 |
|
nie, nie dusi mnie Jego nieobecność. wcale nie zapełniam sobie dni do maksimum tak, by nie mieć właściwie ani trochę czasu na przywoływanie Go do myśli. nie tęsknię zabójczo i pod żadnym pozorem nie czuję się, jakby minęło dużo więcej czasu niż tydzień. o ironio, jak tak dalej pójdzie to podczas powrotu nie będzie mógł mnie nawet przytulić za względu na wszystkie siniaki i obtarcia, a dołki pod oczami będące następstwem nocnego użalania się od sobą przerażą Go na wstępie. tak tu pusto.
|
|
 |
|
Jeśli ja jestem tania, to ty jesteś gratis. O.o
|
|
 |
|
Anioł stróż powiedział: Naiwna i pogłaskał mnie po głowie.
|
|
 |
|
jeżeli nie umiesz śmiać się z samego siebie, chętnie zrobię to za Ciebie.
|
|
 |
|
w niektórych miejscach jest aż duszno od wspomnień...
|
|
 |
|
Serca nie oszukasz, a prawda czasem boli.
|
|
 |
|
Pamiętaj dziewczyno. Nie pozwól temu samemu mężczyźnie zranić się więcej dwa razy / i.need.you
|
|
 |
|
Coś co jest zbyt piękne, przeważnie szybko się konczy / i.need.you
|
|
 |
|
I gdy już myślisz że jesteś szczęśliwa. Poczekaj, przejdzie / i.need.you
|
|
 |
|
Żegnaj. Zjebałam wszystko. Zawsze cię będę kochać / i.need.you
|
|
 |
|
Niedługo przyjdzie jesień. Uwielbiam ją, ale boli. Jestem sama, marznę sama, bez ciebie. / i.need.you
|
|
 |
|
nadchodzi zło, mrok i matematyka.
|
|
|
|