 |
|
Facet powinien zarywać do jednej, a nie kurwa do dwudziestu. Amen.
|
|
 |
|
nigdy nie odrzucaj pasji w kąt , jeżeli pokaże się inna , los jest taką dziwką, że w końcu zabierze Ci je obie ./ niewieszomnienic
|
|
 |
|
mam z tym pieprzony problem , chciałbym Cię nie pamiętać / CHADA
|
|
 |
|
Nawet ja wolałabym nie pamiętać kilku imprez , paru dyskotek i niektórych domówek. Wolałabym nie pamiętać co robiłam , jak się zachowywałam a przede wszystkim jaki kurewski wpływ miały na mnie narkotyki i alkohol. Wolałabym wymazać te wspomnienia , choć niektóre niewyraźne a niektóre tylko wykreowane z opowieści znajomych bo przecież zbyt często urywał mi się film. Sporo zajebałam w przeszłości i tego już nie zmienię , jednak wciąż walczę o przyszłość , cholernie staram się by nie była ona 'powtórką z rozrywki' / nacpanaaa
|
|
 |
|
i nagle powiedział że byłam dla niego wszystkim , że w tamtym okresie byłam jego światełkiem w tunelu , promieniem słońca które oświetlało mu drogę ,gdy dookoła panowała ciemność , że gdyby nie ja to jego dziś by z nami nie było i że to nie żadna ściema , że będzie mi wdzięczny do końca życia , że tylko dzięki mnie dał radę , zamarłam . Owszem zdawałam sobie sprawę że jestem dla niego ważna ale nie miałam pojęcia że aż tak wielką rolę spełniałam w tamtych momentach jego życia / nacpanaaa
|
|
 |
|
przEszłość / przYszłość - jedna litera a tak wiele zmienia / nacpanaaa
|
|
 |
|
Mam dość , wszystkiego. Pustych słów - będzie dobrze . Nikt nie wie co naprawdę czuje. Jak każdego dnia staram się walczyć z tym wszystkim. znają tylko tą szczęśliwą i uśmiechniętą dziewczynę. Której z dnia na dzień wali się świat . | choohe.
|
|
 |
|
Kochanie dołujesz mnie | choohe.
|
|
 |
|
- Co robisz? - Palę przeszłość... Niedługo Będziesz następny, ale nie martw się, nie mam zamiaru Cię zabić podpalając, tylko zapomnieć bo z tego co wiem obojętność sama zabija, tylko z czasem...
|
|
 |
|
płaczę, tak tylko czasami, tak tylko kiedy wkurwia mnie wszystko ./ niewieszomnienic
|
|
 |
|
wciąż pamięcią szukam tego Ciebie , który szepcze mi, że kocha ./ niewieszomnienic
|
|
 |
|
z własnej inicjatywy tracisz kogoś kto był dla Ciebie wszystkim. udając przed samą sobą, że sobie bez niego poradzisz - zrywasz bo nie jest dość dobry. właśnie wtedy zaczynasz się dusić, jakby ktoś jednym przecięciem odciął Ci dopływ tlenu. właśnie wtedy na klatkę piersiową spada Ci gigantyczny głaz, a Ty nie wychodzisz z pokoju, łudząc się, że po za nim jeszcze dogłębniej będzie do Ciebie dochodzić, że jego już nie ma.
|
|
|
|