 |
|
Ale temu uśmiechowi nie można było się oprzeć. Ten uśmiech mógłby wygrywać wojny i leczyć raka.
|
|
 |
|
Musimy sobie mówić, co nam leży na sercu, szczególnie o tym, co nas gnębi. Może to będzie przez chwilę bolało, ale przynajmniej dzięki temu problemy nie staną się za duże. Jeśli tego nie zrobimy, będziemy się nawzajem coraz bardziej ranili. A ja nie chcę, żeby tak było.
|
|
 |
|
Układam swobodnie myśli, nie ma w nich ani grama zawiści. Szukam w sobie winy, jako jedynej przyczyny tej ciszy. Nie mogłeś kłamać, mogłam bardziej się starać. Tak wiele bym zmieniła, tak wiele oddała choćby za jeden moment tamtej październikowej nocy. — melancolie
|
|
 |
|
"Mamy po kilkanaście lat, cholera to jest dopiero początek naszego życia, powinniśmy wstawać każdego ranka z uśmiechem na ustach, bo każdy ranek to nowy początek. Nawet widząc deszcz i mgłę za oknem. A my zakrywamy kołdrą głowę i najchętniej nie wychodzilibyśmy z łóżka."
|
|
 |
|
'"Zaczynasz się w kimś zakochiwać dopiero wtedy, gdy nabierzesz przekonania, że ta druga osoba czuje to samo. To znaczy, kiedy zaczynasz jej ufać. Wtedy się rozluźniasz i przestajesz myśleć tylko o sobie, bo już się nie martwisz, że coś źle zrozumiałaś i stracisz ukochanego. A kiedy przestajesz myśleć o sobie, masz więcej czasu na to, by uświadomić sobie, jakie to szczęście, że go poznałaś."
|
|
 |
|
Gdzieś na dnie podświadomości czujesz, że tracisz coś ważnego.. Czujesz, że sobie nie radzisz..
|
|
 |
|
" Lubię udawać, że jest fajnie, że jest po mojemu, że mam kontrolę nad swoim życiem. Lubię pokazywać to fałszywe szczęście i widzieć zazdrość na jeszcze bardziej fałszywych mordach. Krzyczę głośno o miłości, bo tak naprawdę nie wiem już gdzie jest. Nie pokazuje bólu, po co? Przestałam chcieć współczucia, pocieszeń, klepania po ramieniu. Dopiero w domu widzę, że znowu coś jest nie tak. Boję się prawdy, boję się tej świadomości, że wszystko idzie w złym kierunku,a ja tego nie potrafię zatrzymać. Co jeśli zawsze będzie już tak? Tak nijak? Ani dobrze, ani źle. Po cichu się wypalę i nikt nie zobaczy wielkiego płomienia. "
|
|
 |
|
skłamałam mówiąc, że przestałam Cię kochać, dzisiaj kolejny raz popełniłam grzech kłamiąc, nie tylko ludzi, ale i siebie, specjalnie chodze w miejsca, w których spędzaliśmy razem czas, przechodze obok Twojego domu i nawet nie patrzę w jego stronę, spotykam Twoją mamę, witam się z nią i chce jak najszybciej uciec, by po raz setny nie usłyszeć pytania "dlaczego Wy już nie jesteście razem?" co miałabym jej odpowiedzieć? że już mnie nie kochasz, że masz inną, wie o tym.. ale wie, że z tą miłością to nie jest prawda, wie że mnie kochasz, że ja kocham Ciebie, że my... gdybym tylko mogła cofnąć czas, nie pozwoliłabym Ci odejść, a Ty nie pozwoliłbyś odejść mi.. spieprzyliśmy swoją miłość, zepsuliśmy coś pięknego, mieliśmy być na zawsze i wszyscy o tym wiedzieli.. mieliśmy być "MY" a nie ja i Ty z nią... wszystko się skończyło, za szybko, czy kiedyś wróci? to zależy od Ciebie.. czekam
|
|
 |
|
chcę być tylko Twoja, nie mam innych marzeń, tylko Twoją na zawsze chcę być
|
|
 |
|
Boimy się wszystkiego, a udajemy, że nie boimy się niczego.
|
|
 |
|
To takie straszne, ile tak naprawdę można na kogoś czekać. — Jakub Żulczyk
|
|
|
|