 |
|
w sumie to cieszę się, że jestem wrażliwa, ale na tym świecie bycie wrażliwą jest cieżkie - cierpisz za kogoś i za siebie bo każda osoba i zwierzę Cię obchodzi./emilsoon
|
|
 |
|
życie jest brutalne, ludzie? też są brutalni. i ta obojętność na zło, na wszystko. gdy auto przejedzie zwierzę- to tak jakby nic nie widzieli, niech sobie leży martwe na ulicy, przecież to 'tylko' zwierzę - zwierzę które ma również uczucia. gdy człowiek znęcą się nad drugą osobą, matka/ojciec nad synem, silniejszy nad słabszym - ludzie nawet nie drgną, 'to nie ich sprawa'. to jest smutne. najbardziej smutna i najprawdziwsza realność świata niestety. i za to nienawidze ludzi i świata./emilsoon
|
|
 |
|
utknij między kocham a nienawidzę,wtedy zrozumiesz dlaczego tak często się gubię.
|
|
 |
|
'nic nie było wtedy takie brudne,jak dzisiaj.'
|
|
 |
|
serce boli coraz bardziej.
|
|
 |
|
będę udowadniać ci każdego pieprzonego dnia,jak bardzo cię kocham mimo tego,że serce ledwo bije.
|
|
 |
|
odległość nie niszczy tego co zbudowaliśmy z tak wielką siłą,zapamiętaj.
|
|
 |
|
Ciężko jest bez Ciebie żyć i nie chodzi tu już o żal do samej siebie,tęsknotę za Tobą i ból jaki sprawiłeś mi swoim odejściem,ale wstyd,wstyd,że nie potrafię zebrać do siebie najprostszych funkcji życiowych i żyć,żyć tak jak przystało każdemu człowiekowi.Duszę się na świeżym powietrzu wśród tłumu ludzi gdzie obce twarze patrzą na wariacki wyraz mojej,na rysy zmieniające się pod wpływem coraz większego rozczarowania,bo najzwyczajniej w świecie gdzieś mi przepadłeś,doszukuję się zapachu Twoich perfum tymczasem czując woń innego,obcego mi ciała pragnącą zacisnąć oddech w gardle i udusić mnie.Staje się coraz bardziej niewidoma gdy szukam spojrzenia Twoich źrenic,gdy przypominam sobie jak delikatnie sunąłeś dotykiem po mym ciele zaczynam stawać się coraz bardziej znieczulona na czucie jakichkolwiek bodźców,próbując odczytać historię z mego ciała zostawioną poprzez muśnięcia warg staję się analfabetką.Próbuję,na prawdę próbuję nauczyć się życia bez Ciebie,ale spójrz,spójrz jak bezskutecznie.
|
|
 |
|
patrząc wstecz widzę jak cholernie wszystko umknęło.
|
|
 |
|
kolejny wieczór w zalanych łzach.
|
|
 |
|
jak zniszczyć okruch miłości?
|
|
|
|