 |
|
Szukam siebie. Tej dawnej mnie. Nie sprzed roku, sprzed czterech lat. Byłam wtedy całkiem innym człowiekiem. Bardziej mocnym duchowo i umoralnionym. Teraz jest na opak. Gubię się w tym wszystkim. I uwierz, że naprawdę mi ciężko. Ciężko z samą sobą. / ifall
|
|
 |
|
A jeśli to ja zawiodłam i zjebałam sprawę raniąc przy tym Ciebie, to uwierz - mnie to boli 1000 razy mocniej. / ifall
|
|
 |
|
To nie my zwątpiliśmy w siebie, to inni w nas zwątpili. / ifall
|
|
 |
|
Zamknę oczy. a Ty zniknij. / ifall
|
|
 |
|
Stał się moim wszechświatem. Bez niego jestem taka pusta i taka beznadziejnie bezbarwna. Uzależnił mnie od siebie zanim zaczęłam konsekwentnie się sprzeciwiać. Przecież tak bardzo nie chciałam żeby został moim tlenem, tak bardzo miałam się bronić, kopać,wierzgać i drwić śmiale z jego planów. Nie tak miało być, bo nie jestem już górą, nie rozdaję kart, nie przeważam. Jestem tylko słabą i bezbronną istotą w schronie jakim są jego ramiona. Czasami drżę z niepewności i tylko jego uśmiech jest w stanie wzbudzić we mnie poczucie bezpieczeństwa. Zaplątałam się w tym, pogubiłam. Nigdy nie chciałam takiej miłości. Nie wierzyłam w taką miłość. Chciałam wciąż wierzyć w beztroskę budząc się w ramionach nieznajomych. Było tak dobrze, tak płytko i infantylnie. / nerv
|
|
 |
|
najgorzej jest widzieć pustkę w oczach, w których kiedyś widziało się cały swój świat.
|
|
 |
|
Nie uda nam się mieć wszystkiego na raz,coś kończy się żeby coś mogło trwać, ta brakująca część ukryta tu gdzieś, do pełni szczęścia brak nam jej.
|
|
 |
|
-Why didn't you tell anyone? -No one asked.
|
|
 |
|
Może kiedyś znajdziemy się jeszcze raz we dwoje w tym samym miejscu, o tej samej porze...
|
|
 |
|
wiem, że wciaż tylko czekam. jeśli podoba mi się chłopak, to owszem utrzymuję z nim kontakt, ale czekam na samoistny rozwój wydarzeń, czasami zaplanuje jakąś imprezę, ale większość jest na spontanie. czekam aż coś zmieni sie w moim życiu, na jakieś ważniejsze wydarzenie, lub poznanie kogoś nowego. czekam na niego i na miłość. ciągle na coś czekam. żyję złudną nadzieją, że wkrótce coś się wydarzy. przez takie 'czekanie na coś' zmarnowałam juz rok. tylko, że inaczej nie potrafię.
|
|
 |
|
przecież ja tylko chciałam być szczęśliwa
|
|
 |
|
Brakuje mi tych wieczorów, tych rozmów do drugiej, tego jak płakałam ze śmiechu, potrzebuję Twojego głosu, żeby nie było już tej ciszy. Ciebie mi brakuje.
|
|
|
|