 |
|
Byłam szczęśliwa.. a zapomniałabym, śniło mi się, że byłam szczęśliwa.
|
|
 |
|
Nie chcę związku, chcę wpadać do Ciebie raz na jakiś czas, posłuchać o prozaicznych, codziennych sprawach, nic nie mówić innym o tej pokręconej relacji, być wolną, ale jednak Twoją, Ty wolny, ale jednak wierny mi. A pewnego dnia po prostu nie wyjdę. Zatrzymasz mnie pod kołdrą, za rękę, nadgarstek czy co tam, i prześpimy jeszcze trochę, szkołę, ważne spotkania, innych ludzi. Obudzimy się inni, uświadomieni, że z tego może wyjść coś dobrego.|
zmadrzeej
|
|
 |
|
z Tobą dzieliłem smutki i z Tobą dzieliłem szczęście, ponoć prawdziwa miłość,
tak mówili na mieście znajomi, dzisiaj znowu coś mnie boli,
jak nie kac to zjazd, chyba nie umiem już zapomnieć
bo znowu widzę obraz jej, oczy jej, zapach jej, coś mi mówi dalej – chlej
|
|
 |
|
no i znów leczę rany gdzieś przy barze z kumplami,
albo sam...chyba zbyt często chlam
|
|
 |
|
mieliśmy wspólne plany, czułem, że się kochamy, świat mieliśmy u stóp,
jakby to nam był pisany, dzisiaj chuj wbijam w plany
|
|
 |
|
Na twarzy wypisany masz smutek, duszę gnębi lęk, nie wiesz jak to będzie bez tej osoby, z którą nie zawsze było kolorowo ale mimo to dawała Ci tyle radości w jednym uśmiechu. Nie masz pojęcia jak to będzie samej zostać ze wszystkim, ale w końcu się przekonasz./orginalnienaturana
|
|
 |
|
przez rok szukałem przyczyn, dlaczego ta suka zostawiła mnie z niczym, dlaczego ta suka zostawiła pare zniczy w sercu?
|
|
 |
|
pojebało się to wszystko i jeszcze doszczętnie wykruszają się resztki tego szczęścia, które we mnie zostało. każdej kolejnej nocy mam mniej łez i sił bym mogła je wylewać w poduszkę. może tak właśnie ma być, może to przejściowe, może to ta bolesna część tej pieprzonej układanki życia, która ma mnie czegoś nauczyć ? nie działa, tylko każda minuta daje mi do zrozumienia jak bardzo jestem beznadziejna. najzwyczajniej próbuję się poddać, nie walczę. po policzku spływa pierwsza łza i nim zdąży wsiąknąć w koszulkę ja już odpuszczam starania by cokolwiek naprawić. utożsamiam się z prawdą, a prawda jest taka, że sobie nie radzę.
|
|
 |
|
masz setki problemów- swoich, twoich, waszych. dajesz radę, jesteś silna bo wiesz, że jego miłość jest wszystkim co masz. poświęcasz wszystko. ufasz bezgranicznie. dajesz mu na dłoni całą siebie. jest obecny w każdej chwili. otula Cię i całuje po szyji albo krzyczy, że ma focha i nic innego teraz się nie liczy. wymyśla tysiące dziwacznych misji albo po prostu obezwładnia, zawija w pościel i nabija się z Ciebie bo stwierdził, że wyglądasz jak Twix. potrafi przyjść późno w nocy tylko po to żeby pocałować Cię i powiedzieć ' dobranoc' albo po prostu pogadać z Twoim tatą, czy złożyć twojej mamie życzenia. wytrzymuje wszystkie twoje humorki i wysłuchuje wszystkich monologów, kiedy po prstu musisz się wygadać. chociaż czasami niemiłosiernie Cię wkurza, albo potrafi sprawić Ci przykrość jakimś głupim wspomnieniem to i tak kochasz go najmocniej.
|
|
 |
|
I znowu nadeszły te dni , kiedy wszystko wraca , kiedy na wszystko jestem tak cholernie wrażliwa .
|
|
 |
|
To słodkie, kiedy ktoś wie o Tobie nawet najdrobniejsze szczegóły. Nie dlatego, że bezustannie mu przypominasz, ale dlatego, że po prostu zwraca na to uwagę.
|
|
|
|