 |
|
To Ciebie pragnęłam przez tyle lat. Ale nie, nigdy nie potrafiłam się do tego przyznać. Sądziłam, że potrzebujesz kobiety jedynie do ozdoby, jak i rozrywki, a ja się do takiej roli naprawdę nie nadaję. Ja się nadaję jedynie do prawdziwej miłości. Nie musi być ona niczym z Hollywood. Pragnę jedynie szczerości, wierności, zrozumienia, zaufania, namiętności i wzajemnej miłości. To wszystko, ale czy dla Ciebie nie za wiele? / slonbogiem
|
|
 |
|
"Postanowiłem zostać w łóżku do południa. Może do tego czasu szlag trafi połowę świata i życie będzie o połowę lżejsze."
|
|
 |
|
Pióra ma wielu, skrzydła nie wielu...
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę rzucić to i nie wracać, wziąć Cię za rękę i uciec na koniec świata.
|
|
 |
|
Już mnie nie zobaczysz, bo zaraz muszę spadać, w razie czego ziomek, ZAWSZE, ZAWSZE możemy pogadać.
|
|
 |
|
I mimo że jest moim cudownym wspomnieniem minionego szczęścia, to jest moim piętnem na sercu, na duszy. Byłam z nim mimo wszystko, dawałam się oszukiwać i wybaczałam mu to wszystko - mam pretensje do siebie, że na to mu pozwalałam. Wiedziałam już na początku, że muszę być ostrożna, ale potem moja blokada zniknęła. Pokonało ją moje ogromne pragnienie szczęścia, które szarpało mną na wszystkie strony doszukując się w okruszkach jego słów wielkiej miłości i zrozumienia.
|
|
 |
|
"Może jestem samotny? Może mnie nikt nie kocha? Może odeszli ode mnie wszyscy? Może zdradziła mnie dziwka, bez której nie mogę oddychać? To nieważne... Nie ma takiego nieszczęścia, samotności, klęski, kobiety, która warta by była wódki."
|
|
 |
|
Może nie najważniejsze jest chcieć iść z kimś do łóżka, ale chcieć wstać następnego dnia rano i zrobić sobie nawzajem herbatę?
|
|
 |
|
"Płaczę od smutnych piosenek, płaczę ze złości, ze wzruszenia, z nudów. Mam w sobie tyle łez, że gdybym mogła, płakałabym całą powierzchnią skóry."
|
|
|
|