 |
|
jest taki dzień, że po prostu, w pewnym momencie, musisz się, kurwa, rozpłakać.
|
|
 |
|
Uodpornienie na 'dasz radę'. Alergia na 'będzie dobrze'. Wstręt do 'wszystko się ułoży'. Awersja na 'nie martw się'.
|
|
 |
|
nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem, którym żegnamy lub przeklinamy mijający dzień.
|
|
 |
|
i nawet jeśli będzie mi cholernie źle, na pytanie ` co u Ciebie słychać ? odpowiem Ci zawsze, że radzę sobie świetnie. `
|
|
 |
|
pamiętam, jak kiedyś robiłeś z siebie idiotę, tylko po to bym się uśmiechnęła.
|
|
 |
|
krem czekoladowy zapanował nad moim umysłem , masa kakaowa przesłodziła spojrzenie , szarą rzeczywistość zastąpił słodki karmel .
|
|
 |
|
Znienawidziłabym Cie ,ale uwierz nie mam na to siły.
|
|
 |
|
połączyła ich nienawiść do tego samego miasta, nikotynowy głód i turkusowa zapalniczka.
|
|
 |
|
kochał ją w trampkach , pożądał w szpilkach, ubóstwiał na boso .
|
|
 |
|
'u mnie spoko' - łatwiej powiedzieć coś takiego, niż miałbyś wyjaśniać, dlaczego najchętniej rozwaliłbyś łeb o ścianę ..
|
|
|
|