 |
|
nienawidzę myśleć o chłopaku, który od miesięcy ma mnie w dupie.
|
|
 |
|
"zawsze gdzieś jest chłopak, w którym jakaś dziewczyna kocha się do szaleństwa, choć on nawet nie zna jej imienia, i koleżanki, których aprobaty desperacko się pragnie, choć one traktują Cię jak śmiecia" -S.Dessen
|
|
 |
|
z wysoko zadartą głową
depczę 13centymetrowymi obcasami
upadłą nadzieję
|
|
 |
|
skoro już wiesz, że nienawidzę swojego imienia, mów mi słońce.
|
|
 |
|
wodził opuszkami po linii mojego policzka. skórka delikatnie drgała pod Jego dotykiem. przybliżał się coraz bardziej, aż w końcu czułam ten jeszcze nieznajomy, ale jak ciepły i upragniony oddech na swoich wargach. - ktoś mi kiedyś powiedział, żebym wykorzystywał każdą szansę, nigdy nie przepuszczał okazji, przyjmował dary od losu. - szepnął cytując dokładnie moje słowa. zatopił nasze usta w pocałunku. wiedziałam, że następnego dnia znów będziemy sobie zupełnie obcy, ale miło było to przeżyć.
|
|
 |
|
nie ma to jak przez dziesięć minut powrotu ze szkoły wjechać w jednego kolesia, wpaść prawie pod samochód, omal nie wpierdolić się w rów, i walnąć z zajebistą prędkością w bramę. plus wszystko na Jego oczach.
|
|
 |
|
nienawidzę gdy pojawia się dokładnie w momencie kiedy Jego wspomnienie zaczęło powoli zacierać się w mojej podświadomości. wchodzi do mojego życia uświadamiając, że mimo wszystko nadal należę do Niego, wyłącznie.
|
|
 |
|
nic nie niszczy bardziej jak Jego 'spróbujmy', kiedy postanowiłaś sobie, że odpuszczasz.
|
|
 |
|
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy.
Obiema rękoma obejmij go.
Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą:
światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz i cały cud tego dnia.
Wyjdź mu naprzeciw
|
|
 |
|
ale i zakochała się bez pamięci,
jako że miłość nie dba o powody.
|
|
 |
|
Ostatnio to mi się nawet grzeszyć odechciało, ogarniasz?
|
|
 |
|
Kochany brzuszku przepraszam za te wszystkie motyle.
Kochana poduszko, przepraszam za te wszystkie łzy.
Kochane serce, przepraszam za ten cały bałagan.
Kochany mózgu. Miałeś rację.
|
|
|
|