 |
|
Znasz to uczucie. Kiedy kulka w gardle jest niemożliwie wielka, kiedy dławisz się łzami i nie potrafisz złapać oddechu bo każda myśl o nim tak cholernie boli, ale mimo to i tak to robisz. Mi to przeszło. Po prostu. Z czasem. Dojrzałam do myśli że jest zwykłym chujem-tyle. / tolostinyou
|
|
 |
|
zostań, bo jak nikt przynosisz mi powietrze.
|
|
 |
|
nie było Nas, kiedy rodził się świat, nie będzie Nas a On wciąż będzie trwał. / demotywatory.
|
|
 |
|
Pewnego dnia przestanę pisać i rozmawiać z Tobą. Odejdę tak po prostu, bez powodu. Ale wiedz, że po jakimś czasie wrócę z zapłakanymi oczyma i powiem tylko głupie 'przepraszam'. Ciekawa jestem czy mi wybaczysz, czy mimo wszystko będziesz mnie kochał, tak samo jak ja po tym wszystkim kocham Ciebie.
|
|
 |
|
Dla Niej przyjaciele to ludzie, którzy pytają, jak minął dzień, którzy podają paczkę chusteczek, gdy płaczesz, którzy o północy wpuszczają do swojego mieszkania, piją z Tobą wódkę, a potem ścielą dla Ciebie łóżko na nocleg, którzy przed podróżą mówią Ci : Uważaj na siebie, którzy o drugiej nad ranem podnoszą słuchawkę telefonu i przez godzinę słuchają, jak przeklinasz życie.
|
|
 |
|
nie no, od razu Was pokochałam, Mordy. ; * / zajebiście było, dziękuje! :D
|
|
 |
|
nie wiem czy jestem gotowa na to, abyś był nikim w moim życiu. / eeiiuzalezniasz.
|
|
 |
|
Starasz się, robisz wszystko jak najlepiej. Podchodzisz do większości spraw z lekkim dystansem, gdyż zraniono Cię już zbyt wiele razy. Ukrywasz uczucia pod wieczną maską uśmiechu i radości. Zgrywasz szczęśliwą kobietę, bawiącą się życiem. Jednak Ty sama wiesz najlepiej, że w głębi duszy jesteś dziewczyną, która ponad wszystko potrzebuje bliskości. Samotność Cię wykańcza, a Ty po prostu boisz się do tego przyznać. / eeiiuzalezniasz.
|
|
 |
|
Hej dziewczyno, spójrz na misia, niech przypomni chłopca Ci. Nieszczęśliwego, małego misia, który w oczach, ma tylko białe łzy.
|
|
 |
|
Weź mnie za rękę i zaprowadź na krawędź. I stój tam ze mną, aż się zmęczę i spadnę. Prowadź, gdzie chcesz, jestem gotowa na cokolwiek. Możesz mnie mieć, więc mnie weź, nie martw się o mnie. Za darmo możesz mnie zachować lub zapomnieć. Bierz co chcesz, z czymkolwiek będzie Ci wygodnie. Wypluwam krew, otwartą raną w moim sercu. Nie chce umierać, a samotność jest mordercą. Chce się tanio sprzedać i móc utkwić w Twoim szczęściu. Nic mi nie potrzeba, zabierz mnie, wszystko jedno gdzie.
|
|
|
|