głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ustednoesta

Mimo  że nasze relacje ostatnio nie były idealne  mimo  że zdarzały nam się spięcia  mimo  że nie rozmawiałyśmy zbyt często  mimo  że zapominałyśmy o sobie  to wiem  że w każdej chwili mogę na nią liczyć  że zawsze przyjmie mnie z otwartymi ramionami  że nigdy nie zostawi mnie samej i pomoże mi nawet jeśli cały świat będzie jej to utrudniał  na tym polega przyjaźń. Prawdziwa przyjaźń.

bezimienni dodano: 28 września 2011

Mimo, że nasze relacje ostatnio nie były idealne, mimo, że zdarzały nam się spięcia, mimo, że nie rozmawiałyśmy zbyt często, mimo, że zapominałyśmy o sobie, to wiem, że w każdej chwili mogę na nią liczyć, że zawsze przyjmie mnie z otwartymi ramionami, że nigdy nie zostawi mnie samej i pomoże mi nawet jeśli cały świat będzie jej to utrudniał- na tym polega przyjaźń. Prawdziwa przyjaźń.

Pamiętam moment  gdy po raz pierwszy Cię zobaczyłam. Bawiłam się wtedy klockami z nowo poznanymi koleżankami  gdy Ty weszłaś przez niewielkie drzwi przedszkola. Miałaś na sobie dość długą czarną sukienkę i włosy takie jak teraz. Twoje imię pewnie jak każdemu dziecku  skojarzyło mi się z sarenką. Po Twoim wejściu odwróciłam głowę. Nigdy nie przypuszczałam  że mogłybyśmy się zaprzyjaźnić. Przecież byłaś ze starszaków. A tu  po 8 latach   najlepsze przyjaciółki. Popatrz. Ktoś musiał to przewidzieć  że sprawił  iż ta chwila szczególnie utknęła mi w pamięci. Twoje odejście też będzie czymś niezwykłym  lecz tego nie zapamiętam. Bo kto pamięta swoją śmierć ?   xfucktycznie.

xfucktycznie dodano: 28 września 2011

Pamiętam moment, gdy po raz pierwszy Cię zobaczyłam. Bawiłam się wtedy klockami z nowo poznanymi koleżankami, gdy Ty weszłaś przez niewielkie drzwi przedszkola. Miałaś na sobie dość długą czarną sukienkę i włosy takie jak teraz. Twoje imię pewnie jak każdemu dziecku, skojarzyło mi się z sarenką. Po Twoim wejściu odwróciłam głowę. Nigdy nie przypuszczałam, że mogłybyśmy się zaprzyjaźnić. Przecież byłaś ze starszaków. A tu, po 8 latach - najlepsze przyjaciółki. Popatrz. Ktoś musiał to przewidzieć, że sprawił, iż ta chwila szczególnie utknęła mi w pamięci. Twoje odejście też będzie czymś niezwykłym, lecz tego nie zapamiętam. Bo kto pamięta swoją śmierć ? / xfucktycznie.

Czy pan w pomarańczowej koszulce nigdy dla mnie nie przeminie ? Przecież ludzie przychodzą i odchodzą. Najpierw się do nich przywiązujemy  ale wreszcie przychodzi czas by powiedzieć żegnaj. Płaczemy  krzyczymy i pytamy dlaczego tak jest. Z czasem godzimy się z odejściem tak ważnych dla nas ludzi. Ze mną też zawsze tak było. Tylko kurwa dlaczego nie w tym przypadku ? Dlaczego po tylu miesiącach nadal tęsknie i nie mogę pogodzić się z jego utratą ? Zabrał mi serce  tylko czemu bez uczuć ?   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 28 września 2011

Czy pan w pomarańczowej koszulce nigdy dla mnie nie przeminie ? Przecież ludzie przychodzą i odchodzą. Najpierw się do nich przywiązujemy, ale wreszcie przychodzi czas by powiedzieć żegnaj. Płaczemy, krzyczymy i pytamy dlaczego tak jest. Z czasem godzimy się z odejściem tak ważnych dla nas ludzi. Ze mną też zawsze tak było. Tylko kurwa dlaczego nie w tym przypadku ? Dlaczego po tylu miesiącach nadal tęsknie i nie mogę pogodzić się z jego utratą ? Zabrał mi serce, tylko czemu bez uczuć ? / xfucktycznie .

Jako przyjaciółki wzajemnie sobie pomagałyśmy  wspierałyśmy się i starałyśmy zlikwidować wszystkie problemy zaistniałe w naszym życiu. Teraz jesteśmy tylko ich powodami. Może łatwiej byłoby to zakończyć  zapomnieć o wszystkim  znaleźć kogoś lepszego  bez wad. Zaraz zaraz. No tak  ideałów nie ma. Tylko Ty niegdyś byłaś moim jedynym wyjątkiem. BYŁAŚ...byłaś czy jesteś ?   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 28 września 2011

Jako przyjaciółki wzajemnie sobie pomagałyśmy, wspierałyśmy się i starałyśmy zlikwidować wszystkie problemy zaistniałe w naszym życiu. Teraz jesteśmy tylko ich powodami. Może łatwiej byłoby to zakończyć, zapomnieć o wszystkim, znaleźć kogoś lepszego, bez wad. Zaraz zaraz. No tak, ideałów nie ma. Tylko Ty niegdyś byłaś moim jedynym wyjątkiem. BYŁAŚ...byłaś czy jesteś ? / xfucktycznie .

   teksty xfucktycznie dodał komentarz: ;) do wpisu 28 września 2011
  Istnieją takie cierpienia  o których można zapomnieć dopiero wtedy  gdy umysł odrywa się od ciała.      Jedenaście minut .

bezimienni dodano: 27 września 2011

,,Istnieją takie cierpienia, o których można zapomnieć dopiero wtedy, gdy umysł odrywa się od ciała." - ,,Jedenaście minut".

I co mogę stracić? Serce? Ciepło? Dobro? Kochających mnie ludzi? ... Hej  przecież nie można stracić czegoś  czego się nie ma.

bezimienni dodano: 27 września 2011

I co mogę stracić? Serce? Ciepło? Dobro? Kochających mnie ludzi? ... Hej, przecież nie można stracić czegoś, czego się nie ma.

Przytulając kota wyznałam mu  ze kocham go najbardziej na świecie. Pomyślałam wtedy o Tobie. Tak  to było kłamstwo. Przecież to Ty jesteś moją największą miłością. Ale kot przynajmniej zasłużył na to uczucie. Ty nie.   xfucktycznie .

bezimienni dodano: 27 września 2011

Przytulając kota wyznałam mu, ze kocham go najbardziej na świecie. Pomyślałam wtedy o Tobie. Tak, to było kłamstwo. Przecież to Ty jesteś moją największą miłością. Ale kot przynajmniej zasłużył na to uczucie. Ty nie. / xfucktycznie .

Na taniec z nim zgodziłam się tylko z grzeczności i obawy  że nie da mi spokoju. Przynajmniej zdołałam wywołać uśmiech na jego twarzy. Mój wyraz był nijaki  żadnych emocji  po prostu mina  jak mina. Tańczyliśmy. On nie spuszczając ze mnie wzroku. Ja modląc się o jak najszybszy koniec piosenki. Gdy zwolniła  przybliżył się. Zaczął coś pierdolić o miłości. Że stanowilibyśmy świetną parę i inne bzdury. Ale nie mogłam mu powiedzieć prosto w oczy  że nigdy z nim nie będę. Przecież jeszcze przed chwilą uszczęśliwiłam go zgadzając się na taniec. Nie mogłam mu powiedzieć  że go nie chcę. Dobrze wiem  jak boli gdy ktoś wbija nóż w plecy. Dlatego obdarzyłam go uśmiechem i wyznałam  że po prostu nie szukam chłopaka. Trochę posmutniał  ale gdy melodia przestała grać  podziękował i poszedł bawić się z kumplami. Cieszyłam się  że go nie uraziłam. Ale najgorsza była ta świadomość  że mimo wypowiedzianych słów  tak bardzo pragnęłam miłości.   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 27 września 2011

Na taniec z nim zgodziłam się tylko z grzeczności i obawy, że nie da mi spokoju. Przynajmniej zdołałam wywołać uśmiech na jego twarzy. Mój wyraz był nijaki, żadnych emocji, po prostu mina, jak mina. Tańczyliśmy. On nie spuszczając ze mnie wzroku. Ja modląc się o jak najszybszy koniec piosenki. Gdy zwolniła, przybliżył się. Zaczął coś pierdolić o miłości. Że stanowilibyśmy świetną parę i inne bzdury. Ale nie mogłam mu powiedzieć prosto w oczy, że nigdy z nim nie będę. Przecież jeszcze przed chwilą uszczęśliwiłam go zgadzając się na taniec. Nie mogłam mu powiedzieć, że go nie chcę. Dobrze wiem, jak boli gdy ktoś wbija nóż w plecy. Dlatego obdarzyłam go uśmiechem i wyznałam, że po prostu nie szukam chłopaka. Trochę posmutniał, ale gdy melodia przestała grać, podziękował i poszedł bawić się z kumplami. Cieszyłam się, że go nie uraziłam. Ale najgorsza była ta świadomość, że mimo wypowiedzianych słów, tak bardzo pragnęłam miłości. / xfucktycznie .

Wygłaszał mi referaty na temat tego jaki zły wpływ mają na mnie papierosy i alkohol. Nie pomyślał o tym  że najbardziej szkodził mi on.

bezimienni dodano: 27 września 2011

Wygłaszał mi referaty na temat tego jaki zły wpływ mają na mnie papierosy i alkohol. Nie pomyślał o tym, że najbardziej szkodził mi on.

Przytulając kota wyznałam mu  ze kocham go najbardziej na świecie. Pomyślałam wtedy o Tobie. Tak  to było kłamstwo. Przecież to Ty jesteś moją największą miłością. Ale kot przynajmniej zasłużył na to uczucie. Ty nie.   xfucktycznie .

xfucktycznie dodano: 27 września 2011

Przytulając kota wyznałam mu, ze kocham go najbardziej na świecie. Pomyślałam wtedy o Tobie. Tak, to było kłamstwo. Przecież to Ty jesteś moją największą miłością. Ale kot przynajmniej zasłużył na to uczucie. Ty nie. / xfucktycznie .

Każdego dnia ranił mnie słowami.. no a raczej ich brakiem.

bezimienni dodano: 27 września 2011

Każdego dnia ranił mnie słowami.. no a raczej ich brakiem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć