 |
|
Mamo, proszę. nie bój się o mnie, wiem, że słucham częściej serca niż rozumu i chce żyć jak najmocniej.
|
|
 |
|
szukając szczęścia- czy je znajdę? nie wiem. wiem, że wspaniale jest być człowiekiem nad błękitnym niebem.
|
|
 |
|
właśnie wstał nowy dzień. jeszcze raz do zdobycia cały świat, o tym wiem.
|
|
 |
|
jak dbać o czystość ducha, gdy życiem chcę się bawić w najlepsze?
|
|
 |
|
proszę podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą. nie jest moją winą, że zapominasz o mnie, że jestem tylko dzieckiem, samemu nie dorosnę.
|
|
 |
|
albo być kimś lub umrzeć, pierdol desperatów! chuj frajerom na drogę plus środkowy światu!
|
|
 |
|
musi minąć kilka dni zanim zduszę w sobie wstyd zanim nabiorę nowych sił..
|
|
 |
|
witaj w teatrze lalek, elita w pierwszych rzędach!
|
|
 |
|
jak na deszcze łza, cały ten świat nie znaczy nic, a nic.
|
|
 |
|
za horyzontem majaczy jutro rano i niby jest inaczej a wciąż jest tak samo.
|
|
 |
|
popatrz jak czas szybo ich zmienił, dzisiaj są już nie do poznania! trochę haj lajfu fartem liznęli, zapomnieli- SEMPER FIDELIS!
|
|
 |
|
ja mam w dupie wszystkich, robię hardkor, potem idę chlać z kumplami, topię w alko flotę.
|
|
|
|