 |
|
Muzyka na full.
Joint w łapie.
Pełen chill.
|
|
 |
|
Nie musisz być idealny,
bądź wyjątkowy. ;*
|
|
 |
|
Jesteś jedynym powodem,
dla którego od poniedziałku do piątku,
wstaje rano z łózka.
|
|
 |
|
Naucz mnie odkochiwać się w 5 minut.
Sztuki, którą tak dobrze opanowałeś.
|
|
 |
|
Pamiętam jak płakałam i błagałam Boga,
aby znów Cię pocałować, przytulić, po prostu być z Tobą.
Teraz jak do mnie piszesz mam ochotę po tobie cisnąć,
wyzywać Cię od najgorszych.
Dlaczego?
Może za długo czekałam.
|
|
 |
|
Życie nauczyło ją,
żeby nie wybiegać za bardzo w marzenia.
|
|
 |
|
Jeśli kobieta, której dni są policzone, postanawia spędzić resztkę swego czasu przy łóżku śpiącego mężczyzny, po to, by patrzeć na niego, to jest w tym coś z miłości.
Jeśli w tym czasie ta kobieta miała atak serca i nie wezwała pomocy, tylko po to, by nie oddalić się ani na chwilę od tego mężczyzny, to ta miłość może stać się wielka.
|
|
 |
|
Śmiej się z niego, śmiej!
Niech wie co stracił!
|
|
 |
|
I kochanie, jesteś moją chorobą. ;>
|
|
 |
|
Olać realia, pieprzyć rzeczywistość.
Pieprzyć to że znów coś nie wyszło.
|
|
 |
|
Moja bluza, choć po wielu praniach,
pachnie Tobą.
|
|
 |
|
Nie lubię wspominać, nie lubię tęsknić,
nie lubię myśleć o tym, co było i porównywać tego z tym, co jest,
a mimo wszystko robię to bardzo często,
a wręcz powiedziałabym, że systematycznie.
|
|
|
|