 |
|
Nie w porę może przyjść czkawka, okres, śmierć, sąsiadka.. Ale nie miłość.
|
|
 |
|
Cały mój świat w Twojej osobie się streszczał.
|
|
 |
|
Boże, zatrzymaj świat, ja wysiadam
|
|
 |
|
Myślami pewnie też rzadko mnie odwiedzasz...
|
|
 |
|
I przebacz to, że w życiu mym innych za Ciebie często brałam.
|
|
 |
|
Serce mam wypchane dzemem malinowym. Spróbujesz?
|
|
 |
|
-kiedy zrozumiałas miłość?
-kiedy po raz dziesiąty ogladają titanica nie zapytałam dlaczego ona sie po niego wraca.
|
|
 |
|
I znów wstane rano ,pociągając tuszem rzęsy powiem do siebie; jesteś gotowa by ponownie sie rozczarować.
|
|
 |
|
I tylko Bóg widzi jak zasypiam mokra od łez.. z prośba na ustach.
|
|
 |
|
Nienawidziłam poranków przypominały ,że noc ma swój koniec i trzeba radzic sobie z myslami.
|
|
 |
|
Dobry dzień na walenie głową w sciane i wychodzenie z siebie.
|
|
 |
|
I jedyne co mi pozostało , to świadomość ,że oddycham tym samym powietrzem co On.
|
|
|
|