 |
|
"Tak naprawdę tobą gardzę, podkreślam sarkazmem, że ujrzałem w tobie gwiazdę."
|
|
 |
|
„Nie znamy się od dzisiaj. Poznaliśmy się pięć miesięcy temu i przysparzałem ci kłopotów od
chwili, gdy spojrzałaś na mnie po raz pierwszy".
|
|
 |
|
Tak naprawdę tęsknisz za Nim, ale się do tego nie przyznasz. Chciałabyś mieć go na wyłączność, chciałabyś żeby było tak, jak kiedyś. Bo jeszcze rok temu, w ten ciepły czerwiec On tutaj był. Siedział tuż obok. Obejmował. Był, a teraz Go nie ma. Nie wychodzisz z domu, siedzisz sama i wspominasz. Katujesz się przygnębiającą muzyką, wspólnymi zdjęciami i Jego zapachem, który gdzieś jeszcze pozostał. Wstajesz z myślą o Nim, z nadzieją, że może dziś będzie inaczej. Ile już się tak łudzisz? Jak długo jeszcze będziesz na Niego czekać? Na ile wytrzymałe jest Twoje serce, które z każdym dniem słabnie z niedoboru miłości? Gdzie jest granica między nadzieją a naiwnością? Którędy trzeba pójść by odnaleźć swoją ścieżkę? Kiedy wreszcie zrozumiesz, że choćbyś nie wiadomo jak bardzo się starała, nigdy nie cofniesz się w przeszłość?
|
|
 |
|
uważasz , że jest sens walczyć dalej ,
skoro jedno z nas ma to w dupie ?
|
|
 |
|
Musisz iść. wbrew przeciwnościom tego świata. Idź nawet jak nie masz już do kogo wracać.
|
|
 |
|
`Tak, masz rację, jestem dużym dzieckiem. Ja nie widzę nic złego w tym, że lubię się śmiać, że zawsze czymś się bawię w rękach, że wszędzie mam łaskotki, że lubię kolorowe rzeczy. Ja nie widzę w tym nic złego i dziękuje, że Tobie to też nie przeszkadza. Ale teraz szczerze się Ciebie pytam: Czy jesteś gotowy wiążąc się z dziewczyną, być przy okazji jej opiekunem? Nie jestem taka jak inne dziewczyny, ale potrafię kochać. Kochać jak dziecko... z całego serca, nie potrzebując powodu. Ale musisz też wiedzieć, że będąc ze mną, musisz być niepewnym tego co mi do głowy wpadnie i wiedzieć, że nie łatwo jest sprawić by cokolwiek z niej wypadło. Więc jak? Wchodzisz w to? `
|
|
 |
|
"Cudownie, że w tej szkole nauczono mnie cenić
tylko własne poglądy."
|
|
 |
|
"Coś we mnie nagle pękło. Po policzkach
jak lawina spłynęły rozpalone łzy. - Jeżeli cię stracę - rzekł półgłosem - stracę wszystko."- Cisza Becca Fitzpatrick
|
|
 |
|
Ja nie mówię szeptem gdy mówię kim byłem.
|
|
 |
|
Czytam - tysiąc liter, tysiąc zdań, zero treści.
|
|
 |
|
Notes, wolność, życie w rytmie na cztery.
Opinię szaleńca i przywilej bycia szczerym!
|
|
 |
|
a Ja może i nie mam wybranej drogi, może i nie wiem czego chce, ale wiem, że czuję do Ciebie wstręt za to, że to dzięki Tobie teraz czuję się jak podły śmieć / gropeme
|
|
|
|