głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika volcanic

W Twoich ramionach wszystko wydaje się proste. Dlaczego nie może być tak zawsze?

koloseum dodano: 21 grudnia 2013

W Twoich ramionach wszystko wydaje się proste. Dlaczego nie może być tak zawsze?

Nie prawda  niczego nie rozumiem. To tylko takie alternatywne słowo  by ta druga osoba wiedziała  że nie jest sama.

koloseum dodano: 21 grudnia 2013

Nie prawda, niczego nie rozumiem. To tylko takie alternatywne słowo, by ta druga osoba wiedziała, że nie jest sama.

Błachostka. Tak  wiem  że mam kruche serce  ale jaki człowiek nie chciałby  by wszystko było w porządku?

koloseum dodano: 21 grudnia 2013

Błachostka. Tak, wiem, że mam kruche serce, ale jaki człowiek nie chciałby, by wszystko było w porządku?

nie umiem iść spać  pożegnać tego dnia  przywitać jutra.   i.need.you

i.need.you dodano: 21 grudnia 2013

nie umiem iść spać, pożegnać tego dnia, przywitać jutra. / i.need.you

Może tego potrzebuje  może jest mi to niezbędne.   i.need.you

i.need.you dodano: 21 grudnia 2013

Może tego potrzebuje, może jest mi to niezbędne. / i.need.you

Miłość jest nadzieją.  Nadzieja jest wiarą.   Wiara jest zaufa­niem.   Zaufaj miłości.

i.need.you dodano: 21 grudnia 2013

Miłość jest nadzieją. Nadzieja jest wiarą. Wiara jest zaufa­niem. Zaufaj miłości.

Nie mogę się poddać emocjom.   i.need.you

i.need.you dodano: 21 grudnia 2013

Nie mogę się poddać emocjom. / i.need.you

moment  kiedy chcesz  żeby druga osoba Cię zdradziła bo wiesz  że bez tego nie umiesz pożegnać się do końca można porównać do detalicznego wbijania nóż w serce  nie mając odwagi się zabić  prosząc tą drugą osobę  żeby go przechwyciła.

abstracion dodano: 20 grudnia 2013

moment, kiedy chcesz, żeby druga osoba Cię zdradziła bo wiesz, że bez tego nie umiesz pożegnać się do końca można porównać do detalicznego wbijania nóż w serce, nie mając odwagi się zabić, prosząc tą drugą osobę, żeby go przechwyciła.

ironia polega na tym  że kiedy chciałam Cię widzieć  nie widziałam Cię wcale. a teraz  kiedy nie chcę Cię widzieć na oczy  widzę Cię cały czas.

abstracion dodano: 20 grudnia 2013

ironia polega na tym, że kiedy chciałam Cię widzieć, nie widziałam Cię wcale. a teraz, kiedy nie chcę Cię widzieć na oczy, widzę Cię cały czas.

 Wiem ze się martwisz i ze Cię to boli czuję to  ale dość już tego... Chcę z tym skończyć  naprawdę. Jestem zmęczony szefie  zmęczony wędrówką  samotnie jak jaskółka w deszczu... I tym że nigdy nie miałem przyjaciela który by mi powiedział : skąd  gdzie i dlaczego idziemy...  Głównie jestem zmęczony tym jacy są ludzie dla siebie  zmęczony jestem tym cierpieniem  które czuję i słyszę codziennie. Za dużo tego. To tak jakbym miał w głowie kawałki szkła  przez cały czas  rozumiesz?

kajmell dodano: 20 grudnia 2013

"Wiem ze się martwisz i ze Cię to boli,czuję to, ale dość już tego... Chcę z tym skończyć, naprawdę. Jestem zmęczony szefie, zmęczony wędrówką, samotnie jak jaskółka w deszczu... I tym że nigdy nie miałem przyjaciela który by mi powiedział : skąd, gdzie i dlaczego idziemy... Głównie jestem zmęczony tym jacy są ludzie dla siebie, zmęczony jestem tym cierpieniem, które czuję i słyszę codziennie. Za dużo tego. To tak jakbym miał w głowie kawałki szkła, przez cały czas, rozumiesz?"

możesz siedzieć  odpalać jednego papierosa od drugiego  trzymając miedzy udami szklaneczkę wishkey  możesz omijać wszelakie lustra nie mogą spojrzeć na swoją zapuchniętą twarz  możesz wyć jak pies  i bić pięśćmi w lewą stronę klatki piersiowej. na nic  i tak nie usłyszy  i tak nie zadzwoni  i tak nie zapuka do twoich pierdolonych drzwi chociaż warowałabyś przy nich jak pies. bo przecież to robisz. siedzisz skulowa pod drzwiami obsesyjnie ściskając w ręce telefon. skulona jak pies  sponiewierana jak kundel. tak  sprowadził cię do postaci psa. i jeszcze raz tak  ty się na to zgodziłaś.

abstracion dodano: 20 grudnia 2013

możesz siedzieć, odpalać jednego papierosa od drugiego, trzymając miedzy udami szklaneczkę wishkey, możesz omijać wszelakie lustra nie mogą spojrzeć na swoją zapuchniętą twarz, możesz wyć jak pies, i bić pięśćmi w lewą stronę klatki piersiowej. na nic, i tak nie usłyszy, i tak nie zadzwoni, i tak nie zapuka do twoich pierdolonych drzwi chociaż warowałabyś przy nich jak pies. bo przecież to robisz. siedzisz skulowa pod drzwiami obsesyjnie ściskając w ręce telefon. skulona jak pies, sponiewierana jak kundel. tak, sprowadził cię do postaci psa. i jeszcze raz tak, ty się na to zgodziłaś.

być zmechaconą jak stary sweter  który ktoś wyrzucił na śmietnik bo był już niepotrzebny  zbędny  nieistotny  zwyczajnie zużyty. przez osobę  która była dla niego jak tlen  bo przecież to jego ciepłe ciało czuł  kiedy go zakładano  bo przecież tylko to uchraniało go od ciągłego  bezsensownego leżenia w szafie  przecież to było jego jedyne przeznaczenie i sens istnienia. a teraz sweter nie ma swojej logiki bytu  teraz nie istnieje wcale  byłam  jestem Twoim swetrem.

abstracion dodano: 20 grudnia 2013

być zmechaconą jak stary sweter, który ktoś wyrzucił na śmietnik bo był już niepotrzebny, zbędny, nieistotny, zwyczajnie zużyty. przez osobę, która była dla niego jak tlen, bo przecież to jego ciepłe ciało czuł, kiedy go zakładano, bo przecież tylko to uchraniało go od ciągłego, bezsensownego leżenia w szafie, przecież to było jego jedyne przeznaczenie i sens istnienia. a teraz sweter nie ma swojej logiki bytu, teraz nie istnieje wcale, byłam, jestem Twoim swetrem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć