 |
|
Miłość? Ona wyrwała mi serce, powykręcała ręce, podpalała duszę i katowała myśli. Ona pobawiła się mną jak zabawką, bo najpierw mąciła mi w głowie i dała chwilę szczęścia, aby za chwilę sprowadzić mnie do parteru i całkowicie zrujnować. Miłość boli, tak kurewsko boli, że wariujesz i piszczysz z bólu. Sprawia, że płaczesz, że dusisz się, że nie potrafisz patrzeć na świat. Ona przyjaźni się z cierpieniem i dlatego tak łatwo potrafi nas zniszczyć i potraktować jak psa. Odkąd poznałam ją z takiej strony, nie chcę już więcej kochać. / napisana
|
|
 |
|
Wiesz, co jest najgorsze? Najgorsze jest to, że ja czasem mam wrażenie, że on wyjechał tylko na chwilę aby pozałatwiać swoje sprawy i zaraz wróci. Łudzę się, że tęskni, a w nocy nie potrafi spać bo myśli o mnie, że za moment znów będzie dobrze. To jest pieprzona nadzieja, zupełnie naiwna, bo przecież między nami wszystko skończone, jego już nie ma i nie wróci. Ja mogę tęsknić i wymyślać o nas różne historie, a przy tym od razu się wykończyć, bo to wszystko roi się tylko i wyłącznie w mojej głowie. On nie daje żadnych znaków, nie robi mi nadziei, a ja rozmyślam, analizuję, kalkuluję. Och, ale to chyba nic dziwnego, przecież już dawno zwariowałam od tej miłości. / napisana
|
|
 |
|
Dla jednych szczęściem jest nowy telefon, dla drugich zaś wypad na wakacje. Dla mnie osobiście to są te chwilę z moją piękniejszą połówką, w których się śmiejemy, wygłupiamy robimy rzeczy, które wspominany przez dłuższy czas. To właśnie dla mnie jest szczęście.
|
|
Komentarze zablokowane
Link
|
|
|
 |
|
powinnam była to przewidzieć, a jak głupia znowu wierzyłam, że to on będzie tym jedynym. mieliśmy trwać w naszej bajce. miałeś nigdy nie odchodzić. pamiętasz? mówiłeś, że twój poprzednik był skończonym idiotą pozwalając mi odejść, a teraz sam znikasz. zrobiłam coś źle? coś powiedziałam? to nie jest normalne, jednego dnia mnie kochałeś, a następnego już nie? może i jestem denerwująca, może i doprowadzam do największej złości, może nie zawsze można się ze mną dogadać, ale doskonale wiedziałeś w co się pakujesz. przecież przyjaźniliśmy się. nie pamiętasz już? byłeś dla mnie jak brat, którego już na zawsze straciłam. i to mnie najbardziej boli. nie zakończenie związku, ale utrata osoby, która była dla mnie jedną z najważniejszych.
|
|
 |
|
Kolejne dni, tygodnie, miesiące tak szybko mija przy Tobie cudowny czas. Czasami kochanie bywa między nami troszkę gorzej, ale zawsze podnosimy się i pokazujemy że miłość potrafi pokonać wszelkie przeciwności. Jesteś jak promyk słońca pośród ciemnych chmur, dzięki Tobie świat nabiera kolorów i sensu.
|
|
 |
|
Pamiętaj, nigdy nie możesz być bezbronna. Nigdy nie możesz pokazać, że jesteś od kogoś słabsza. Gdy ktoś Cię obrazi, bij. Gdy Cię uderzy, oddawaj dwa razy mocniej. Pamiętaj, że jesteś najmądrzejsza, najładniejsza i najlepsza i żaden śmieć nie ma prawa Tobą pomiatać.
|
|
 |
|
Chcę poznawać Ciebie wszystkimi zmysłami.
Kosztować Cię wzrokiem, delektować się Twoim zapachem,
unosić się Twoim dotykiem.
|
|
 |
|
Ciemna noc, spacer pośród pustych ulic, blask księżyca odpowiednie miejsce by przemyśleć swoje życie.
|
|
 |
|
Rozumiem, że cierpisz. Ja przechodzę przez to samo. Rozumiem, że Cię zostawił, skrzywdził, odebrał wszystkie marzenia i plany na przyszłość, ale to nie powód aby umierać, aby przestać oddychać. Na pewno masz kogoś dla kogo musisz żyć. Mnie też ktoś zranił i zrujnował cały świat swoim odejściem, mnie to wszystko też boli, bo chciałam spędzić z nim całe życie, ale wiem, że nie mogę pozwolić sobie na śmierć. Myślałaś o rodzicach? O przyjaciołach? Pomyślałaś chociaż przez chwilę, że oni są i potrzebują właśnie Ciebie? Ja wiem, że świat dla Ciebie teraz nie ma najmniejszego sensu, a każdy inny człowiek mógłby zniknąć, bo potrzebujesz tylko jego, ale jesteś młoda i musisz walczyć. Wiem, że to kurewsko boli, że dusi, rozpieprza od środka, ale nie wolno się poddawać, rozumiesz? Mi również ciężko jest uwierzyć, że gdzieś w przyszłości czeka mnie coś równie pięknego jak to, co przeżyłam z nim, ale chcę żyć żeby sprawdzić czy to prawda. Żyj i Ty. / napisana
|
|
 |
|
Różne kolory skóry, ale jedna przyjaźń, inna osoby lecz ta sama krew płynie w żyłach, szczęście z drugiej osoby otrzymuje się bez względu na różnice lecz dzięki osobowości, wsparciu i poświęceniu.
|
|
 |
|
Kilometry nic nie znaczą jeżeli jest ktoś kto będzie czekał za tym dystansem. Szczególnie osoba, która jest bardzo ważna, którą strasznie kochasz, osoba, która dała Ci życie, lecz nie jest twą mamą. Przez beznadziejny świat los musiał ich rozdzielić, tylko po to by zapewnić dobrobyt i perspektywy dalszego życia. Jedne z najlepszych wspomnień to te wspólne, chociażby te krótkie, nie robiąc nic szczególnego, po prostu przebywanie z sobą.
|
|
 |
|
W sumie po co być normalnym? Jeżeli żyje się w otoczeniu wariatów, tak racjonalnie patrząc, bycie idiotą jest całkiem fajne :D
|
|
|
|