 |
|
wystarczył ten jeden ruch, niewłaściwy, nieprzemyślany. odpowiedź na Jego spontaniczność, którą dotychczas tak sobie ceniłam, słowo na które potrafiłam zareagować jedynie w ten, a nie inny sposób. ucieczka? mów mi 'mistrzu'.
|
|
 |
|
zdecydowanie przydałby mi się melanż. Taki z piciem wódki z gwinta przy ognisku i gitarą w tle.
|
|
 |
|
Nie wymagam, nie proszę. Mam tylko nadzieję.
|
|
 |
|
Zrozum chłopczyku, nie jest tak, że dzisiaj mnie nie chcesz, a jutro mnie masz.
|
|
 |
|
Chodziło jej o jakąkolwiek zmianę, niekoniecznie lepszą.
byleby , coś zmienić, by zniszczyć tę rutynę dnia codziennego.
|
|
 |
|
Żyję się tylko raz. Ale jeżeli żyje się dobrze, ten raz wystarczy.
|
|
 |
|
Są takie piosenki przy których zatykasz uszy i zdjęcia dla których zamykasz oczy. Są też zapachy, których wolisz nie pamiętać oraz usta, dla których zrezygnowałabyś ze świata.
|
|
 |
|
Nienawidzę, gdy pisze do niego miliard sms'ów,
gdzie każde słowo, każda minka i każdy przecinek jest doskonale przemyślany,
a on po 4 godzinach odpisuje 'sorki, ale nie mam czasu'
|
|
 |
|
Kiedyś może się ogarnę.
Póki co, nie chcę mi się.
|
|
 |
|
Jeden szczery pocałunek
w zupełności wynagrodził by mi te miliony łez,
które przez ciebie wylałam.
|
|
 |
|
Zakładam dresy i trampki,
biorę butelkę wina z parku,
paczkę papierosów i idę,
oczekując spokojnie na deszcz.
Łudzę się.
Może to pomoże mi nie myśleć.
Nie myśleć i wreszcie o Tobie zapomnieć.
|
|
 |
|
To tak jakbyś powiedział biedronce,
że w kropkach jej nie do twarzy, a czerwony ją pogrubia.
|
|
|
|