 |
|
Podczas suszy Twego serca - ja jestem deszczem.
|
|
 |
|
to nie dziki zachód, raczej zimny wschód, gdzie miłość nam spierdala jak od sznycli głód.
|
|
 |
|
gdy widzę na ulicy szczęśliwe pary myślę sobie: co za kicz. a w głębi duszy też bym chciała odgrywać taką szopkę.
|
|
 |
|
Bądź moim słonkiem, kotkiem, miśkiem, skarbem, kochaniem , czy kim tam chcesz ale ,,moim’’....
|
|
 |
|
ona dała mu nadzieję, a potem mu ją odebrała. swymi słowami tak bardzo go zraniła, i wtedy po raz pierwszy zobaczyła jego łzy..
|
|
 |
|
Chodzę i wmawiam sobie, że wszystko będzie okej. Ściany płaczą razem ze mną. Pogoda jakby była moim samopoczuciem: niepewna, pochmurna, i beznadziejna. Wszystko straciło sens. Nawet papieros wydaje się być ohydny, a moje ulubione wino mi nie smakuje. Dywan wybrudzony krwią, ale nie miej nadziei, że się cięłam- to tylko krew z kolana, które rozbiłam na schodach. Myśli zbierają się w głowie, nawet nie ma komu się z nich wyspowiadać. Nie ma się do kogo przytulić, ani nawet komu zaparzyć herbaty. Nie ma dla kogo żyć, ale tym razem to wszystko przez Ciebie.
|
|
 |
|
obiecaj mi tylko to, że kiedy nie będziesz widział mnie już w szkole, kiedy nie będę dostępna na gg, przyjdziesz do moich rodziców i zapytasz się na jakim cmentarzu leżę. pójdziesz tam i zapalisz czerwoną świeczkę. proszę tylko o to, o nic więcej.
|
|
 |
|
gdybym miała jeszcze choć jeden dzień, powiedziałabym Ci, jak bardzo za Tobą tęsknię.
|
|
 |
|
chcesz zniszczyć człowieka , któremu na tobie zależy , słowami ? powiedz , że go kochasz i odejdź . zawsze skutkuje .
|
|
 |
|
Czasami nawet nie mam siły na wyjście z domu ze sztucznym uśmiechem na twarzy, więc co tu mówić o szczerym.
|
|
 |
|
Uważaj jak tańczysz, bo życiowy parkiet bywa śliski.
|
|
 |
|
- 5 6 2 4 2 6 2 4 3 .
- że co ?
- spójrz na klawiaturę komórki i się domyśl , idioto .
|
|
|
|