 |
|
Gdzie jest moje miejsce? Wariuję w samotności, umieram w miłości
|
|
 |
|
Pokocham tylko mężczyznę, który będzie w stanie ze mną wytrzymać, zniesie moją niemoralność
|
|
 |
|
Chciałabym tylko móc całować kogoś po szyi
|
|
 |
|
Tylko z tobą chciałam tak po prostu
Dogonić marzenia.
|
|
 |
|
Oddycham dziś bez ciebie.
|
|
 |
|
Łza pozostawia kolejne mokre ślady na Twoich policzkach. Nawet nie starasz się już otrzeć tego bólu, lekko drżysz na ciele i w duszy. Siedzisz,próbując zrozumieć co się właśnie stało, bo dalekie jest to od książkowych opisów złamanego serca. Nadal oddychasz, żadna krwista maź z Ciebie nie wypływa, świat się nie zatrzymał, a jedynie stanął za szklaną ścianą. Nie przychodzi fala złości, nie przychodzi nic i to jest najgorsze. Takie otępienie życia gdy oglądasz wszystko z perspektywy upadłego człowieka nie mającego siły na radość, na smutek też już w sumie nie. /esperer
|
|
 |
|
Lubię sobie tak czasami podczas smutku puścić jakąś krwawą balladę i już całkowicie pogrążyć się w rozpaczy. /esperer
|
|
 |
|
Aniołowie jeśli istnieją to mają mnie w dupie. /esperer
|
|
 |
|
Kochanie, gdziekolwiek jesteś, cokolwiek teraz robisz wiedz, że ja tęsknie tak samo. /esperer
|
|
 |
|
Nawet nie zdajesz sobie sprawy,że jak wzruszasz ramionami obojętnie ,tym samym wywołujesz trzęsienie mojego serca. Lawinę łez, a potem pył z tego wybuchu osiada na wargach ciągnąc je ku dołowi nie pozwalając na uśmiech./esperer
|
|
 |
|
Nie mam serca, mam żal. /esperer
|
|
 |
|
znów fajka, znów okno, znów tylko ja
|
|
|
|