 |
|
Mam sentyment do tych naszych esemesów.
|
|
 |
|
witaj w czasach, gdzie depresja jest częstsza niż przeziębienie.
|
|
 |
|
wiem dzisiaj jak przeżyć, wiem lecz to żadna sztuka. coś nie fair? to przez was już nie umiem ufać.
|
|
 |
|
igra ze mną ikra, szansą jest alkohol w litrach.
|
|
 |
|
słucham go, staram się, chociaż często upadam. tracę wiarę, a horyzont bardziej się oddala. wstaję, znów upadam, tak często bezsilna. nad ranem sama, wszystkie łzy już dawno wyschły..
|
|
 |
|
i już nie uratuje cię twa "filozofia trzeciego palca w lewej nodze".
|
|
 |
|
trefne karty rozdał los, więc przegrałem partię z nim, a życie toczyło się dalej..
|
|
 |
|
na tym polega kłopot z piciem, pomyślałem, nalewając sobie drinka. Gdy wydarzy się coś złego, pijesz, żeby zapomnieć. kiedy zdarzy się coś dobrego, pijesz, żeby to uczcić. k jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, pijesz po to, żeby coś się działo.
|
|
 |
|
i albo jesteśmy fajni, albo skuteczni.
|
|
 |
|
SŁUCHAM MUZYKI, A NIE GATUNKÓW.
|
|
 |
|
śmigam jak emenems niedogadany z sensem. czasem lecę w kulki, nie myl mnie z M&m'sem.
|
|
 |
|
wyjęłam broń, strzeliłam sobie w łeb.
|
|
|
|