 |
|
Znikniesz z mojego świata, ale z serca nigdy.
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że wszyscy chcą mnie zniszczyć.
|
|
 |
|
i kolejny dzień siedząc na parapecie, patrzę się w gwiazy, myślę o Tobie i z telefonem w ręku oczekuje chociaż jednej wiadomości od Ciebie.. w sumie to już codzienność, odkąd nie jesteśmy razem. | gazowana
|
|
 |
|
Chcę być choć raz najważniejsza. Zawsze jest coś ważniejszego ode mnie. Narkotyki. Brat. Alkohol. Siostra. Ona. On.
|
|
 |
|
Wystarczy zwykła butelka 0,7 by wywołać uśmiech na twarzy tak wielu ludzi w swoim gronie ;) =] /najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
znajdź mi powód bym była sobą.
|
|
 |
|
Dookoła niej było ciemno, widziała tylko deszcz cisnący się jej do oczu, wykrzyczała w stronę w którą przed chwilą odszedł ten którego tak cholernie mocno kochała że jak On odejdzie, jak ją zostawi to ona się zabije, że nie może bez niego żyć bo On jest dla niej wszystkim, jest dla niej podporą w tym pierdolonym świecie...chłopak nie wrócił, a ona...ona zawsze dotrzymywała danej obietnicy.../najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
Jedyne co mam to złudzenia, że mogę mieć własne pragnienia.
|
|
 |
|
z własnej inicjatywy tracisz kogoś kto był dla Ciebie wszystkim. udając przed samą sobą, że sobie bez niego poradzisz - zrywasz bo nie jest dość dobry. właśnie wtedy zaczynasz się dusić, jakby ktoś jednym przecięciem odciął Ci dopływ tlenu. właśnie wtedy na klatkę piersiową spada Ci gigantyczny głaz, a Ty nie wychodzisz z pokoju, łudząc się, że po za nim jeszcze dogłębniej będzie do Ciebie dochodzić, że jego już nie ma./ abstracion
|
|
 |
|
Wiesz co jest sekretem mojej dobrej samooceny? Akceptuje moje wady i skupiam się na zaletach.
|
|
 |
|
Zrobiłam dużo by nas ocalić, ale widocznie to wciąż za mało.../najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
Zrób coś dla mnie, zniknij, tak po prostu, chociaż na trochę, daj zapomnieć, daj pokochać innego..../najebanatymbarkiem
|
|
|
|