 |
|
Oddałabym mu wszystko i bym teraz kurwa została z niczym. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Pewnego dnia, przyjaciel zapytał mnie co bym zrobiła gdyby mój były, trzy miesiące po rozstaniu i milczeniu odezwał się do mnie, np. pisząc list. Zdziwiona, szczerze odpowiedziałam mu, że wzięłabym kartkę, zamknęła się w pokoju i czytając sam nagłówek płakałabym przez ok. godziny. A potem zagłębiłabym się w przestrzeń rozpaczy, trzymając w ręku ostatnią pamiątkę po nim. Nieważne czy tam byłoby wyznanie miłosne, czy jakieś kawały. Najważniejsze i najbardziej bolesne byłoby to, że to od niego. Przyjaciel stał chwilę nic nie mówiąc. Rzucił szybkie 'muszę lecieć' a ja w ostatniej chwili, niezauważalnie wyciągnęłam mu białą kopertę w kieszeni kurtki. Nie chciał sprawiać mi przykrości. Ale ja musiałam wiedzieć, co jeszcze ma mi do powiedzenia człowiek który mimo tak dogłębnego zranienia mojej psychiki, nadal znaczył dla mnie wszystko. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Boli każdy krok, każda myśl i słowo. Boli rozum, boli serce, na nowo. Umieram z każdą następną chwilą. Staram się, zostać na świecie jak najdłużej, więc chyba mi odbiło. Męczę się w świecie pełnym obłudy i fałszu. A jednak coś nie pozwala mi odejść, karze zostać tu. Choć nie mam od dawna siły- muszę żyć, dla innych.
|
|
 |
|
Odszedł, zostawiając mi na stole kartkę z napisem 'Między nami nic nie było. Dostałem wszystko co chciałem. Poradzisz sobie beze mnie. Zapomnij. Byłaś niezła.'
|
|
 |
|
Brak mi wiary w siebie. Myślę, że może to mieć jakiś związek z tym, że czuję się od zawsze niedoceniana. Nawet nie wiesz jak rzadko słyszę słowa 'świetnie to obmyśliłaś' , 'jesteś kochana'. A uwierz, że staram się często taka być. Tyle, że wciąż słyszę 'jesteś głupia' , 'i tak Ci się nie uda'. To wcale do niczego nie motywuje, więc nie oczekuj już ode mnie, że będę starała się zasłużyć na pochwały- które i tak nigdy nie nadejdą. Przecież ja to tylko zło. Czyż nie?
|
|
 |
|
Jedna wiadomość o treści 'Nie wiem jak ja wytrzymam bez Ciebie do soboty' momentalnie rysuje mi uśmiech na twarzy. Wielbię drobnostki.
|
|
 |
|
Trzymajcie kciuki,bo jutro kandyduję na przewodniczącą szkoły! :)
|
|
 |
|
Wina zazwyczaj pada po mojej stronie. Ona potrafi powiedzieć co ją boli, męczy i denerwuje. Ja natomiast częściej duszę wszystko w sobie. Ostatnio nie rozmawiałyśmy często. Miałam świadomość, że wina nie leży po jej stronie, tylko po mojej. Próbowałam coś naprawić, z skutkiem zbyt chwilowym. Nagle ona milczy. A przecież doskonale wie jaką przykrość sprawia milczenie... My ludzie jesteśmy dziwni, widzimy wady jedynie u innych, popełniając w międzyczasie ich błędy.
|
|
 |
|
Chciałabym być obok Ciebie, jak kiedyś blisko. Móc powiedzieć Ci wszystko, jak kocham i ile dla mnie znaczysz. Wyznać całą prawdę i mieć nadzieję, że wybaczysz.
|
|
|
|