głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika uttara

nieeee Ty jesteś cudna teksty nervella dodał komentarz: nieeee,Ty jesteś cudna do wpisu 21 marca 2013
I wiesz  że powinnaś już dawno spać. Rano masz szkołę  na lekcjach znów będziesz nieprzytomna  ale to nie jest ważne. Najważniejsze żeby przypomnieć sobie Jego oczy i sposób w jaki na Ciebie patrzył. Najpiękniejsze brązowe oczy  w których odnajdywałaś cały swój świat. I pytasz Boga dlaczego Ci je zabrał i prosisz Go by pozwolił Ci jeszcze raz w nie zajrzeć i pożegnać się być może na zawsze. A On udaje  że nie słyszy myśląc  że zapomnisz o tych cudnych czekoladowych oczach i odnajdziesz nowe  być może jeszcze piękniejsze niż te  w których zatapiałaś swoją miłość.    napisana

napisana dodano: 21 marca 2013

I wiesz, że powinnaś już dawno spać. Rano masz szkołę, na lekcjach znów będziesz nieprzytomna, ale to nie jest ważne. Najważniejsze żeby przypomnieć sobie Jego oczy i sposób w jaki na Ciebie patrzył. Najpiękniejsze brązowe oczy, w których odnajdywałaś cały swój świat. I pytasz Boga dlaczego Ci je zabrał i prosisz Go by pozwolił Ci jeszcze raz w nie zajrzeć i pożegnać się być może na zawsze. A On udaje, że nie słyszy myśląc, że zapomnisz o tych cudnych czekoladowych oczach i odnajdziesz nowe, być może jeszcze piękniejsze niż te, w których zatapiałaś swoją miłość. / napisana

Zawsze będziemy sobie bliscy  choć bronilibyśmy się przed tym rękoma i nogami. To nigdy o sobie nie zapomnimy. A wiesz dlaczego? Bo połączyło nas coś więcej  a tego się nie zapomina.

whistle dodano: 21 marca 2013

Zawsze będziemy sobie bliscy, choć bronilibyśmy się przed tym rękoma i nogami. To nigdy o sobie nie zapomnimy. A wiesz dlaczego? Bo połączyło nas coś więcej, a tego się nie zapomina.

Dałam mu drugą szansę  wierzyłam do końca  że się zmieni. Starałam się znosić jego humorki  złe oceny w szkole i kłótnie z rodzicami. Ale nie wytrzymałam kiedy mówił mi o swoich koleżankach  jak bardzo dobrze im się razem rozmawia  jak wolał melanże z kumplami niż oglądnąć ze mną film. Odeszłam i chyba sam w to nie wierzył.

whistle dodano: 20 marca 2013

Dałam mu drugą szansę, wierzyłam do końca, że się zmieni. Starałam się znosić jego humorki, złe oceny w szkole i kłótnie z rodzicami. Ale nie wytrzymałam kiedy mówił mi o swoich koleżankach, jak bardzo dobrze im się razem rozmawia, jak wolał melanże z kumplami niż oglądnąć ze mną film. Odeszłam i chyba sam w to nie wierzył.

Kocham go tak samo jak kochałam na początku a może nawet mocniej. Niestety  czasem bywa  że nienawiść jest silniejsza niż miłość.

whistle dodano: 20 marca 2013

Kocham go tak samo jak kochałam na początku a może nawet mocniej. Niestety, czasem bywa, że nienawiść jest silniejsza niż miłość.

I nie jest wcale lepiej czy gorzej. Po prostu mi przykro  że pozwoliłeś by to wszystko co było między nami tak po prostu mogło się rozpaść. I czasem się zastanawiam  gdzie jest chłopak  którzy jeszcze kilka miesięcy temu zrobiłby dla mnie wszystko?

whistle dodano: 20 marca 2013

I nie jest wcale lepiej czy gorzej. Po prostu mi przykro, że pozwoliłeś by to wszystko co było między nami tak po prostu mogło się rozpaść. I czasem się zastanawiam, gdzie jest chłopak, którzy jeszcze kilka miesięcy temu zrobiłby dla mnie wszystko?

Powinieneś się wstydzić za to jak bardzo Cię nienawidzę  ja osoba  która kiedyś zrobiłaby dla Ciebie wszystko.

whistle dodano: 20 marca 2013

Powinieneś się wstydzić za to jak bardzo Cię nienawidzę, ja osoba, która kiedyś zrobiłaby dla Ciebie wszystko.

Tacy jak on nigdy się nie zmieniają  nigdy.

whistle dodano: 20 marca 2013

Tacy jak on nigdy się nie zmieniają, nigdy.

Czy naprawdę każdego tak bardzo interesują moje przygotowania do matury? Czy ludzie naprawdę nie mają innego tematu niż to  że w maju mam napisać kilka egzaminów? Gdzie nie pójdę  gdzie się nie odwrócę tam wszyscy zagadują mnie o to samo. Uczysz się? Pracę napisałaś? Studia wybrałaś? Kurwa  niech się lepiej każdy zajmie swoim życiem  bo już mam dosyć. Nie  nie uczę się  bo mi się nie chce. Pracę napisałam  ale raczej jest do dupy. Studiów nie wybrałam  bo nie potrafię się na nic zdecydować. Jestem nieogarnięta  a jedyne w czym się orientuję to daty i godziny wszystkich egzaminów  jakie czekają mnie w maju. I jeżeli nie zawalę tych matur to będę szczęśliwa. Zadowoleni?    napisana

napisana dodano: 20 marca 2013

Czy naprawdę każdego tak bardzo interesują moje przygotowania do matury? Czy ludzie naprawdę nie mają innego tematu niż to, że w maju mam napisać kilka egzaminów? Gdzie nie pójdę, gdzie się nie odwrócę tam wszyscy zagadują mnie o to samo. Uczysz się? Pracę napisałaś? Studia wybrałaś? Kurwa, niech się lepiej każdy zajmie swoim życiem, bo już mam dosyć. Nie, nie uczę się, bo mi się nie chce. Pracę napisałam, ale raczej jest do dupy. Studiów nie wybrałam, bo nie potrafię się na nic zdecydować. Jestem nieogarnięta, a jedyne w czym się orientuję to daty i godziny wszystkich egzaminów, jakie czekają mnie w maju. I jeżeli nie zawalę tych matur to będę szczęśliwa. Zadowoleni? / napisana

A on śni mi się każdej nocy. W jednym śnie wraca do mnie przepełniony miłością. On szczęśliwy i ja też szczęśliwa  bo wreszcie mam go znów tylko dla siebie. W innym prosi o przysługi  potrzebuje mnie chociaż nie chętnie się do tego przyznaje. W końcu Pan niezależny. W jeszcze innym nigdy mnie nie zostawił  bez przerwy trwamy w swoim szczęściu  we wspólnej idylli  której nic nie jest w stanie zakłócić. Wiesz  każdy z tych snów jest przepełniony nim po brzegi. Przesiąknięty do szpiku jego uśmiechem  jego czarem i uczuciami  które towarzyszyły nam w ciągu ostatnich kilku miesiącach. Każdy rani moje serce  bo kończąc się zabiera mi wszystko  o czym marzę.    napisana

napisana dodano: 20 marca 2013

A on śni mi się każdej nocy. W jednym śnie wraca do mnie przepełniony miłością. On szczęśliwy i ja też szczęśliwa, bo wreszcie mam go znów tylko dla siebie. W innym prosi o przysługi, potrzebuje mnie chociaż nie chętnie się do tego przyznaje. W końcu Pan niezależny. W jeszcze innym nigdy mnie nie zostawił, bez przerwy trwamy w swoim szczęściu, we wspólnej idylli, której nic nie jest w stanie zakłócić. Wiesz, każdy z tych snów jest przepełniony nim po brzegi. Przesiąknięty do szpiku jego uśmiechem, jego czarem i uczuciami, które towarzyszyły nam w ciągu ostatnich kilku miesiącach. Każdy rani moje serce, bo kończąc się zabiera mi wszystko, o czym marzę. / napisana

przecież takie właśnie jest życie. smakujesz je powoli. jest idealne. kochani rodzice  najlepsi przyjaciele  najlepsze zabawki. czujesz ? masz wszystko. każdy szelest listka sprawiał  że chcesz żyć. każdy promyk słońca powodował Twój rzadki uśmiech. przecież nie boisz się burzy. miłości  która jest burzą  która jest wsparciem. a jednak ona pozwala Ci upaść. pozwala  że będziesz cieszył się nią jak każdym widokiem na niebie. pozwala  że będziesz cierpiał jak każdy błysk na nim  który powodował dreszcze na Twoim ciele. podobno się jej nie boisz  a jednak cierpisz z jej powodu.   erirom

erirom dodano: 20 marca 2013

przecież takie właśnie jest życie. smakujesz je powoli. jest idealne. kochani rodzice, najlepsi przyjaciele, najlepsze zabawki. czujesz ? masz wszystko. każdy szelest listka sprawiał, że chcesz żyć. każdy promyk słońca powodował Twój rzadki uśmiech. przecież nie boisz się burzy. miłości, która jest burzą, która jest wsparciem. a jednak ona pozwala Ci upaść. pozwala, że będziesz cieszył się nią jak każdym widokiem na niebie. pozwala, że będziesz cierpiał jak każdy błysk na nim, który powodował dreszcze na Twoim ciele. podobno się jej nie boisz, a jednak cierpisz z jej powodu. / erirom

Mam kilku przyjaciół i to głównie dzięki nim żyję. Po Twoim odejściu zawaliło się wszystko  straciłam ochotę na wychodzenie z domu  spotykanie się z ludźmi czy nawet na zwykłe krótkie rozmowy. Chciałam zamknąć się w pokoju  w ciemności siedzieć i płakać słuchając w kółko jednej piosenki. Ale oni mi nie pozwolili. Codziennie wmawiali  że muszę wychodzić  że muszę się podnieść  bo nie można całe życie tkwić na dnie. I chociaż jeszcze nie odbiłam się od tego dna to czuję  że kiedyś to nastąpi. I to zawdzięczam właśnie im. To moje ciche anioły.    napisana

napisana dodano: 20 marca 2013

Mam kilku przyjaciół i to głównie dzięki nim żyję. Po Twoim odejściu zawaliło się wszystko, straciłam ochotę na wychodzenie z domu, spotykanie się z ludźmi czy nawet na zwykłe krótkie rozmowy. Chciałam zamknąć się w pokoju, w ciemności siedzieć i płakać słuchając w kółko jednej piosenki. Ale oni mi nie pozwolili. Codziennie wmawiali, że muszę wychodzić, że muszę się podnieść, bo nie można całe życie tkwić na dnie. I chociaż jeszcze nie odbiłam się od tego dna to czuję, że kiedyś to nastąpi. I to zawdzięczam właśnie im. To moje ciche anioły. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć