 |
|
Nie mozesz przestac o tym myslec. to staje sie twoja obsesja, ogarnia caly twoj umysl, staje sie nieodlaczna czescia twojego zycia. To wlasnie Zahir. Moj Zahir ma imie
|
|
 |
|
przygladam sie kobiecie ktora wowczas bylam. Byla slaba choc udawala silna, bala sie wszystiego ale uparcie przekonywala sama siebie ze to nie lek, lecz radrosc i rozsadek
|
|
 |
|
czasem tkwię w myslach coraz mniej intensywnych, coraz mniej konkretnych i
...budzę się z myślami zupełnie odbiegającymi od poczatkowych...
|
|
 |
|
chociaż pogodziłam się z tym, że mnie odtrącił,
to jednak moje serce nadal się buntuje, szukając wyjscia...zaspokajając
tęsknotę-wypatrywałam go w każdym autobusie.
|
|
 |
|
Kochamy nie z powodu zalet i nienawidzimy nie z powodu wad. Ot po prostu, instynktownie - tak jak psy nie znoszą kotów bez żadnego powodu.
|
|
 |
|
mam kota na gorącym dachu mojej głowy...
on czuwa nad smakiem i kolorem moich nocnych spraw...
chociaż ciemno, on w środku się żarzy, w mroku błyszczy,
ja mruczę i marzę, że...
|
|
 |
|
zastanawiałem się jak wytrwać milczenie Boga
|
|
 |
|
To niebezpieczne, choćby raz zakosztować pełni życia,
gdyż później nie zgodzimy się na substytuty.
To niebezpieczne, choćby raz zakosztować miłości
|
|
 |
|
A na tym miejscu gdzie miał być mostek, z powodu jego braku utopił się artysta. Miał dopiero dwa lata, ale to był geniusz i jakby wyrósł toby wszystko pojął i opisał. A tak to tylko lata i fosforyzuje
|
|
 |
|
Nie znoszę słowa 'problem'. Każdy ma jakieś 'problemy'. Ja mam 'problem' porzucenia
|
|
 |
|
Skończyły się lata beztroski
Ale i skończyła się naiwna wiara w postać miłości, w uczucie głębokie.
|
|
 |
|
I na moim ramieniu wyliczysz ile jest nieskończoność mnożona przez wieczność
|
|
|
|