 |
|
znasz to uczucie ? każdej nocy , myślisz nad tym , czy on cię kiedykolwiek zauważył .
a on ? on każdej nocy kładzie się do łóżka , zmartwiony tym ,
czy uda mu się jutro załatwić paczkę fajek.
|
|
 |
|
Nie boisz się spróbować jeszcze raz. Boisz się cierpieć z tego samego powodu.
|
|
 |
|
przewędrował swoim spojrzeniem po moim ciele, po chwili wbijając wzrok w moje oczy. spuściłam głowę, z lekkim
uśmiechem a on się odwrócił. nie minęła chwila, kiedy Ja zaczęłam jeździć po nim wzrokiem, który utkwił w jego
źrenicach. serce zaczęło mi mocniej bić, kiedy nagle odwrócił głowę, a Ja powstrzymałam łzy. graliśmy w grę,
żadne z nas nie chciało pokazać tego, jak bardzo nasze spojrzenia lubią się spotykać. odeszłam kawałek, on również
ruszył w inną stronę. rozeszliśmy się jak gdyby nic, znów potraktowaliśmy to co nas łączy, jak powietrze.
|
|
 |
|
teraz chcę już tylko, żeby czasem się odezwał. dał o sobie znać mniej więcej raz w miesiącu z komunikatem, że żyje,
w miarę dobrze, jeszcze jakoś to ciągnie, wyszedł z jednego bagna, ze śmiechem przypuszczając, że za chwilę wpakuje się w kolejne.
|
|
 |
|
Zbyt często i zbyt długo czekałam już w moim życiu na ludzi lub zdarzenia, które się potem nigdy nie realizowały, albo realizowały się tak późno, że nie miało to już dla mnie żadnego znaczenia.
|
|
 |
|
Nigdy wcześniej nie myślałam o nikim innym,
jak teraz myślę o Nim.
|
|
 |
|
Niektórzy ludzie nie wiedzą, jak ważne jest to, że istnieją.
|
|
 |
|
teraz się pozbierałam. nie jestem już tak perfekcyjna jak wcześniej,
nie potrafię już tak pięknie żyć, nie potrafię szczerze się śmiać.
ale jestem. wstaje z łóżka żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień.
|
|
 |
|
czasami musimy przestać analizować przeszłość,
przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy,
przestać decydować rozumem co chce czuć serce. czasem musimy po prostu
powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.
|
|
 |
|
Spojrzeliśmy na siebie i to było jak kopniak w brzuch.W życiu nikt mnie tak nie pociągał.
|
|
 |
|
doprowadziłeś mnie do stanu, w którym cholernie ciężko bez Ciebie jest mi funkcjonować.
|
|
|
|