 |
|
Bo widzisz, jeśli naprawdę kogoś kochasz, to nie zrezygnujesz z niego nigdy. Choćby nie wiem co zrobił, gdzie był i z kim był. Zawsze wracasz, nieważne jakby Cię zranił. Czekasz i zastanawiasz się co teraz robi, gapisz się całymi dniami na telefon, oczekując że zadzwoni. Jeśli kogoś kochasz to o niego walczysz. Bezwarunkowo. O niego, o jego szczęście, o to żeby cieszył się każdym dniem, każdą chwilą. I nie poddajesz się - wiesz, że nie możesz się poddać, bo TA osoba jest wszystkim co masz na tym świecie, co Cię tu trzyma. Jest czymś więcej niż tlen, jest sensem każdego Twojego dnia, każdych Twoich wzlotów i upadków. A gdy upadasz, podnosisz się tylko i wyłącznie dla niej. Tak, to właśnie jest miłość . :)
|
|
 |
|
wpadnij do nas, zobacz jak leje wóde na beton za chłłopaków którzy mogli byc tu dluzej a nie są
|
|
 |
|
wstawałem uśmiechnięty, dziś przeklinam pech sto razy
|
|
 |
|
po treningu w adidasach odpalają Malborasa. :>
|
|
 |
|
jestem tak zajarany zyciem ze nie uwierzycie
|
|
 |
|
wieeem że kiedyś zdobędę cały ten świat, CHODŹ ZE MNĄ TO POKAŻE CI JAK
|
|
 |
|
Kiedyś pierwsze starcie, dziś może być tylko lepiej. Chce spełnić się dalej, znaleźć to miejsce, A największe z moich marzeń, to Twoje serce.
|
|
 |
|
bóg go potrzebował - tak mi tłumaczą
|
|
 |
|
Czekał na mnie? Na gg? On? Śmieszne..
|
|
 |
|
Biwak. Nie najgorsza rzecz, w jakiej uczestniczyłam, ale też nie najlepsza. Granie w bilard od 21.30 do 2.30 ze śpiewaniem piosenek w pustej świetlicy było najlepszą jego częścią. Zero myślenia o pewnych osobach. Kompletne odcięcie się od świata. Spacery po lasach, filmy, opiekacz, siatkówka plażowa, ognisko, pomost, huśtawka, zimna woda, TV... Jak na tak wielką liczbę atrakcji dało się przeżyć. Ale i tak najlepsze były pająki. I uczenie młodszych chłopców trzymania bilardowego kija..
|
|
 |
|
'kolejny joint - dedykuje go tobie, kolejne piwo piję za twoje zdrowie.
|
|
|
|