głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika unga-bunga

Jedyne co mogę zrobić to przeprosić za każdą łzę  którą przeze mnie wylałaś  Mamo.

onna dodano: 21 listopada 2011

Jedyne co mogę zrobić to przeprosić za każdą łzę, którą przeze mnie wylałaś, Mamo.

Kocham ten moment  w którym kawałki Pih'a   rozpierdalają moje wnętrze do granic.

onna dodano: 21 listopada 2011

Kocham ten moment, w którym kawałki Pih'a, rozpierdalają moje wnętrze do granic.

był obojętny na jej łzy szmaciarz .

onna dodano: 21 listopada 2011

był obojętny na jej łzy,szmaciarz .

Trzymasz w swoich dłoniach dwie połówki mojego serca.  Coldplay   Rihanna

zozolandia dodano: 20 listopada 2011

Trzymasz w swoich dłoniach dwie połówki mojego serca. /Coldplay & Rihanna

  jesteś jedyna    jesteś mistrzem w oszukiwaniu

zozolandia dodano: 20 listopada 2011

- jesteś jedyna - jesteś mistrzem w oszukiwaniu

Mogłam być księżniczką  a Ty księciem. Mogłam mieć zamek i nosić pierścionek. Ale nie  Ty pozwoliłeś mi odejść.   Coldplay   Rihanna

zozolandia dodano: 20 listopada 2011

Mogłam być księżniczką, a Ty księciem. Mogłam mieć zamek i nosić pierścionek. Ale nie, Ty pozwoliłeś mi odejść. / Coldplay & Rihanna

mężu  Ty żyjesz  O teksty zozolandia dodał komentarz: mężu, Ty żyjesz ;O do wpisu 20 listopada 2011
jesienią kochałaś najbardziej. teksty onna dodał komentarz: jesienią,kochałaś najbardziej. do wpisu 19 listopada 2011
Tęskniła. Tęskniła za nim nieustannie. Oprócz pragnienia odczuwała tylko to jedno : tęsknotę. Ani zimna  ani ciepła  ani głodu. Tylko tęsknotę i pragnienie. Potrzebowała tylko wody i samotności. Tylko w samotności mogła zatopić się w tej tęsknocie tak  jak chciała.   J.L. Wiśniewski

zozolandia dodano: 18 listopada 2011

Tęskniła. Tęskniła za nim nieustannie. Oprócz pragnienia odczuwała tylko to jedno : tęsknotę. Ani zimna, ani ciepła, ani głodu. Tylko tęsknotę i pragnienie. Potrzebowała tylko wody i samotności. Tylko w samotności mogła zatopić się w tej tęsknocie tak, jak chciała. / J.L. Wiśniewski

sala pooperacyjna. weszłam  od razu zbliżając się do łóżka  złapałam Ją za rękę. z Jej oczu zaczeły płynąć te cholerne małe diamenciki. mając respirator w ustach nie mogła nic powiedzieć. pielegniarka  wyprosiła mnie z sali. siedziałam na korytarzu przez całą noc. rano  gdy już mogła powiedzieć do mnie parę słów weszłam  do sali. i wtedy rzekła do mnie    obiecaj mi coś  obiecaj mi  że bez względu na to  co by się nie działo  zaopiekujesz się tatą  i że bez względu na to  co się ze mną stanie  nigdy więcej nie będziesz przeze mnie płakać rozumiesz? obiecaj!.   obiecuję Mamo..  i wtedy zaczęłam zanosić się ogromnym płaczem. i usłyszałam   Mała  przecież obiecałaś.

onna dodano: 18 listopada 2011

sala pooperacyjna. weszłam, od razu zbliżając się do łóżka, złapałam Ją za rękę. z Jej oczu zaczeły płynąć te cholerne małe diamenciki. mając respirator w ustach nie mogła nic powiedzieć. pielegniarka, wyprosiła mnie z sali. siedziałam na korytarzu przez całą noc. rano, gdy już mogła powiedzieć do mnie parę słów weszłam, do sali. i wtedy rzekła do mnie ; -obiecaj mi coś, obiecaj mi, że bez względu na to, co by się nie działo, zaopiekujesz się tatą, i że bez względu na to, co się ze mną stanie, nigdy więcej nie będziesz przeze mnie płakać rozumiesz? obiecaj!. - obiecuję Mamo..- i wtedy zaczęłam zanosić się ogromnym płaczem. i usłyszałam "-Mała, przecież obiecałaś."

a najgorsze w tym wszystkim jest to  że osoba dla mnie najważniejsza  która dziewięć miesięcy nosiła mnie pod sercem  która czuwała przy mym łóżku gdy dopadła mnie choroba  która kochała mnie jak nikogo innego  która była ze mną zawsze  która wspierała mnie gdy moja pierwsza wielka miłość się rozpadła  w każdej chwili może umrzeć. wiecie  jakie to chujowe uczucie  gdy kładąc się wieczorem na łóżku  modlę się żeby się obudziła rano  razem ze mną. miewam okropne koszmary. widząc Ją  gdy w niedzielne popołudnia przesiaduję z wnukami  wchodząc do Jej pokoju  widzę w Jej oczach łzy. co dziennie wieczorem zadaję sobie pytanie  dlaczego Ona? dlaczego to Ją własnie spotkało takie nieszczęście.? dlaczego to własnie na Nią spadł ciężar  tak okropnej dla Niej  i dla nas choroby  za jakie kurwa grzechy  Bóg wystawił naszą rodzinę  na taką próbę. za jakie grzechy..

onna dodano: 18 listopada 2011

a najgorsze w tym wszystkim jest to, że osoba dla mnie najważniejsza, która dziewięć miesięcy nosiła mnie pod sercem, która czuwała przy mym łóżku gdy dopadła mnie choroba, która kochała mnie jak nikogo innego, która była ze mną zawsze, która wspierała mnie gdy moja pierwsza wielka miłość się rozpadła, w każdej chwili może umrzeć. wiecie, jakie to chujowe uczucie, gdy kładąc się wieczorem na łóżku, modlę się żeby się obudziła rano, razem ze mną. miewam okropne koszmary. widząc Ją, gdy w niedzielne popołudnia przesiaduję z wnukami, wchodząc do Jej pokoju, widzę w Jej oczach łzy. co dziennie wieczorem zadaję sobie pytanie, dlaczego Ona? dlaczego to Ją własnie spotkało takie nieszczęście.? dlaczego to własnie na Nią spadł ciężar, tak okropnej dla Niej, i dla nas choroby, za jakie kurwa grzechy, Bóg wystawił naszą rodzinę, na taką próbę. za jakie grzechy..

hahahahhahahahahahahahhahahhaha co pocisk! teksty onna dodał komentarz: hahahahhahahahahahahahhahahhaha co pocisk! do wpisu 18 listopada 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć