 |
|
Cały smutek, który tkwi we mnie, powoli uchodzi... Wszystko, co kochałam, już przepadło albo właśnie dogorywa.
|
|
 |
|
"Przedstawienie, które zacząłeś oglądać ma zakończenie. Będziesz musiał je zobaczyć."
|
|
 |
|
"znów gubiłem sens, by odnaleźć go za chwilę. lecz tym razem nie czekałaś, już nie pytałaś gdzie byłem."
|
|
 |
|
Rok temu wcale nie było lepiej. Wciąż nie było jego, a ja nie miałam dla kogo żyć. Gubiłam się w szarej codzienności i topiłam ból w alkoholu. Rok temu nie znałam sensu istnienia i szczerze mówiąc, przez ten czas nawet nie próbowałam go szukać. Powód? Nie brak chęci czy celu. To pierdolony egoizm, który każdej nocy powtarzał mi, że jeśli tylko chcę, osiągnę wszystko sama, dla siebie i na własną korzyść. To moje własne ego mówiło mi, że znajdę sens życia, krocząc po właściwej drodze. Problem w tym, że ja jeszcze nie przekroczyłam linii startu. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Jeśli kogoś kochasz, powiedz to. Nawet jeśli boisz się, że to nie właściwe, nawet jeśli boisz się, że wywoła to problemy. Nawet jeśli boisz się, że przewróci to Twoje życie do góry nogami. Powiedz to, powiedz jak najgłośniej. A potem idź za ciosem.
|
|
 |
|
„Dorastałyśmy razem, ale mnie tak naprawdę nigdy nie było. Istniałam tylko jako dodatek do niej.”
|
|
 |
|
" Nagle zdajesz sobie sprawę, że wszystko się skończyło. Naprawdę. Nie ma już powrotu. Czujesz to. I próbujesz zapamiętać, w którym momencie to wszystko się zaczęło. I odkrywasz, że zaczęło się wcześniej niż myślisz. Długo wcześniej. I to w tej chwili zdajesz sobie sprawę, że to wszystko zdarzyło się tylko raz. I nieważne jak bardzo się starasz, nigdy nie poczujesz się taki sam. Nie będziesz już nigdy czuć się jak trzy metry nad niebem... "
|
|
 |
|
W każdym uczuciu są upadki, te lżejsze i te, po których już nigdy się nie wstaje. [ yezoo ]
|
|
 |
|
"Zawsze ustąp karetce lub straży pożarnej – w końcu kiedyś mogą jechać po Ciebie. Nidy nie ustępuj policji – w końcu kiedyś mogą jechać po Ciebie. ;)"
|
|
 |
|
-Nie wiem jak to się stało ale zawsze była ze mną , od kąt pamiętam.Nie dało jej się zagłuszyć,wyciszyć , była zbyt silna. Nie pozwoliła by ktoś mnie obrażał czy beształ, przez nią zawsze musiałam mieć ostatnie zdanie i musiało być ono niepodważalne.Zmuszała mnie do odzywania się wtedy kiedy nie powinnam była tego robić i do milczenia gdy wręcz nie wypadało nic nie mówić.Wyrzuciła z mojego słownika słowa takie jak 'przepraszam' i 'to moja wina' , rzadko też pozwoliła przyjmować mi do siebie zwroty typu 'wybacz mi' czy 'żałuję'.Zniszczyła kilka moich związków i wiele relacji na mojej drodze.Była suką. - a jak miała na imię ? .. -DUMA / nacpanaaa
|
|
 |
|
słucham Twoich żali na temat tej niuńki, której i tak nigdy nie lubiłam. słucham jaka to kiedys była fajna, a teraz jak zmieniła swoją postawę i reszte pierdół na jej temat. kiedyś śie tym przejmowałam, byłam w sumie też troche zazdrosna, jednocześnie martwiłam się o Ciebie. dziś to wszystko duszę w sobie i widzę, że to Cie boli. no wybacz, ale obojętność opanowałam do perfekcji. //ultrafioletowaa
|
|
|
|