 |
|
mój dobry humor przekracza dziś wszelkie granice rozsądku ! | top modelki ;DD
|
|
 |
|
mimo tylu kłótni, tylu kłamstw... Dla Ciebie to stracony czas, olewasz to, ale dziekuję Ci mimo to, za te chwile spędzone RAZEM. Dla mnie były najcudowniejsze. Za Twoje oszustwa, olewanie sprawy.. wybaczam.
|
|
 |
|
dobrze, że
nie wiesz co u mnie, bo pękło by Ci serce.
|
|
 |
|
Jest tak chujowo, że już gorzej byc nie może, na prawdę. Powiedzcie mi, dlaczego miłość jest tak skomplikowana? Dlaczego kochasz kogoś, kto nigdy nie będzie Twoj? Dlaczego robisz sobie nadzieję, choć wiesz, że nic z tego nie będzie? Kochasz każdą chwilę z nim, każde spojżenie, każdy gest jak wykona, każdy jego ruch. Kochasz Go całego, mimo, że wiesz, że nie będzie Twój. Nie żałujesz żadnej chwili z nim, nie żałujesz pocałunków, wspólnych chwil. I nigdy nie będziesz żałować. Powiedzcie mi tylko, jak zapomnieć? Jak? Wszystko kojaży mi się z nim. Jest moim przyjacielem. Nie umiem przestac Go kochać, ranię inych, odrzucam, bo wciąż mam nadzieję...Chore, ale praawdziwe...
|
|
 |
|
Mam ochotę się zajebać. Nie wstaję przez następny miesiąc. Wszyscy się pytają, co mi się stało w rękę. Od kiedy ludzie tak się interesują krzywdą innych? Gdy pytam się koleżanki ‘jaki sens jest wstawać rano z łóżka’ ona zmienia temat.
|
|
 |
|
Syndrom presuicydalny, który chcę tutaj przybliżyć, to stan psychiczny poprzedzający samobójstwo. Termin ten został stworzony przez austriackiego psychiatrę, Erwina Ringela, który wyróżnił trzy elementy tego syndromu: zawężenie, agresję hamowaną i autoagresję oraz fantazje samobójcze.
|
|
 |
|
Gubię się. Nie wiem kiedy ja to ja. Która z nich to ja. Czy w szkole, śmiejąc się, żartując, mając na głowie cały świat, czy w domu, pisząc rzeczy tego typu, łykając kolejną tabletkę by nie ujebać sobie ręki nożem? Kiedyś na pewno udaję. To wiem na pewno. Ale kiedy? Czy zmuszając się do słuchania radia, czy mając na uszach słuchawki, z których wydobywa się donośny growling? Niby dopiero metal czy rock sprawia mi przyjemność, ale może to też sobie wmówiłam? Skoro potrafiłam sobie wmówić, że jestem dla pewnych osób ważna, to czemu nie? Moja wyobraźnia posunęła się nawet do tego, że z całą pewnością potrafiłam powiedzieć, kim są ci ludzie. Czasem nienawidzę mojej wyobraźni: gdyby nie ona, teraz wszystko byłoby zupełnie inaczej. Nie musiałabym dostać w twarz zimną wodą zwaną ‘rzeczywistość’.
|
|
 |
|
myślę o tym codziennie. wciąż bezsensownie zastanawiam się gdzie podziało się moje szczęście. boję się tego czym się stałam, ale pociąga mnie to. pociąga mnie do myśli, które są jak kokaina dla narkomana. zaskakuje mnie fakt, że jestem sama. jestem sama pośród tego fałszywego szczęścia, które mnie otacza. może po prostu nie potrafię go dostrzec? możliwe. ale nie potrafię też tego zmienić. to wszystko. źle się czuję. jak zawsze.
|
|
 |
|
Pogrążasz się coraz bardziej. Kiedy zawodzi wiara, odwołujesz się do racjonalnego myślenia. Ale w nim nie ma miłości, rozsądek zaczyna się i kończy i pozostaje wyłącznie śmierć w imię racjonalizmu.
|
|
 |
|
jesteś wyjątkowy, dlatego Ciebie wybrałam
|
|
 |
|
bez konwersacji, bez granic, bez odpowiedzi na zasadnicze pytania...
|
|
|
|