 |
|
- przypatrz się dokładnie zdjęciu tej tęczy.
- przecież ja wiem dokładnie jak wygląda tęcza. -
ciii. popatrz. ale dokładnie. tak dawniej wyglądało moje życie. a teraz spójrz za okno. co tam dostrzegasz?
- deszcz. wiatr. mgłę. pozrywane liście.
- no. a tak właśnie teraz wygląda..
|
|
 |
|
-Krzyczałam...ale nikt nie usłyszał..
-Płakałam, ale nigdzie nie było chusteczki
-Zgubiłam się, ale nie miałeś mapy
-Chciałam się przytulić, ale byłeś z inną
- Potrzebujesz pomocy...ale przecież ja też jej potrzebowałam...
- Proszę, nie pytaj dlaczego...już nie pamiętasz?
- Mimo to wiem, że gdzieś tam, w dali jaśnieje maleńkie światełko,
- Ostatnia sekunda powinna być najpiękniejszą...powinna. .. Ty decydujesz...
|
|
 |
|
- Mamo...? Skąd wiesz, ze tato to był ten jedyny? - zapytała dziewczyna swoją mamę.
- Kochanie... - Matka przerwała zmywanie naczyń i wytarła dłonie o ścierkę.
Po dłuższym namyśle powiedziała - To się po prostu wie.
Tak samo jak się wie, że taki bardzo jasny kolor to BIAŁY, a taki ciemny to CZARNY
|
|
 |
|
- Nie ma mnie dla nikogo.
- Nawet dla mnie?
- A jesteś nikim?
|
|
 |
|
-Czekasz na coś?
-tak, na szczęście.
|
|
 |
|
-dlaczego płaczesz?
-bo nie moge mieć tego czego chcę
-a co bys chciała?
-i tak się nie domyślisz, nie ważne...
|
|
 |
|
Scooby: Ja też mam odejść? Kudłaty: Nie przyjaciele nie odchodzą. Agaa. ;*** ;**** ;****
|
|
 |
|
Jak byłam młodsza, to nienawidziłam chodzić na śluby. Prawie wszystkie ciotki i podstarzałe krewne podchodziły do mnie, szturchały mnie w ramię mówiąc: "No, teraz twoja kolej!''. Przestały, kiedy zaczęłam im to samo robić na pogrzebach. :D
|
|
 |
|
` - nienawidzę Cię.! - ja Ciebie też.! - gardzę Tobą.! - ja Tobą też.! - nie chcę Cię widzieć.! - i ja Ciebie.! - wynoś się . ! - Ty pierwsza.! - nie.! - tak.! - Kocham Cię kretynie.! - I ja Ciebie głuptasie..
|
|
 |
|
-Chciałbym do Ciebie zadzwonić. Jaki jest Twój numer telefonu? - Jest w książce telefonicznej. - Ale nie znam Twojego nazwiska. - Też jest w książce telefonicznej. xDe
|
|
 |
|
- ale ja się nie obraziłam. ja się tylko nie odzywam. - czemu? - bo dziewczyny są dziwne i tak już mają.
|
|
 |
|
` -kochasz go.?
-tak,bardzo...
-więc czemu mu tego nie powiesz.?
-boję się..
- czego?
-.. że on Mnie nie .. `
|
|
|
|