 |
|
przyjdź, opowiem ci jak bardzo boli twoja nieobecność.
|
|
 |
|
że niby jest zajebiście i nie ma się czym przejmować ?
|
|
 |
|
A w nim jest coś takiego, że nie nadążam nad swoim tętnem .
|
|
 |
|
miłość ? nie dzięki, nabrałam się już na św Mikołaja.
|
|
 |
|
Dlaczego to dziewczyna zawsze zakochuje się pierwsza? // Annalina
|
|
 |
|
Cholerne serce... // Annalina
|
|
 |
|
Ale szaraczki tak mają. Najpierw dużo sobie wyobrażają, marzą, a potem spotyka ich rozczarowanie. Tracą sens życia przez to, że kochają niewłaściwą osobę. Ale potem im przechodzi. I grają dalej. // Annalina
|
|
 |
|
Zakochałam się w kimś, kto nie zna nawet mojego imienia... // Annalina
|
|
 |
|
Ty możesz nie znać mnie, ja znam swoją wartość witamy chamstwo, żegnamy stres na grubo / raca.
|
|
 |
|
nie, wcale nie będę płakać, że zrywasz wszystkie kontakty. wręcz przeciwnie. wyśmieję cię, bo nie dałeś nam szansy.
|
|
|
|