 |
|
mamy przecież setki opcji, rozumiesz, ale to nie znaczy, ze Cie znajdę wśród tych obcych w tłumie
|
|
 |
|
wiesz, tylko przypominam, przecież wciąż sobie ufamy, przecież wciąż się kochamy, wciąż myślimy o tym samym..
|
|
 |
|
płacę za błędy i powiedz co z tego? kim bym był dziś nie popełniając ani jednego? dwa lata temu byłem pełen życia, potem było kilka razy, kiedy chciałem szczerze zdychać
|
|
 |
|
ej, ja potrzebuje kilku godzin dla siebie albo chociaż paru minut, czy kilku sekund, nie wiem niczego nie jestem pewien, oprócz moich uczuć, szczerze? wy idźcie dalej, ja tutaj chwilę poleże
|
|
 |
|
bywa tak, że miłość niby płonie, a potem trzeba naprawiać związek.. i to nas dziwi, co nie? gdy samotności znowu możesz przybić pionę
|
|
 |
|
Znasz to uczucie ? Kiedy parząc w lustro zastanawiasz się co ona ma czego nie mam ja ?
|
|
 |
|
Uśmiechała się, gdy znowu przynosił rozczarowanie zamiast kwiatów. Może go kochała.
|
|
 |
|
dzień, w którym dotrze do ciebie, że już mnie nie możesz mieć, chociaż miałeś do tego okazję, będzie jednym z moich najpiękniejszych.
|
|
 |
|
W kolejce po miłość postawili mnie pierwszą, po szczęście odesłali już na koniec
|
|
 |
|
Oficjalnie jesteś tylko kolegą, ale tak naprawdę wszystkim co kocham.
|
|
 |
|
Niby już się przyzwyczaiłam do tych ciągłych rozczarowań, a za każdym razem boli tak samo.
|
|
 |
|
Traktował ją jak przerwę 15 minutową. Była świetna, ale potem wrócił do 45 minutowej lekcji. Zapomniał o poprzedniej przerwie, bo przecież przed sobą miał kolejną i kolejną, kolejną ...
|
|
|
|