 |
|
nie było ich wielu - jedynie kilku, ale wiem że w przyszłośći będę ich mile wspominać, pomimo tego iż byli największymi skurwielam* w moim życiu. [s]
|
|
 |
|
z moich obliczeń wynika, że jesteś moją największą słabością. [s]
|
|
 |
|
nie pakuję się już w żadne love story, nigdy. [s]
|
|
 |
|
jak wcisnę "ctrl + z w sercu" to znikniesz ? [sexsiasta - moje z 15 marca.]
|
|
 |
|
- serce mi choruje. - oddaj mi je, a z pewnością je wyleczę. [s]
|
|
 |
|
poddaję się, tak po prostu.. nie mam siły już walczyć z tą ogromną miłością do Ciebie.. [s]
|
|
 |
|
/ Dla całego świata możesz być nikim, dla kogoś możesz być całym światem /
|
|
 |
|
/ Przekładając wszystko w nieskończoność... możesz w końcu odkryć, że nie jesteś już w stanie zrealizować swoich planów /
|
|
 |
|
/ Im bliżej mnie jesteś, tym bardziej nie potrafię się wysłowić /
|
|
 |
|
wpadłam prosto w jego ramiona, a on tak po prostu je zamknął, ze mną w środku. / neet.
|
|
 |
|
w tej chwili potrzebuje faceta. nie chcę księcia z bajki. chcę tego często nieogarniętego blondyna z szaro-niebieskimi oczami. chcę ? nie, nie chcę. potrzebuję.
|
|
 |
|
kiedy tęsknie, moje oczy się pocą. [s]
|
|
|
|