 |
|
Przyjedź do mnie któregoś dnia i zobacz, jak wygląda teraz wygląda moje życie. Jestem ciekawa czy zauważysz, jak bardzo wciąż cię kocham, jak często o tobie myślę, zazwyczaj wtedy, kiedy przypalam wszystko, za co się zabieram. Nie wiem, czy będziesz w stanie wyobrazić sobie to wszystko, ale to prawda. Musisz mi uwierzyć, że kocham cię nadal, jak szalona, że nie mogę spać, kiedy wchodzisz znowu do mojej głowy. Tyle nas dzieli, tyle życia, którego nie udało nam się przeżyć razem, tyle chwil, które los kazał nam spędzić osobno, tyle miłości i pocałunków, składanych na cudzych ustach. Ale mimo wszystko, w najgłębszych zakamarkach serca i duszy wciąż błyszczy tylko twoje imię, twoje oczy i uśmiech, którego nie jestem w stanie wyrzucić z pamięci. Może mi nie uwierzysz, ale to wszystko prawda. Mogę tysiąc razy całować inne usta, ale i tak za każdym razem będę myśleć o tobie, mogę trzymać wiele obcych dłoni, ale tylko twoja pasuje idealnie do mojej. /black-lips
|
|
 |
|
Kiedy ubieram choinkę czuję jakbym poszła do przyszłości. Ubieram choinkę, a w pokoju obok moje dzieci siedzą i się bawią, mąż zaraz przyjedzie z zakupów, obejmie mnie od tyłu, da buziaka w policzek i pójdzie do dzieci. Może kiedyś się spełni. [jestemajakajestemxd]
|
|
 |
|
Święta i znów ta sztuczna atmosfera kochającej się rodziny. Dzieląc się opłatkiem powtarzając te same życzenia..
|
|
 |
|
Zbliżają się święta. wszędzie zawirowania, szukanie i kupowanie prezentów. Słychać krzyki, bo trzeba posprzątać aby było ładnie i blyszczaco. A ja z tą samą nadzieją, że te święta będą inne, magiczne. Później czeka nas nowy rok, postanowienia i nadzieja, że kolejny rok będzie lepszy. Dużo osób ma nadzieję, że znajdą druga połówkę. Ja mam nadzieje, że w tym roku osiągnę to czego ja pragnę, a nie inni. [Jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Chyba jestem tylko elementem, wciąż niechcianym.
|
|
 |
|
Bo przy Tobie czuję się bezpieczna..
|
|
 |
|
Będę chlać, aż wszystko jebnie i niech już jebnie. To jest mi nie potrzebne, skończę sam będzie pięknie. — Miuosh
|
|
 |
|
Jasne, że go kocham. Jak mogłabym przestać? Jasne, że go kocham, ale to niczego nie zmienia. Już dawno upadliśmy od siebie za daleko i ilekroć chcielibyśmy się odnaleźć, ranimy się nawzajem. To nie wyjdzie, po prostu. W pewnym momencie staliśmy się magnesami zwróconymi do siebie tymi samymi biegunami. Wystarczyłoby aby jedno się odwróciło, a my? My już nie mamy siły walczyć, więc poddajemy się sile odpychania. /esperer
|
|
 |
|
Tracę chęci wszystko w chuju mam. Rano wstanę, kupię piwo pewnie będę dalej chlał.
|
|
 |
|
"Za bratem pójdę w ogień", słyszałem nie raz. Tyle razy puste zapewnienia, w sercu skazy, rany nie do wygojenia. Ile razy, przeżycia jak głazy spadały na mnie.
|
|
 |
|
Bezimienna
Zbyt prawdziwa Twoja twarz.
Bezimienna
W pustych sercach budzisz strach. [Varius Manx]
|
|
 |
|
Dziś mi wielu rzeczy brak, inne zamiatam pod dywan. Niczego nie nadużywam, może i bym wiele zmienił ale nie ma po co gdybać.
|
|
|
|