 |
|
Ty szpanujesz pijąc przy Nim piwo, a potem rzygasz po rowach. ja na lajcie siorpię tymbarka, wywołując bezcenne dźwięki, w zamian za które tak cudownie się do mnie uśmiecha.
|
|
 |
|
po całodniowym ubolewaniu nad faktem, że się nie odzywa, zdać sobie sprawę, iż telefon jest rozładowany, a w skrzynce widnieje dziesięć wiadomości o tym jak się martwi.
|
|
 |
|
bo jeśli uważasz, że mylę się co do miłości, pokaż mi czym jest naprawdę.
|
|
 |
|
Lód w mojej krwi rani moje żyły, i czuję chłód kolejnych dni, które pewnie jeszcze przeżyję.
|
|
 |
|
miłość jest dla odważnych. ja od zawsze jestem ryzykantką.
|
|
 |
|
gdy tańczysz dla mnie czuję, że nie wiem co to seks.
|
|
 |
|
'Jesteś moją energią, mówię Ci moją prywatną baterią, dodajesz sił, proszę Cię bądź, by mi dawać moc..'
|
|
 |
|
Lubię kiedy w nocy staję się kimś innym całkiem, zapominam wszystko inne, płynę, płynę...
|
|
 |
|
zrozum za długo mnie znasz, niezależnie czy mnie nie chcesz będę z Tobą kurwa mać.
|
|
 |
|
Ty milczysz, wiem to już stało się nawykiem.
Nie podajesz ręki, obojętność masz za taktykę.
|
|
 |
|
jakie słońce, topienie marzanny, radość? odpierdolcie się. ja cierpię.
|
|
 |
|
czuję to pod skórą ,że u Ciebie nie jest spoko .
|
|
|
|