposób wyłączyć. Projekcja ciągnęła się w nieskończoność  rozrywając znowu każdą komórkę jej wnętrza. Na zakończenie została tylko przerażająca obojętność i słone szlaki na twarzy. Leżała w pozycji embrionalnej  przyciskając do siebie kolana. Przypomniała sobie nauczycieli  którzy tak wychwalali jej bujną wyobraźnię.  Idioci.  jej beznamiętny ton nawet ją zadziwił.  Gdyby wiedzieli jak wielkie to przekleństwo.

ylime dodano: 12 grudnia 2011

Nie miała już nikogo. Została sama. Puste cztery ściany krzyczały ciszą. Zatkała uszy, nienawidząc tego dźwięku. Usłyszała go jeszcze wyraźniej. Tym razem krzyczało jej serce. Jego powolna agonia połączyła się raz jeszcze z pokazem wspomnień, Był niczym znienawidzony film, którego nie umiała w żaden sposób wyłączyć. Projekcja ciągnęła się w nieskończoność, rozrywając znowu każdą komórkę jej wnętrza. Na zakończenie została tylko przerażająca obojętność i słone szlaki na twarzy. Leżała w pozycji embrionalnej, przyciskając do siebie kolana. Przypomniała sobie nauczycieli, którzy tak wychwalali jej bujną wyobraźnię. -Idioci.- jej beznamiętny ton nawet ją zadziwił.- Gdyby wiedzieli jak wielkie to przekleństwo.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć