 |
|
nie ma to jak piwo pomieszane z be power'em < 3 mm .
|
|
 |
|
Uwielbiałam Jego lekki, dwudniowy zarost, pełne usta i roziskrzone na mój widok szmaragdowe tęczówki. Ubóstwiałam sposób w jaki Jego dłonie przemieszczały się po moim brzuchu, biodrze, a język nakreślał skomplikowaną trasę począwszy od mojej szyi, aż po obojczyki. Kochałam, kiedy od tak łapał mnie za dłonie, przyciągał do siebie i zamykał w szczelnym uścisku napawając poczuciem tak cudownego bezpieczeństwa.
Bez Ciebie to nie to samo.
|
|
 |
|
jak wakacje lecą, dziuby? :*
|
|
 |
|
sprawdź jak MAG wpływ wywiera
nieraz, drzwi otwieram, tam muzyka dech zapiera
i cholera... mi na płacz się zbiera
|
|
 |
|
nie możesz się poddać,
nie ma gotowych rozwiązań, nie ma na skróty dróg,
przestań wstecz się oglądać, podnieś wzrok, jeszcze
wiele przed tobą, zadbaj o to żeby dojść tam gdzie
zwyciężcy chodzą.
|
|
 |
|
myśl, słuchaj rad, ale rozsądnych i
mądrych, za wielu daje się powoli pogrążyć pokusom
świata, blizny uczą przebaczać, zastanów się dlaczego
od ludzi znów się odwracasz
|
|
 |
|
nie myśl o błędach,
większości z nich nie naprawisz, znasz zasady, żyj tak
żeby ich nie zdradzić
|
|
 |
|
pozostań konsekwentny decyzje podejmując,
te niewłaściwe notorycznie życie komplikują
|
|
 |
|
dojdziesz tam gdzieś chciałeś zobacz, naucz się nie
wierzyć w słowa, nie daj się zatrzymać, przyjaciół
rozpoznasz po czynach
|
|
 |
|
zawsze mów prawdę, pluj na grę,
drogę znów znajdziesz, zadbaj o to żeby wrogom wciąż
lądował chuj w gardle i nie pozwól żeby sukces tobą
zawładnął, nieważne gdzie będziesz, nie daj ściągnąć
się na dno.
|
|
 |
|
zawsze bądź świadomy tego czemu poświęcasz swoje
życie, swój czas plus swóją wiarę, nie zapomnij ile razy
już śmierć pokonałeś, pokochałeś tę muzykę, grę
znienawidziłeś, w końcu czas przegranych minie bez
słabych linijek
|
|
|
|