głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ustednoesta

Nie mieliśmy wspólnych zdjęć  ale mieliśmy wspólne wspomnienia. Nie pisaliśmy sobie słodkich sms'ów  ale wyznawaliśmy sobie oryginalnymi słowami miłość w rzeczywistości. Nie byliśmy parą na fotce  ani na facebooku  ale jako kobieta i mężczyzna z krwi i kości dopełnialiśmy się doskonale. Byliśmy realni  żeby nie powiedzieć  że wspaniali. Żyliśmy rzeczywistością  umieliśmy nią żyć  mimo słynnej techniki XXI wieku.

bezimienni dodano: 9 marca 2011

Nie mieliśmy wspólnych zdjęć, ale mieliśmy wspólne wspomnienia. Nie pisaliśmy sobie słodkich sms'ów, ale wyznawaliśmy sobie oryginalnymi słowami miłość w rzeczywistości. Nie byliśmy parą na fotce, ani na facebooku, ale jako kobieta i mężczyzna z krwi i kości dopełnialiśmy się doskonale. Byliśmy realni, żeby nie powiedzieć, że wspaniali. Żyliśmy rzeczywistością, umieliśmy nią żyć, mimo słynnej techniki XXI wieku.

Czasem znajdujesz się w sytuacji  która wydaje się nie mieć wyjścia. Próbujesz coś zrobić  ale wiesz  że każdy ruch niesie za sobą spore konsekwencje i robisz go na własne ryzyko. Mimo tego stawiasz go  bo ryzyko czasem popłaca i liczysz na swoją szansę  tak bardzo nieosiągalną.

bezimienni dodano: 9 marca 2011

Czasem znajdujesz się w sytuacji, która wydaje się nie mieć wyjścia. Próbujesz coś zrobić, ale wiesz, że każdy ruch niesie za sobą spore konsekwencje i robisz go na własne ryzyko. Mimo tego stawiasz go, bo ryzyko czasem popłaca i liczysz na swoją szansę, tak bardzo nieosiągalną.

Słuchaliśmy BAS Tajpan. Gdy padły słowa 'Gdybym był magiem i mógł spełnić Twoje 3 życzenia'   spytałam jakie byłyby te jego 3 życzenia. Odpowiedział krótko  bez zastanowienia ' Pierwsze  żebyś była ze mną. I to wystarczy. Więcej życzeń nie mam.'

bezimienni dodano: 9 marca 2011

Słuchaliśmy BAS Tajpan. Gdy padły słowa 'Gdybym był magiem i mógł spełnić Twoje 3 życzenia' , spytałam jakie byłyby te jego 3 życzenia. Odpowiedział krótko, bez zastanowienia ' Pierwsze- żebyś była ze mną. I to wystarczy. Więcej życzeń nie mam.'

Blond włosy uginające się od nadmiaru lakieru  5 kilo tapety na twarzy  tipsy  sztuczne cycki. Zastanawia mnie to  czy na plecach masz napis 'made in China'.

bezimienni dodano: 9 marca 2011

Blond włosy uginające się od nadmiaru lakieru, 5 kilo tapety na twarzy, tipsy, sztuczne cycki. Zastanawia mnie to, czy na plecach masz napis 'made in China'.

  Biblia uczy nas kochać . A Kamasutra jak to robić .

bezimienni dodano: 9 marca 2011

,,Biblia uczy nas kochać . A Kamasutra jak to robić ."

Ty byłeś pierwszym chłopakiem  którego przedstawiłam rodzicom. To Ty jako pierwszy przedstawiłeś mnie także swoim. Od Ciebie dostałam pierwsze kwiaty. Od Ciebie odbieram po kilka telefonów dziennie. Przy Tobie czuję  że kochasz moje ciało  ale najgorętszym uczuciem darzysz moje wnętrze. Przy Tobie czuję się kimś ważnym i docenianym. Z Tobą jestem bezpieczna i nic mi nie grozi. Przy Tobie poznałam co to miłość. Dziękuję.

bezimienni dodano: 8 marca 2011

Ty byłeś pierwszym chłopakiem, którego przedstawiłam rodzicom. To Ty jako pierwszy przedstawiłeś mnie także swoim. Od Ciebie dostałam pierwsze kwiaty. Od Ciebie odbieram po kilka telefonów dziennie. Przy Tobie czuję, że kochasz moje ciało, ale najgorętszym uczuciem darzysz moje wnętrze. Przy Tobie czuję się kimś ważnym i docenianym. Z Tobą jestem bezpieczna i nic mi nie grozi. Przy Tobie poznałam co to miłość. Dziękuję.

Pijesz. Myślisz  że to pomoże uciec Ci od problemów  zapomnieć. Owszem  pomoże  ale tylko na chwilę. Każdy kieliszek  pomoże coś wymazać  ale tylko na moment. Jednak zniszczy Cię  na zawsze.

bezimienni dodano: 8 marca 2011

Pijesz. Myślisz, że to pomoże uciec Ci od problemów, zapomnieć. Owszem, pomoże, ale tylko na chwilę. Każdy kieliszek, pomoże coś wymazać, ale tylko na moment. Jednak zniszczy Cię- na zawsze.

Poduszka przesiąknięta smutkiem. Policzki czarne od tuszu. Nos i oczy czerwone od łez. Ręce wciąż nie mogą utrzymać równowagi. Włosy w nieładzie od dłuższego czasu. Cisza. Całkowita cisza  tylko w głowie te jej myśli  przywołujące każdy dotyk  gest i słowo. Lakier zdrapany z paznokci. Pościel o jego zapachu. Poradzi sobie. Tylko jeszcze nie teraz.

bezimienni dodano: 6 marca 2011

Poduszka przesiąknięta smutkiem. Policzki czarne od tuszu. Nos i oczy czerwone od łez. Ręce wciąż nie mogą utrzymać równowagi. Włosy w nieładzie od dłuższego czasu. Cisza. Całkowita cisza, tylko w głowie te jej myśli, przywołujące każdy dotyk, gest i słowo. Lakier zdrapany z paznokci. Pościel o jego zapachu. Poradzi sobie. Tylko jeszcze nie teraz.

Może nie było nam dane być razem  ale skoro jeszcze tu jesteś  to mnie pocałuj.

bezimienni dodano: 5 marca 2011

Może nie było nam dane być razem, ale skoro jeszcze tu jesteś, to mnie pocałuj.

Pozytywnym aspektem tych spotkań było to  że przed wyjściem nie musiałam zbytnio przejmować się tym  co ubiorę  bo po pięciu minutach i tak już niczego na sobie nie miałam.

bezimienni dodano: 5 marca 2011

Pozytywnym aspektem tych spotkań było to, że przed wyjściem nie musiałam zbytnio przejmować się tym, co ubiorę, bo po pięciu minutach i tak już niczego na sobie nie miałam.

Szósty luty. zabawa w chowanego. czekoladki. oglądanie bajek o Barbie. podusia. walentynki. pocałunki. przytulanie. szepty do ucha. spacery nad zalewem. przyjaźń. Ty. kocham Cię.

bezimienni dodano: 4 marca 2011

Szósty luty. zabawa w chowanego. czekoladki. oglądanie bajek o Barbie. podusia. walentynki. pocałunki. przytulanie. szepty do ucha. spacery nad zalewem. przyjaźń. Ty. kocham Cię.

część 1 : Wstała wcześnie  słońce dopiero się budziło i jeszcze nie dawało o sobie znać. Była późna jesień  ranki były już dość zimne  czasem nawet zdarzały się przymrozki. Wciągnęła szybko poprzecierane spodnie i zwiewną koszulę  którą miała na sobie podczas ich pierwszej randki. W rękę wzięła paczkę papierosów i tanie wino. Poszła nad jezioro  gdzie się spotykali  wyjęła papierosy. Zapaliła pierwszego  zaciągała się  wypełniając w pełni tytoniem swoje płuca. Wypaliła wszystkie  dusząc się dymem jak nigdy. Łzy kapały jej z oczu i gorzki smak papierosów stał się jeszcze bardziej przepełniony goryczą od łez.

bezimienni dodano: 1 marca 2011

część 1 : Wstała wcześnie, słońce dopiero się budziło i jeszcze nie dawało o sobie znać. Była późna jesień, ranki były już dość zimne, czasem nawet zdarzały się przymrozki. Wciągnęła szybko poprzecierane spodnie i zwiewną koszulę, którą miała na sobie podczas ich pierwszej randki. W rękę wzięła paczkę papierosów i tanie wino. Poszła nad jezioro, gdzie się spotykali, wyjęła papierosy. Zapaliła pierwszego, zaciągała się, wypełniając w pełni tytoniem swoje płuca. Wypaliła wszystkie, dusząc się dymem jak nigdy. Łzy kapały jej z oczu i gorzki smak papierosów stał się jeszcze bardziej przepełniony goryczą od łez.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć