 |
|
Kiedy ja kocham Ciebie, wtedy nie kochasz mnie
Kiedy Ty kochasz mnie, ja nie kocham Ciebie
Kiedy ja kocham Ciebie, wtedy nie kochasz mnie
Kiedy Ty kochasz mnie, ja nie kocham Ciebie ? / HG dwa spojrzenia ;*
|
|
 |
|
Zależy Ci na czymś? Walcz. Wstawaj i nigdy się nie poddawaj. Nie ma celu, którego nie jesteś w stanie osiągnąć i marzenia, którego nie możesz spełnić. Nawet jeśli wydaje Ci się, że to już koniec, nie przestawać wierzyć - to właśnie wytrwałym życie daję szansę. [ Schiza_xd ]
|
|
 |
|
chce jego oddechu na karku, dłoni na biodrach i serca dotyku. ♥ //cukierkowataa
|
|
 |
|
zrobił jej omlet w kształcie serca i w taki oto sposób wyznał co czuje. //cukierkowataa
|
|
 |
|
Biegłam wśród ludzi. Tysiąca twarzy kryjących tajemnicę. Ze spuszczoną głową pokonywałam drogę. Słyszałam tylko swoje łzy uderzające o zimny chodnik i serce wystukujące 1000 uderzeń na minutę. Włosy rozwiane przez wiatr i torebka spadająca z jednego ramienia. Cichy szloch. Drżące ręce trzymające dopiero co wyjętą nową chusteczkę ocierały słone krople z policzków. Szpilki dawno już ubrudzone w błocie. A wystarczyłoby gdyby tylko był ... [ Schiza_xd ]
|
|
 |
|
Aktujesz dziewczyny jak matematykę. Nie rozumiesz , ale chcesz zaliczyć . [ Schiza_xd ]
|
|
 |
|
Twoja przyjaźń wiele dla mnie znaczy. Kiedy płaczesz...płaczę i ja. Gdy się śmiejesz...ja też się śmieję. Gdy wyskakujesz z okna...ja nadal się śmieję. [ ; D komixxy, schiza_xd ]
|
|
 |
|
Małolaty, które myślą, że dorosłość wyznacza się ilością wypalonych fajek. Misiek , którego jeszcze niedawno tuliły przed snem dziś przecięty służy za dobrą kryjówkę paczki szlugów. Zamiast bokserek w kwiatki w szufladzie stringi z koronką. Kurewsko czerwona szminka za bezbarwny błyszczyk. Jebana ' dorosłość ' ... [ Schiza_xd ]
|
|
 |
|
Mi nigdy ' mama ' nie przypominała żebym założyła czapkę, gdy było zimno. Ani żebym odrobiła lekcje z fizyki. Jebało ode mnie fajkami kiedy byłam w 2 gim. jakoś nie przejmowała się tym. Nigdy też nie denerwowała się, gdy wracałam do domu na wpół przytomna o 2 w nocy. Gdy zaćpana kurwiłam się za rogiem również nic złego w tym nie widziała. Poprzecinanych nadgarstków, z których sączyła się krew, nie widziala. Wtedy mi to pasowało. Robiłam co i z kim chciałam. Ale to tylko dlatego, że gdy najbardziej potrzebowałam matczynej miłości, ciepła i zrozumienia jej nie było. Ja nigdy nie miałam matki ... Bo nie wiem, czy zasługuje na to miano osoba, która jedynie mnie urodziła. Nie wychowywała. Nie zajmowała się. Nie kochała ... [ Schiza_xd ]
|
|
|
|