siedziałam na parapecie mojego okna. włożyłam słuchawki do uszu. puściłam jego ulubioną piosenkę. otworzyłam tymbarka. i swoje płatki fitness . chwyciłam telefon i napisałam ,że go kocham. odpisal to samo. po prostu go kocham i tyle. ! ♥
nie zmienię się. kocham siebie za tą swoją obojętność. chamstwo. szczerość ,aż do bólu. wrażliwość. i za swoje dziwne uczucia. lubię siebie za tą swoją ,,inność" od reszty dziewczyn. będę taka zawsze. czy się to komuś podoba ,czy nie.