głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika unrealizable

Oczywiście  że zabolało. Każde nieodpowiednio dobrane przez Niego słowo  uderzyło za mocno. Stał naprzeciwko mnie i świadomie ranił. Bawił się mną. Krzywdził. Czy Mu wybaczyłam? Nie. Czy zamierzam? Nie sądzę. Ból siada głęboko w sercu  z czasem cichnie i już nie czuć go tak bardzo  ale kiedy przychodzi ten odpowiedni moment  kiedy On pojawia się na horyzoncie  serca zaczyna bić innym rytmem  wszystko powraca  nienawiść  miłość  zemsta  chęć ucieczki  ból. Cierpienie wychodzi na pierwszy plan i znów na nowo rozpoczyna się odwieczna walka z uczuciem.   yezoo

yezoo dodano: 28 września 2014

Oczywiście, że zabolało. Każde nieodpowiednio dobrane przez Niego słowo, uderzyło za mocno. Stał naprzeciwko mnie i świadomie ranił. Bawił się mną. Krzywdził. Czy Mu wybaczyłam? Nie. Czy zamierzam? Nie sądzę. Ból siada głęboko w sercu, z czasem cichnie i już nie czuć go tak bardzo, ale kiedy przychodzi ten odpowiedni moment, kiedy On pojawia się na horyzoncie, serca zaczyna bić innym rytmem, wszystko powraca, nienawiść, miłość, zemsta, chęć ucieczki, ból. Cierpienie wychodzi na pierwszy plan i znów na nowo rozpoczyna się odwieczna walka z uczuciem. [ yezoo ]

Zakochałam się w nim tak  jak sie usypia. Najpierw powoli  a potem nagle i całkowicie.

untoucheed dodano: 27 września 2014

Zakochałam się w nim tak, jak sie usypia. Najpierw powoli, a potem nagle i całkowicie.

twierdzisz  że znasz mnie doskonale. dlaczego nie dostrzegasz  że cierpię? nie widzisz  że moje oczy straciły swój blask? myślisz  że u mnie wszystko w porządku? czuję się kiepsko  wręcz tragicznie. okrutna rzeczywistość sprawiła  że straciłam wiarę w siebie i ludzi. potrzebuję Cię. przytul mnie jak kiedyś. nie chcę stracić jedynej relacji  na której mi zależy. usiądź obok i porozmawiajmy. pośmiejmy się z głupot i urońmy kilka łez. pocałuj mnie w czoło. chcę być ważna  najważniejsza. chcę być Twoja. chcę być przy Tobie  dla Ciebie i na zawsze.

waniilia dodano: 25 września 2014

twierdzisz, że znasz mnie doskonale. dlaczego nie dostrzegasz, że cierpię? nie widzisz, że moje oczy straciły swój blask? myślisz, że u mnie wszystko w porządku? czuję się kiepsko, wręcz tragicznie. okrutna rzeczywistość sprawiła, że straciłam wiarę w siebie i ludzi. potrzebuję Cię. przytul mnie jak kiedyś. nie chcę stracić jedynej relacji, na której mi zależy. usiądź obok i porozmawiajmy. pośmiejmy się z głupot i urońmy kilka łez. pocałuj mnie w czoło. chcę być ważna, najważniejsza. chcę być Twoja. chcę być przy Tobie, dla Ciebie i na zawsze.

ucieknę. będę biec  mimo braku tchu. nie zobaczysz  nie dotkniesz  nie usłyszysz mnie więcej. nie odwrócę się za siebie. wmówię sobie  że nie istniejesz. zapomnę o Tobie  rozumiesz. skończę z cierpieniem. stanę się silna  niezależna. podniosę głowę  a na nogi włożę szpilki. będę dziesięć centymetrów wyższa i o tonę silniejsza. poradzę sobie. nie będę płakać  nie będę zaciskać pięści  nie przygryzę wargi. dorosnę.

waniilia dodano: 25 września 2014

ucieknę. będę biec, mimo braku tchu. nie zobaczysz, nie dotkniesz, nie usłyszysz mnie więcej. nie odwrócę się za siebie. wmówię sobie, że nie istniejesz. zapomnę o Tobie, rozumiesz. skończę z cierpieniem. stanę się silna, niezależna. podniosę głowę, a na nogi włożę szpilki. będę dziesięć centymetrów wyższa i o tonę silniejsza. poradzę sobie. nie będę płakać, nie będę zaciskać pięści, nie przygryzę wargi. dorosnę.

One is loved because one is loved. No reason is needed for loving.

angelic dodano: 25 września 2014

One is loved because one is loved. No reason is needed for loving.

Mówiliśmy  że noce są piękne. Spędzaliśmy je w dymie i względnej ciszy. Bylismy blisko tak jak niebo i ziemia na horyzoncie  choć to nigdy nie było wystarczające. Poruszałeś się na mnie jak fale na spokojnej powierzchni oceanu. Zatapiałam się w każdym przypływie lodowatej  ciemnej i głębokiej wody. Tak łapczywie starałam się złapać oddech  który zawsze kolidował z Twoim  jak fale  z ostrym brzegiem klifu  gdzieś między Twoimi wargami. I dopóki trwała noc  nic innego nie istniało.  k.f.y

slonbogiem dodano: 25 września 2014

Mówiliśmy, że noce są piękne. Spędzaliśmy je w dymie i względnej ciszy. Bylismy blisko,tak jak niebo i ziemia na horyzoncie, choć to nigdy nie było wystarczające. Poruszałeś się na mnie jak fale na spokojnej powierzchni oceanu. Zatapiałam się w każdym przypływie lodowatej, ciemnej i głębokiej wody. Tak łapczywie starałam się złapać oddech, który zawsze kolidował z Twoim, jak fale, z ostrym brzegiem klifu, gdzieś między Twoimi wargami. I dopóki trwała noc, nic innego nie istniało. |k.f.y
Autor cytatu: kid.from.yesterday

Dystans to czasem jedyny sposób  żeby nie utonąć w morzu ludzkich cierpień i własnej rozpaczy. Dystans jednak wcale nie musi oznaczać obojętności.

jachcenajamaice dodano: 24 września 2014

Dystans to czasem jedyny sposób, żeby nie utonąć w morzu ludzkich cierpień i własnej rozpaczy. Dystans jednak wcale nie musi oznaczać obojętności.

Dzisiaj olewam tęsknotę i próbuje się pozbierać  tak jak ty olałeś mnie i obojętne Ci to teraz.

jachcenajamaice dodano: 24 września 2014

Dzisiaj olewam tęsknotę i próbuje się pozbierać, tak jak ty olałeś mnie i obojętne Ci to teraz.

Kiedy ludzie są pijani  zawsze dzwonią do osób które są im naprawdę bliskie.

angelic dodano: 24 września 2014

Kiedy ludzie są pijani, zawsze dzwonią do osób które są im naprawdę bliskie.

Zapal papierosa i puść całe życie z dymem.

angelic dodano: 24 września 2014

Zapal papierosa i puść całe życie z dymem.

Zapominanie zawsze jest trudne  ale wiesz co? Wykonalne.

angelic dodano: 24 września 2014

Zapominanie zawsze jest trudne, ale wiesz co? Wykonalne.

Czy to było zakochanie? nie wiem... raczej nie. To było takie  coś . Taka magiczna więź. coś  czemu nie umiem nadać imienia. Coś  co Nas do siebie przyciągało i nie chciało puścić. Coś  co sprawiało  że chcieliśmy mówić sobie o wszystkim i  że oboje rozumieliśmy się bez słów. Nie wiem co to było.. ale było cholernie mocne.

untoucheed dodano: 24 września 2014

Czy to było zakochanie? nie wiem... raczej nie. To było takie "coś". Taka magiczna więź. coś, czemu nie umiem nadać imienia. Coś, co Nas do siebie przyciągało i nie chciało puścić. Coś, co sprawiało, że chcieliśmy mówić sobie o wszystkim i, że oboje rozumieliśmy się bez słów. Nie wiem co to było.. ale było cholernie mocne.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć