głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika veralie

 3  Ogarnij się. Ja.. Ja walczę własnie o Ciebie  nie mogę uciekać  ciągle uciekać... Ale skoro się odważyłam na taki monolog to oznacza  że nie jesteś mi obojętny  sam o tym doskonale wiesz! W sumie jest to takie dla mnie nowe. Przy Tobie czuje się silniejsza  oczywiście psychicznie  bardziej zmotywowana i odważniejsza  o czym świadczy to co teraz do Ciebie gadam. Inne by płakały w poduszkę i czekały na cud  ja jestem tu z Tobą i walczę o Ciebie. Nie  nie chce Cie w tym momencie przekonywać do siebie  nie chce  żebyś mi coś odpowiadał teraz na to  tylko to przemyśl. Przemyśl  czy w swoim życiu znajdziesz kogoś takiego  kto własnie jak ja  będzie się o Ciebie tak desperacko starać.

gieenka dodano: 22 marca 2015

[3] Ogarnij się. Ja.. Ja walczę własnie o Ciebie, nie mogę uciekać, ciągle uciekać... Ale skoro się odważyłam na taki monolog to oznacza, że nie jesteś mi obojętny, sam o tym doskonale wiesz! W sumie jest to takie dla mnie nowe. Przy Tobie czuje się silniejsza, oczywiście psychicznie, bardziej zmotywowana i odważniejsza, o czym świadczy to co teraz do Ciebie gadam. Inne by płakały w poduszkę i czekały na cud, ja jestem tu z Tobą i walczę o Ciebie. Nie, nie chce Cie w tym momencie przekonywać do siebie, nie chce, żebyś mi coś odpowiadał teraz na to, tylko to przemyśl. Przemyśl, czy w swoim życiu znajdziesz kogoś takiego, kto własnie jak ja, będzie się o Ciebie tak desperacko starać.

 2  Nie chcę Cię przekonywać do niczego bo nie to mam na celu  ale spójrz na mnie. Jestem tu  mimo że przez ostatni czas mnie olewałeś  dla swojej wygody  z braku czasu lub innych rzeczy. Mało mnie to obchodzi  ale jestem  pomimo tego wszystkiego. Tak wkurwiam się kiedy mnie olewasz  kiedy nie piszesz  kiedy nie budzisz  kiedy nie napiszesz mi tego pieprzonego dobranoc  a o wspólnym wyjściu już nie wspomnę   ale to wszystko było przez nas stworzone  sami na to pozwoliliśmy i kiedy jednej z tych rzeczy zabraknie w danym dniu jest mi cholernie źle. Być może Ciebie mało to obchodzi  ale ja.. Ja po prostu staram się Ciebie uświadomić  że żadna inna dziewczyna  kobieta nie zawalczy o Ciebie  żadna nastka  na które tak polujesz one się nie odważą  z nimi nie stworzysz czegoś takiego  bo kiedy one dorosną  znajdą sobie kogoś w swoim wieku  a Ty i tak pójdziesz w odstawkę.

gieenka dodano: 22 marca 2015

[2] Nie chcę Cię przekonywać do niczego bo nie to mam na celu, ale spójrz na mnie. Jestem tu, mimo że przez ostatni czas mnie olewałeś, dla swojej wygody, z braku czasu lub innych rzeczy. Mało mnie to obchodzi, ale jestem, pomimo tego wszystkiego. Tak wkurwiam się kiedy mnie olewasz, kiedy nie piszesz, kiedy nie budzisz, kiedy nie napiszesz mi tego pieprzonego dobranoc, a o wspólnym wyjściu już nie wspomnę, ale to wszystko było przez nas stworzone, sami na to pozwoliliśmy i kiedy jednej z tych rzeczy zabraknie w danym dniu jest mi cholernie źle. Być może Ciebie mało to obchodzi, ale ja.. Ja po prostu staram się Ciebie uświadomić, że żadna inna dziewczyna, kobieta nie zawalczy o Ciebie, żadna nastka, na które tak polujesz one się nie odważą, z nimi nie stworzysz czegoś takiego, bo kiedy one dorosną, znajdą sobie kogoś w swoim wieku, a Ty i tak pójdziesz w odstawkę.

 1  Wszyscy wokół mówili mi  żebym zapomniała  żebym dała sobie spokój  że powinnam odpuścić  że nie jesteś wart tego wszystkiego a ja tylko za bardzo się przyzwyczajam. Tak  mają racje  przyzwyczajam się. Bardzo często to robię  tak jak i ufam. Ale ci wszyscy otaczający mnie ludzie okazują się być zwykłymi tchórzami. Moja matka też jest tchórzem  wyjechała  nie radząc sobie z problemami dnia  a ja obiecałam sobie  że nie będę taka jak ona. Dotrzymuję danego sobie słowa. Chce postawić wszystko na jedną kartę. Chce zawalczyć ostatnimi moimi siłami  o Ciebie! Poznałam Cię już dość dobrze  tak mi się wydaję  skoro Ci ufam  skoro jesteś moją Naklejką. Jesteśmy w takim wieku  w takim miejscu  kiedy zaczynamy myśleć o czymś poważnym  myślimy podobnymi kategoriami... Do czego zmierzam? Chcę Ci powiedzieć  że powinieneś się ocknąć!

gieenka dodano: 22 marca 2015

[1] Wszyscy wokół mówili mi, żebym zapomniała, żebym dała sobie spokój, że powinnam odpuścić, że nie jesteś wart tego wszystkiego,a ja tylko za bardzo się przyzwyczajam. Tak, mają racje, przyzwyczajam się. Bardzo często to robię, tak jak i ufam. Ale ci wszyscy otaczający mnie ludzie okazują się być zwykłymi tchórzami. Moja matka też jest tchórzem, wyjechała, nie radząc sobie z problemami dnia, a ja obiecałam sobie, że nie będę taka jak ona. Dotrzymuję danego sobie słowa. Chce postawić wszystko na jedną kartę. Chce zawalczyć ostatnimi moimi siłami, o Ciebie! Poznałam Cię już dość dobrze, tak mi się wydaję, skoro Ci ufam, skoro jesteś moją Naklejką. Jesteśmy w takim wieku, w takim miejscu, kiedy zaczynamy myśleć o czymś poważnym, myślimy podobnymi kategoriami... Do czego zmierzam? Chcę Ci powiedzieć, że powinieneś się ocknąć!

A z pustką  którą w sobie nosisz  gdzie do tej pory zaszłaś?   Licia Troisi

yezoo dodano: 21 marca 2015

A z pustką, którą w sobie nosisz, gdzie do tej pory zaszłaś? | Licia Troisi

...i zdajesz sobie sprawę  że nic nie znaczyłaś. Jesteś jedną  wielką fikcją.

estate dodano: 20 marca 2015

...i zdajesz sobie sprawę, że nic nie znaczyłaś. Jesteś jedną, wielką fikcją.

Złamane serce ciężko jest posklejać. Kto tego doświadczył to wie  że nie da go się spoić w całość w ciągu paru tygodni. Czasem potrzeba miesięcy  a nawet lat  by przywrócić podobny kształt do poprzedniego. Jednakże po ostatnich dziewięciu miesiącach stwierdzam  że to jest nic. Nie ma niczego gorszego  gdy mijasz powód swojej rozsypki emocjonalnej  mając wszystko uporządkowane. Tego porządku już nie ma  ponownie nastąpił chaos w życiu. Znowu tęsknisz  brakuje Ci go i nie możesz sobie darować ostatnich zdań kłótni. To jest kurwa najgorsza kara  powrót.

estate dodano: 20 marca 2015

Złamane serce ciężko jest posklejać. Kto tego doświadczył to wie, że nie da go się spoić w całość w ciągu paru tygodni. Czasem potrzeba miesięcy, a nawet lat, by przywrócić podobny kształt do poprzedniego. Jednakże po ostatnich dziewięciu miesiącach stwierdzam, że to jest nic. Nie ma niczego gorszego, gdy mijasz powód swojej rozsypki emocjonalnej, mając wszystko uporządkowane. Tego porządku już nie ma, ponownie nastąpił chaos w życiu. Znowu tęsknisz, brakuje Ci go i nie możesz sobie darować ostatnich zdań kłótni. To jest kurwa najgorsza kara, powrót.

Po prostu chcialam byc w Twoim zyciu przy Tobie  chcialam tez  zebys byl w moim zyciu przez moje zycie.   gieenka

gieenka dodano: 18 marca 2015

Po prostu chcialam byc w Twoim zyciu przy Tobie, chcialam tez, zebys byl w moim zyciu przez moje zycie. / gieenka

Po jakimś czasie spotykasz go i dociera do ciebie jak bardzo byłaś głupia  jak naiwnie wierzyłaś w niemożliwe  jak wiele musiałaś poświęcić by być tylko zauważoną. Widzisz go i uświadamiasz sobie jak wielkim błędem było go kochać  jak wiele przez to straciłaś i kim się stałaś. Rozmawiasz z nim i już wiesz  że się nie zmienił  że to nadal ten sam dzieciak  tylko o kilka lat starszy. Patrzysz mu w oczy i nie dostrzegasz w nich nic wartościowego  nic co mogłoby być warte uwagi  nic czym mógłby ci zaimponować. Uśmiechasz się  ale już wiesz  że jest inaczej. Serce nie wariuje na jego obecność  nogi nie uginają się  kiedy w powietrzu wyczuwalny jest jego zapach. Podajesz mu rękę i żegnasz się  i nie myślisz  kiedy znów będzie ci dane go spotkać  już nie czekasz na niego w tramwaju  nie wypatrujesz zza szyby autobusu jego sylwetki na ulicy  już nie chcesz. Było  minęło.   yezoo

yezoo dodano: 17 marca 2015

Po jakimś czasie spotykasz go i dociera do ciebie jak bardzo byłaś głupia, jak naiwnie wierzyłaś w niemożliwe, jak wiele musiałaś poświęcić by być tylko zauważoną. Widzisz go i uświadamiasz sobie jak wielkim błędem było go kochać, jak wiele przez to straciłaś i kim się stałaś. Rozmawiasz z nim i już wiesz, że się nie zmienił, że to nadal ten sam dzieciak, tylko o kilka lat starszy. Patrzysz mu w oczy i nie dostrzegasz w nich nic wartościowego, nic co mogłoby być warte uwagi, nic czym mógłby ci zaimponować. Uśmiechasz się, ale już wiesz, że jest inaczej. Serce nie wariuje na jego obecność, nogi nie uginają się, kiedy w powietrzu wyczuwalny jest jego zapach. Podajesz mu rękę i żegnasz się, i nie myślisz, kiedy znów będzie ci dane go spotkać, już nie czekasz na niego w tramwaju, nie wypatrujesz zza szyby autobusu jego sylwetki na ulicy, już nie chcesz. Było, minęło. [ yezoo ]

Wiesz króliczku  nie da się nikogo zmusić do miłości. Nie możesz oczekiwać od Niego rzeczy niemożliwych. Nie da się pokochać kogoś na pstryknięcie palcem. To  że Ty nie możesz bez niego żyć wcale nie znaczy  że on musi czuć to samo.   mabelle

gieenka dodano: 14 marca 2015

Wiesz króliczku, nie da się nikogo zmusić do miłości. Nie możesz oczekiwać od Niego rzeczy niemożliwych. Nie da się pokochać kogoś na pstryknięcie palcem. To, że Ty nie możesz bez niego żyć wcale nie znaczy, że on musi czuć to samo. / mabelle
Autor cytatu: mabelle

Nie powinnam się angażować aż tak po tym co przeżyłam. Pozwolić sobie a raczej próbować zacząć żyć tak jak od zawsze tego pragnęłam. Próbowałam na sile być szczesliwa. Zmusić sama siebie. Nie tkwić w tych ranach i rozdrapywać ich każdego dnia. Tak bardzo chciałam znów poczuć się dla kogoś na prawdę wszystkim. Później wmawiałam sobie ze tak jest. Wszystko robiłam na siłę. Nie chciałam umierać w swoich smutkach i myślach. Zapłaciłam za to gorzkim żalem i jeszcze większą porażka. Stać mnie było już tylko na milczenie kilka słonych łez i powtarzajacym się słowem w myślach   głupia...    longing kills

longing_kills dodano: 14 marca 2015

Nie powinnam się angażować aż tak,po tym co przeżyłam. Pozwolić sobie,a raczej próbować zacząć żyć tak,jak od zawsze tego pragnęłam. Próbowałam na sile być szczesliwa. Zmusić sama siebie. Nie tkwić w tych ranach i rozdrapywać ich każdego dnia. Tak bardzo chciałam znów poczuć się dla kogoś na prawdę wszystkim. Później wmawiałam sobie,ze tak jest. Wszystko robiłam na siłę. Nie chciałam umierać w swoich smutkach i myślach. Zapłaciłam za to gorzkim żalem i jeszcze większą porażka. Stać mnie było już tylko na milczenie,kilka słonych łez i powtarzajacym się słowem w myślach " głupia..." | longing_kills

Trochę mnie to wkurzało. Często denerwowałam się na samą siebie. Zawsze się starałam  być przykladem  niczego nie żałować być ostrożna. Chciałam być godna zaufania cichym Aniołem stróżem który zawsze poda pomocna dłoń dawać wiele i być zapamiętania dobrymi słowami. Na niewiele sobie Pozwalałam. Wiele od siebie wymagałam. Chciałam wszystko mieć poukładane  w życiu w domu by wszystko było idealne i zaplanowane. Zawsze wierzyłam mogę podnieść się i o nic się nie martwic. A ja zawsze błądziłam. W moich myślach. W moich obawach. W wiecznym strachu. O każdego. Każda emocje. Każde żywione uczucie. Każdy miniony ból któremu nie Pozwalałam się wydostać. Samą siebie więziłam. Byłam beznadziejna. Teraz? Teraz jestem pustką. Wypaloną zdeptaną opuszczoną.Moje miękkie serce biedne serduszko przepraszam.   longing kills

longing_kills dodano: 13 marca 2015

Trochę mnie to wkurzało. Często denerwowałam się na samą siebie. Zawsze się starałam -być przykladem, niczego nie żałować,być ostrożna. Chciałam być godna zaufania,cichym Aniołem stróżem,który zawsze poda pomocna dłoń,dawać wiele i być zapamiętania dobrymi słowami. Na niewiele sobie Pozwalałam. Wiele od siebie wymagałam. Chciałam wszystko mieć poukładane, w życiu,w domu,by wszystko było idealne i zaplanowane. Zawsze wierzyłam,mogę podnieść się i o nic się nie martwic. A ja zawsze błądziłam. W moich myślach. W moich obawach. W wiecznym strachu. O każdego. Każda emocje. Każde żywione uczucie. Każdy miniony ból,któremu nie Pozwalałam się wydostać. Samą siebie więziłam. Byłam beznadziejna. Teraz? Teraz jestem pustką. Wypaloną,zdeptaną,opuszczoną.Moje miękkie serce,biedne serduszko,przepraszam. | longing_kills

Przecież nie lubiłam  gdy się o mnie starał. Męczyło mnie  gdy pisał czy dzwonił do mnie każdego dnia. Nie miałam potrzeby  by się z nim spotykać i wymyślałam chore wymówki. Po prostu go nie chciałam  nie interesował mnie. Gdy odpuścił  poczułam  jakby jakaś część mnie umarła. Przynajmniej już wiem  jak on się czuł. Na dodatek przekonałam się  że osoby  które poznajemy przypadkiem mieszają dotychczasowy porządek  którego na końcu nie jesteśmy w stanie sami ogarnąć. I wiem  że przepraszam to za mało..

estate dodano: 12 marca 2015

Przecież nie lubiłam, gdy się o mnie starał. Męczyło mnie, gdy pisał czy dzwonił do mnie każdego dnia. Nie miałam potrzeby, by się z nim spotykać i wymyślałam chore wymówki. Po prostu go nie chciałam, nie interesował mnie. Gdy odpuścił, poczułam, jakby jakaś część mnie umarła. Przynajmniej już wiem, jak on się czuł. Na dodatek przekonałam się, że osoby, które poznajemy przypadkiem mieszają dotychczasowy porządek, którego na końcu nie jesteśmy w stanie sami ogarnąć. I wiem, że przepraszam to za mało..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć