głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika waffles

Nie jestem do końca pewna jak to się stało  że pokochałam właśnie Ciebie  ale to chyba Twój uśmiech  który tak mnie zauroczył od pierwszych chwil naszej znajomości  to on tak bardzo rzucił mnie na kolana  że miałam ochotę oglądać go bez końca  że chciałam być powodem  dla którego będziesz chciał się ciągle uśmiechać. Jeszcze te magiczne oczy  to one sprawiły  że pragnęłam zobaczyć w nich tylko siebie. Już od początku poczułam  że masz w sobie coś czego nie ma inny facet i czego każdy Ci może zazdrościć. Każda kolejna chwila spędzona w Twoim towarzystwie powodowała  że chciałam doznawać tej przyjemności jeszcze bardziej i w jeszcze większej ilości. Każde słowa i gesty kierowane w moją stronę były niesamowite. Cały Ty byłeś dla mnie spełnieniem pragnień  więc chyba dlatego padło na Ciebie. I co prawda miałeś swoje wady  ale to się nie liczyło  było coś ponad. Chciałam sprawić  że staniesz się jeszcze lepszy i szczęśliwszy i że zobaczysz we mnie to  co ja widziałam w Tobie.    napisana

napisana dodano: 5 lipca 2013

Nie jestem do końca pewna jak to się stało, że pokochałam właśnie Ciebie, ale to chyba Twój uśmiech, który tak mnie zauroczył od pierwszych chwil naszej znajomości, to on tak bardzo rzucił mnie na kolana, że miałam ochotę oglądać go bez końca, że chciałam być powodem, dla którego będziesz chciał się ciągle uśmiechać. Jeszcze te magiczne oczy, to one sprawiły, że pragnęłam zobaczyć w nich tylko siebie. Już od początku poczułam, że masz w sobie coś czego nie ma inny facet i czego każdy Ci może zazdrościć. Każda kolejna chwila spędzona w Twoim towarzystwie powodowała, że chciałam doznawać tej przyjemności jeszcze bardziej i w jeszcze większej ilości. Każde słowa i gesty kierowane w moją stronę były niesamowite. Cały Ty byłeś dla mnie spełnieniem pragnień, więc chyba dlatego padło na Ciebie. I co prawda miałeś swoje wady, ale to się nie liczyło, było coś ponad. Chciałam sprawić, że staniesz się jeszcze lepszy i szczęśliwszy i że zobaczysz we mnie to, co ja widziałam w Tobie. / napisana

Przez cierpienie i przeszywający mnie od kilku miesięcy ból  straciłam swoją osobowość. Stałam się przeźroczysta i prawie nie zauważalna. Nie potrafię też normalnie rozmawiać z nowo poznanymi ludźmi  tylko strasznie się tym stresuje. Tak bardzo się zmieniłam  bo po jego odejściu poczułam się tak bardzo słaba i niepotrzebna. Zrujnowało się we mnie wszystko nad czym tak długo pracowałam. Zgubiła się ta pewność siebie  którą posiadałam. Teraz muszę walczyć o wszystko od nowa. Tylko jak wykreować siebie kiedy nadal nie widzę bez niego życia?    napisana

napisana dodano: 5 lipca 2013

Przez cierpienie i przeszywający mnie od kilku miesięcy ból, straciłam swoją osobowość. Stałam się przeźroczysta i prawie nie zauważalna. Nie potrafię też normalnie rozmawiać z nowo poznanymi ludźmi, tylko strasznie się tym stresuje. Tak bardzo się zmieniłam, bo po jego odejściu poczułam się tak bardzo słaba i niepotrzebna. Zrujnowało się we mnie wszystko nad czym tak długo pracowałam. Zgubiła się ta pewność siebie, którą posiadałam. Teraz muszę walczyć o wszystko od nowa. Tylko jak wykreować siebie kiedy nadal nie widzę bez niego życia? / napisana

Tyle zmian w moim życiu. Skończyłam szkołę  zdałam maturę  dostałam się na studia. Zaczynam nowe życie  ale tak naprawdę ja nie potrafię się nim ciszyć. Wręcz przeciwnie  ja boję się jak sobie poradzę  bo bez Ciebie wszystko jest o wiele trudniejsze. Tylko Ty nadawałeś sens mojemu życiu i tylko Ty sprawiałeś  że chciało się działać  że miałam motywacje  aby robić rzeczy niemożliwe. Gdybyś znów tu był  ja byłabym najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem  bo miałabym wszystko. Ale no tak  nie można mieć wszystkiego  więc Bóg zabrał mi właśnie Ciebie.    napisana

napisana dodano: 5 lipca 2013

Tyle zmian w moim życiu. Skończyłam szkołę, zdałam maturę, dostałam się na studia. Zaczynam nowe życie, ale tak naprawdę ja nie potrafię się nim ciszyć. Wręcz przeciwnie, ja boję się jak sobie poradzę, bo bez Ciebie wszystko jest o wiele trudniejsze. Tylko Ty nadawałeś sens mojemu życiu i tylko Ty sprawiałeś, że chciało się działać, że miałam motywacje, aby robić rzeczy niemożliwe. Gdybyś znów tu był, ja byłabym najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem, bo miałabym wszystko. Ale no tak, nie można mieć wszystkiego, więc Bóg zabrał mi właśnie Ciebie. / napisana

Od jakiegoś czasu dzielą nas od siebie kilometry. Nasze rozmowy są dość krótkie  ale jak zawsze zdążysz mi przez ten czas dużo opowiedzieć. Od czasu kiedy przyjechałaś do domu dziwnie mi się przyglądasz. W końcu widzę  że nie wytrzymujesz. Bierzesz mnie na spacer. Idziemy polną drogą tą  którą zawsze w lato jeździliśmy na czereśnie. Tłumaczysz  że widzisz  że coś się ze mną dzieje. Zaczynasz się wypytywać. Mimo  że nic wcześniej nie mówiłem Ci o tym jak moje serce wariuje  zapewniasz  że będę jeszcze szczęśliwy. Mówisz o miłość  o tym jak bardzo los potrafi nami manipulować. Każde Twoje słowo trafia mi głęboko do serca  daj mi dużo do przemyślenia. Zdaje sobie sprawę  jak bardzo za Tobą tęskniłem. Na końcu wycieczki dodajesz jeszcze  że masz nadzieję iż zobaczysz nas razem na swoim ślubie. Nawet gdy byliśmy jeszcze dziećmi Ty zawsze jako starsza siostra znajdowała rozwiązanie dla trudnych spraw.     nic nieznaczacy

nic_nieznaczacy dodano: 4 lipca 2013

Od jakiegoś czasu dzielą nas od siebie kilometry. Nasze rozmowy są dość krótkie, ale jak zawsze zdążysz mi przez ten czas dużo opowiedzieć. Od czasu kiedy przyjechałaś do domu dziwnie mi się przyglądasz. W końcu widzę, że nie wytrzymujesz. Bierzesz mnie na spacer. Idziemy polną drogą tą, którą zawsze w lato jeździliśmy na czereśnie. Tłumaczysz, że widzisz, że coś się ze mną dzieje. Zaczynasz się wypytywać. Mimo, że nic wcześniej nie mówiłem Ci o tym jak moje serce wariuje, zapewniasz, że będę jeszcze szczęśliwy. Mówisz o miłość, o tym jak bardzo los potrafi nami manipulować. Każde Twoje słowo trafia mi głęboko do serca, daj mi dużo do przemyślenia. Zdaje sobie sprawę, jak bardzo za Tobą tęskniłem. Na końcu wycieczki dodajesz jeszcze, że masz nadzieję iż zobaczysz nas razem na swoim ślubie. Nawet gdy byliśmy jeszcze dziećmi Ty zawsze jako starsza siostra znajdowała rozwiązanie dla trudnych spraw. // nic_nieznaczacy

Biorę gitarę i idę. Chcę być z dala od ludzi  od tego hałasu i cierpienia jakim przesiąknięty jest świat. Chcę zostać sam ze swoimi przemyśleniami. Biorę do ręki notatnik i długopis. Kolejny raz staram się ubrać w odpowiednie słowa to co czuję. Staram się sklejać zdania by miały one jakikolwiek sens. Cały czas kreślę słowa i robię poprawki. Znów nic nie da się odczytać. Kartka znów przesiąknięta jest łzami  które spływają swobodnie po policzku i których nie jestem w stanie zatrzymać. Odkładam długopis i biorę do rąk gitarę. Zaczynam grać. Zatracam się w każdej następnej nutce jaką zagram. Wiatr bierze ze sobą słowa miłość i niesie je przez cały las. Znów wszystko wokół przesiąknięte jest miłością  którą zna już cały świat tylko nie Ty.    nic nieznaczacy

nic_nieznaczacy dodano: 4 lipca 2013

Biorę gitarę i idę. Chcę być z dala od ludzi, od tego hałasu i cierpienia jakim przesiąknięty jest świat. Chcę zostać sam ze swoimi przemyśleniami. Biorę do ręki notatnik i długopis. Kolejny raz staram się ubrać w odpowiednie słowa to co czuję. Staram się sklejać zdania by miały one jakikolwiek sens. Cały czas kreślę słowa i robię poprawki. Znów nic nie da się odczytać. Kartka znów przesiąknięta jest łzami, które spływają swobodnie po policzku i których nie jestem w stanie zatrzymać. Odkładam długopis i biorę do rąk gitarę. Zaczynam grać. Zatracam się w każdej następnej nutce jaką zagram. Wiatr bierze ze sobą słowa miłość i niesie je przez cały las. Znów wszystko wokół przesiąknięte jest miłością, którą zna już cały świat tylko nie Ty. // nic_nieznaczacy

Słyszę wibrujący telefon pod poduszką. Zniechęcony otwieram oczy  zerkam jednym okiem na wyświetlacz  widzę jej zdjęcie. Oddzwaniam. Słyszę jakiś hałas. Prosi mnie o pomoc. Tłumaczy  że sama już sobie nie radzi i pyta czy będę mógł dziś do niej wpaść. Przestraszony wstaję z łóżka i szybko się ubieram. Zapewniając ją  że będę najszybciej jak to możliwe. Zbiegam szybko na dół. Mama patrzy na mnie jak na wariata  ale przecież po części nim jestem  każda zakochana osoba się tak zachowuję  szkoda tylko  że ja nie mogę pokazać do jakich wariactw doprowadza mnie ona. Wsiadam w samochód i jadę prosto pod jej dom. Wchodzę i z uśmiechem wita mniej jej babcia. Dziś nie mam czasu na miłą rozmowę  idę prosto do jej pokoju. Gdy otwieram drzwi słyszę jak ktoś głośno wypowiada moje imię  to jej kuzyn. Spoglądam na nią  siedzi na łóżku. Cały mój strach odlatuję  wiem co było jej dzisiejszym problemem. Mały bierze mnie za rękę i prowadzi na dwór  krzycząc  że w końcu ktoś z nim pogra w piłkę.    nic n

nic_nieznaczacy dodano: 3 lipca 2013

Słyszę wibrujący telefon pod poduszką. Zniechęcony otwieram oczy, zerkam jednym okiem na wyświetlacz, widzę jej zdjęcie. Oddzwaniam. Słyszę jakiś hałas. Prosi mnie o pomoc. Tłumaczy, że sama już sobie nie radzi i pyta czy będę mógł dziś do niej wpaść. Przestraszony wstaję z łóżka i szybko się ubieram. Zapewniając ją, że będę najszybciej jak to możliwe. Zbiegam szybko na dół. Mama patrzy na mnie jak na wariata, ale przecież po części nim jestem, każda zakochana osoba się tak zachowuję, szkoda tylko, że ja nie mogę pokazać do jakich wariactw doprowadza mnie ona. Wsiadam w samochód i jadę prosto pod jej dom. Wchodzę i z uśmiechem wita mniej jej babcia. Dziś nie mam czasu na miłą rozmowę, idę prosto do jej pokoju. Gdy otwieram drzwi słyszę jak ktoś głośno wypowiada moje imię, to jej kuzyn. Spoglądam na nią, siedzi na łóżku. Cały mój strach odlatuję, wiem co było jej dzisiejszym problemem. Mały bierze mnie za rękę i prowadzi na dwór, krzycząc, że w końcu ktoś z nim pogra w piłkę. // nic_n

Serce to tylko mięsień  a potrafi sprawić nam aż tak wiele bólu.    napisana

napisana dodano: 3 lipca 2013

Serce to tylko mięsień, a potrafi sprawić nam aż tak wiele bólu. / napisana

Wydaje mi się  że jesteśmy już dość blisko siebie. Po każdym spotkaniu pokonujemy jakąś granicę i pomału brniemy do przodu. Podchodzisz do mnie i przytulasz się. Czuję zapach Twojej odżywki do włosów. Szepcze  że pięknie dziś wyglądasz. Dajesz mi buziaka w policzek i odchodzisz. Kolejny raz uciekasz mi kiedy zbyt długo jesteśmy blisko siebie  jakbyś bała się tego co może się za jakiś czas wydarzyć. Patrze na Twoje ciało oddalające się ode mnie. Odwracasz się i uśmiechasz  po czym idziesz dalej. Zastanawiam się co myślisz  dlaczego boisz się być ze mną sama. Chciałbym umieć czytać w myślach. Usiadłbym wtedy w Twojej głowie i zatracał się w Twoich myślach. Chciałbym poznać każdą Twoją myśl  każdy szczegół o jakim pomyślisz. Chciałbym znaleźć się w Twoich myślach.     nic nieznaczacy

nic_nieznaczacy dodano: 3 lipca 2013

Wydaje mi się, że jesteśmy już dość blisko siebie. Po każdym spotkaniu pokonujemy jakąś granicę i pomału brniemy do przodu. Podchodzisz do mnie i przytulasz się. Czuję zapach Twojej odżywki do włosów. Szepcze, że pięknie dziś wyglądasz. Dajesz mi buziaka w policzek i odchodzisz. Kolejny raz uciekasz mi kiedy zbyt długo jesteśmy blisko siebie, jakbyś bała się tego co może się za jakiś czas wydarzyć. Patrze na Twoje ciało oddalające się ode mnie. Odwracasz się i uśmiechasz, po czym idziesz dalej. Zastanawiam się co myślisz, dlaczego boisz się być ze mną sama. Chciałbym umieć czytać w myślach. Usiadłbym wtedy w Twojej głowie i zatracał się w Twoich myślach. Chciałbym poznać każdą Twoją myśl, każdy szczegół o jakim pomyślisz. Chciałbym znaleźć się w Twoich myślach. // nic_nieznaczacy

Piękna pogoda za oknem  a ja siedzę w domu popijając kolejną z rzędu kawę  która już dawno zdążyła wystygnąć. Jest mi wszystko jedno  nie mam ochoty na spotkania z kimkolwiek. Nie mam siły wysłuchiwać ich nudnych historii. Depresja z taką łatwością powróciła w moje progi i sprawiła  że kolejny raz gubię się w własnym życiu. Chciałabym umieć sobie z tym radzić i żyć tak lekko jak kilkanaście miesięcy temu. Chciałabym pozbyć się uczucia wiecznego bólu i cholernej bezradności. Niech powróci szczęście  proszę.    napisana

napisana dodano: 2 lipca 2013

Piękna pogoda za oknem, a ja siedzę w domu popijając kolejną z rzędu kawę, która już dawno zdążyła wystygnąć. Jest mi wszystko jedno, nie mam ochoty na spotkania z kimkolwiek. Nie mam siły wysłuchiwać ich nudnych historii. Depresja z taką łatwością powróciła w moje progi i sprawiła, że kolejny raz gubię się w własnym życiu. Chciałabym umieć sobie z tym radzić i żyć tak lekko jak kilkanaście miesięcy temu. Chciałabym pozbyć się uczucia wiecznego bólu i cholernej bezradności. Niech powróci szczęście, proszę. / napisana

Muszę wierzyć w siebie i w swoje możliwości. Przecież świat nie jest taki zły jak każdemu się wydaje. Trzeba mieć cierpliwość  a do wszystkiego z czasem można dojść. Potrzebna jest tylko wiary w samego siebie. Jeśli będziemy wierzyć to los stanie po naszej stronie. Tak bardzo chcę Cię mieć obok siebie. Stałaś się moim marzeniem. Jesteś pierwszą myślą jaka pojawia się zaraz po przebudzeniu i ostatnią przed zaśnięciem. Jesteś moim natchnieniem. Nie mogę się przed Tobą otworzyć  bo jesteś dla mnie niedostępna. Zostałem z tą miłością sam i nic nie mogę zrobić. Żyję w ogromnej ilości bólu i cierpienia  ale mam nadzieję na lepsze jutro. Każdego dnia wstaję z wiarą  która mnie umacnia. Chcę wierzyć  że los mnie odnajdzie i zasmakuję szczęścia.    nic nieznaczacy

nic_nieznaczacy dodano: 2 lipca 2013

Muszę wierzyć w siebie i w swoje możliwości. Przecież świat nie jest taki zły jak każdemu się wydaje. Trzeba mieć cierpliwość, a do wszystkiego z czasem można dojść. Potrzebna jest tylko wiary w samego siebie. Jeśli będziemy wierzyć to los stanie po naszej stronie. Tak bardzo chcę Cię mieć obok siebie. Stałaś się moim marzeniem. Jesteś pierwszą myślą jaka pojawia się zaraz po przebudzeniu i ostatnią przed zaśnięciem. Jesteś moim natchnieniem. Nie mogę się przed Tobą otworzyć, bo jesteś dla mnie niedostępna. Zostałem z tą miłością sam i nic nie mogę zrobić. Żyję w ogromnej ilości bólu i cierpienia, ale mam nadzieję na lepsze jutro. Każdego dnia wstaję z wiarą, która mnie umacnia. Chcę wierzyć, że los mnie odnajdzie i zasmakuję szczęścia. // nic_nieznaczacy

Jedni promienieją szczęśliwą miłością  a inni przez miłość cierpią. Ja zdecydowanie zaliczam się do tej drugiej grupy.    napisana

napisana dodano: 2 lipca 2013

Jedni promienieją szczęśliwą miłością, a inni przez miłość cierpią. Ja zdecydowanie zaliczam się do tej drugiej grupy. / napisana

CZ.1.Teraz doskonale to czuję  że nie potrafię się z Tobą pożegnać. Próbowałam już wiele razy na różne sposoby  ale to wszystko zawsze kończyło się tak samo. Zawsze wracałeś do mojej głowy i do mojego serca chociaż tak naprawdę stamtąd nigdy nie odszedłeś. Zniknąłeś tylko z otaczającej mnie rzeczywistości.  Odszedłeś tylko ciałem  bo Twoją duszę ciągle tu czuję. I dlatego zadręczam się myślami  że mogłam zrobić coś więcej abyś czuł się przy mnie lepiej i abyś został. Ale wtedy ja.. ja naprawdę nie miałam siły walczyć  bo Twoje odejście zrujnowało wszystko. Cały świat się zawalił  a każdy kolejny dzień był gorszy od poprzedniego. Nie wiedziałam jak żyć  aby nie czuć bólu. Ciągle nie wiem  co powinnam robić aby podnieść się z dołka  w którym ciągle się znajduję. Widzę jak niszczę sobie życie  ale bez Ciebie ono nie ma najmniejszej wartości. Ofiarowałam Ci wszystko pod postacią mojej miłości i może nie potrafiłam Ci tego tak bardzo okazać  ale naprawdę pokochałam Cię jak nigdy nikogo.

napisana dodano: 1 lipca 2013

CZ.1.Teraz doskonale to czuję, że nie potrafię się z Tobą pożegnać. Próbowałam już wiele razy na różne sposoby, ale to wszystko zawsze kończyło się tak samo. Zawsze wracałeś do mojej głowy i do mojego serca chociaż tak naprawdę stamtąd nigdy nie odszedłeś. Zniknąłeś tylko z otaczającej mnie rzeczywistości. Odszedłeś tylko ciałem, bo Twoją duszę ciągle tu czuję. I dlatego zadręczam się myślami, że mogłam zrobić coś więcej abyś czuł się przy mnie lepiej i abyś został. Ale wtedy ja.. ja naprawdę nie miałam siły walczyć, bo Twoje odejście zrujnowało wszystko. Cały świat się zawalił, a każdy kolejny dzień był gorszy od poprzedniego. Nie wiedziałam jak żyć, aby nie czuć bólu. Ciągle nie wiem, co powinnam robić aby podnieść się z dołka, w którym ciągle się znajduję. Widzę jak niszczę sobie życie, ale bez Ciebie ono nie ma najmniejszej wartości. Ofiarowałam Ci wszystko pod postacią mojej miłości i może nie potrafiłam Ci tego tak bardzo okazać, ale naprawdę pokochałam Cię jak nigdy nikogo.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć