 |
|
Kiedy ktoś Cię opuści, poza tym, że tęsknisz, poza tym, że rozpada się cały ten mały świat, który razem stworzyliście, i że wszystko co widzisz albo robisz przypomina Ci o tej osobie, najgorsza jest myśl, że była to próba jakości i teraz wszystkie części z których się składasz noszą stempel ODRZUT przystawiony przez kogoś, kogo kochasz.
|
|
 |
|
Jak tancerka w pozytywce.
Budzę zachwyt, a jednak tańczę sama.
|
|
 |
|
Ta samotność zapiera dech, poraża, paraliżuje. Wywołuje obawę, że może jednak warto wierzyć w Boga.
Nawet jeśli go nie ma.
|
|
 |
|
Strach jest jak wszystko inne – tylko myślą.
|
|
 |
|
To, co niepokoi, równocześnie absorbuje. To, co prowokuje, równocześnie pobudza do życia.
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że pewnego dnia będziemy wracać do jednego domu, zasypiać i budzić się w jednym łóżku, jeść śniadanie w jednej kuchni, parzyć sobie nawzajem kawę po nieprzespanej nocy, dawać sobie całusa przed wyjściem do pracy, a potem wracać do siebie.
|
|
 |
|
Muszę godzić się nieustannie z własnym buntem, rozgniewanym serce, okaleczonym ciałem, chorą duszą, samotnymi powrotami. Trzeba się z tym pogodzić, bo nie ma innej drogi.
|
|
 |
|
To właśnie przeraża mnie w seksie, że może istnieć bez miłości, sympatii czy nawet odrobiny szacunku.
|
|
 |
|
Nie wolno się godzić na półśrodki. Są na świecie rzeczy, które da się zrobić tylko samemu i inne, które da się zrobić tylko we dwójkę. Ważne jest, żeby je właściwie połączyć.
|
|
 |
|
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre
|
|
|
|