 |
|
I wierzę, że spełni się nasza wspólna wizja, kiedy to siadasz przed białym fortepianem i grasz melodię specjalnie tylko dla mnie. / napisana
|
|
 |
|
Do niektórych spraw można się przyzwyczaić, jednak najtrudniej przyzwyczaić się do nieobecności ukochanej osoby. / napisana
|
|
 |
|
zima, spacerując po parku z psem jeszcze z przyzwyczajenia poszłam na naszą ławkę. już prawie do niej dochodziłam, kiedy zobaczyłam Ciebie. wszędzie rozpoznałabym Twoje niebieskie oczy i jedwabne usta. chciałam podejść, ale nie odważyłam się. stałam i patrzyłam, minął rok od naszego ostatniego spotkania. nic się nie zmieniłeś, nadal jesteś idealny. jeździłeś dłońmi po starych deskach ławki, uśmiechnęłam się choć byłam świadoma ile przez Ciebie cierpiałam. wiem, że jedna rozmowa zmieniłaby wszystko. ale chyba nie potrafiłabym zebrać odpowiednich słów, a nienawiść byłaby większa od miłości, którą nadal Cię darzyłam.
|
|
 |
|
co czułam kiedy się rozstawaliśmy ? nie potrafiłam wypowiedzieć żadnego słowa, patrzyłam ale nie mówiłam. widziałam jak z każdym krokiem jest dalej, aż w końcu znikł. upadłam na kolana, płakałam, waliłam dłońmi o ziemię do krwi a później położyłam się w jednej pozycji, leżałam tak przez kilka godzin. nie reagowałam na wibracje telefonu, pukanie do drzwi. chciałam umrzeć.
|
|
 |
|
życie nauczyło mnie, że nie warto się angażować, przyzwyczajać. trzeba panować nad swoimi emocjami, jednego dnia całować się z nim a drugiego wmawiać sobie, że go nie kocham. tak, to prawda. boje się kolejnego rozstania, wiem jak wtedy bardzo cierpiałam. wiem jak serce wyrywało się a płacz dusił. powinnam podziękować temu skurwysynowi, że przygotował mnie do życia.
|
|
 |
|
wiesz czego się boję? że w pewnym momencie odpuścisz i mnie zostawisz, samą w tym wielkim świecie. bez ramion dających schronienie i bezpieczeństwo.
|
|
 |
|
Chociaż na zewnątrz wyglądam na opanowaną, to w środku emocje szaleją, walczą ze sobą i nie dają spokoju. / napisana
|
|
 |
|
Bardzo żałuję tego, co wydarzyło się rok temu. To był największy błąd w moim życiu. On był największym błędem. Najgorsze jest to, że czasu nie cofnę i nic nie naprawię. Muszę ciągle uczyć się żyć, jakby to nigdy nie miało miejsca. / napisana
|
|
 |
|
a miłość? przeminęła gdzieś, wraz z kolejnym papierosem.
|
|
 |
|
mimo trudności, wierzyłam do końca. wiedziałam, że tak łatwo nie odpuścisz. ale widocznie rok to za mało, żeby poznać człowieka.
|
|
|
|