głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tysiaaack

 .Do mężczyzny powinien być dołączony tłumacz  który by nam tłumaczył  co mężczyzna ma na myśli. Do każdego w dodatku osobny  niepowtarzalny  żadne tam ogólniki – ty z Marsa  ja z Wenus. Który by objaśniał  na przykład  co to znaczy  kiedy on milczy.

meryszju dodano: 9 grudnia 2010

`.Do mężczyzny powinien być dołączony tłumacz, który by nam tłumaczył, co mężczyzna ma na myśli. Do każdego w dodatku osobny, niepowtarzalny, żadne tam ogólniki – ty z Marsa, ja z Wenus. Który by objaśniał, na przykład, co to znaczy, kiedy on milczy.

 .  Daję ci w prezencie coś  co naprawdę należy do mnie. To wyraz szacunku wobec człowieka  który siedzi naprzeciw  sposób  by powiedzieć mu jakie to ważne  że jest blisko. Masz teraz malutką cząstkę mnie samej  cząstkę  którą podarowałam ci z własnej  nieprzymuszonej woli.

meryszju dodano: 9 grudnia 2010

`. Daję ci w prezencie coś, co naprawdę należy do mnie. To wyraz szacunku wobec człowieka, który siedzi naprzeciw, sposób, by powiedzieć mu jakie to ważne, że jest blisko. Masz teraz malutką cząstkę mnie samej, cząstkę, którą podarowałam ci z własnej, nieprzymuszonej woli.

 .  	    Ona nie przypominała podręcznikowego bóstwa  nieziemskiej bogini  muzy wielkich artystów  co jednym spojrzeniem darowuje natchnienie. Nie była podobna do nocy gwieździstej ani dnia soczystego. Nie była ideałem. Nie przypominała niczego  co piękne. Mówiła  że nie okazuje uczuć  ale robiła to mówiąc o nich. Próbowała być egoistką  bezskutecznie. Żyła po swojemu i chciała kogoś  kto będzie miał swój świat i znajdzie w nim dla niej miejsce. Nie chciała wiele  chciała jedynie mieć wszystko. Nie chciała podbić świata  tylko by ktoś go podbił dla niej  owinął w wielką czerwoną kokardę i dał jej w prezencie. Chciała spokojnego życia  w którym bez przerwy będzie się coś działo. Chciała żyć długo  ale nie dożyć starości. Umrzeć po cichu  ale żeby każdy o tym wiedział.

meryszju dodano: 9 grudnia 2010

`. Ona nie przypominała podręcznikowego bóstwa, nieziemskiej bogini, muzy wielkich artystów, co jednym spojrzeniem darowuje natchnienie. Nie była podobna do nocy gwieździstej ani dnia soczystego. Nie była ideałem. Nie przypominała niczego, co piękne. Mówiła, że nie okazuje uczuć, ale robiła to mówiąc o nich. Próbowała być egoistką, bezskutecznie. Żyła po swojemu i chciała kogoś, kto będzie miał swój świat i znajdzie w nim dla niej miejsce. Nie chciała wiele, chciała jedynie mieć wszystko. Nie chciała podbić świata, tylko by ktoś go podbił dla niej, owinął w wielką czerwoną kokardę i dał jej w prezencie. Chciała spokojnego życia, w którym bez przerwy będzie się coś działo. Chciała żyć długo, ale nie dożyć starości. Umrzeć po cichu, ale żeby każdy o tym wiedział.

 .  Kopciuszek miał wyjątkowo trudne dzieciństwo. Wredne przyrodnie siostry  praca ponad siły i straszna macocha. Poza tym  że musiała zatruwać się  wyciągając popiół z popielnika  to na dodatek nie miała nawet kanału MTV.

meryszju dodano: 9 grudnia 2010

`. Kopciuszek miał wyjątkowo trudne dzieciństwo. Wredne przyrodnie siostry, praca ponad siły i straszna macocha. Poza tym, że musiała zatruwać się, wyciągając popiół z popielnika, to na dodatek nie miała nawet kanału MTV.

 .   po raz pierwszy od wielu miesięcy ktoś patrzył na nią nie jak na przedmiot  nie jak na piękną kobietę  lecz w sposób nieuchwytny  jakby przenikał na wskroś jej duszę  jej strach  jej kruchość  jej niezdolność do walki ze światem  nad którym pozornie dominowała  choć tak naprawdę niczego o nim nie wiedziała.

meryszju dodano: 9 grudnia 2010

`. po raz pierwszy od wielu miesięcy ktoś patrzył na nią nie jak na przedmiot, nie jak na piękną kobietę, lecz w sposób nieuchwytny, jakby przenikał na wskroś jej duszę, jej strach, jej kruchość, jej niezdolność do walki ze światem, nad którym pozornie dominowała, choć tak naprawdę niczego o nim nie wiedziała.

 .  	    Przez następne miesiące wydawało mi się  że żyję za karę. Nienawidziłam poranków. Przypominały mi  że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami.

meryszju dodano: 9 grudnia 2010

`. Przez następne miesiące wydawało mi się, że żyję za karę. Nienawidziłam poranków. Przypominały mi, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami.

 .  Na próżno próbujesz odkryć dlaczego istnieję. Chcesz wyjaśnienia? Po prostu jestem jedynym sposobem  jaki Bóg odkrył  by ukarać samego siebie za to że w chwili nieuwagi zdecydował się stworzyć wszechświat.

meryszju dodano: 9 grudnia 2010

`. Na próżno próbujesz odkryć dlaczego istnieję. Chcesz wyjaśnienia? Po prostu jestem jedynym sposobem, jaki Bóg odkrył, by ukarać samego siebie za to,że w chwili nieuwagi zdecydował się stworzyć wszechświat.

 .  Przez wszystkie te tysiąclecia ludziom nie udało się rozgryźć zagadki  jaką jest miłość. Na ile jest sprawą ciała  a na ile umysłu? Ile w niej przypadku  a ile przeznaczenia? Dlaczego związki doskonałe się rozpadają  a te pozornie niemożliwe trwają w najlepsze? Ludzie nie znaleźli odpowiedzi na te pytania i ja też ich nie znam. Miłość po prostu jest  albo jej nie ma.

meryszju dodano: 9 grudnia 2010

`. Przez wszystkie te tysiąclecia ludziom nie udało się rozgryźć zagadki, jaką jest miłość. Na ile jest sprawą ciała, a na ile umysłu? Ile w niej przypadku, a ile przeznaczenia? Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwe trwają w najlepsze? Ludzie nie znaleźli odpowiedzi na te pytania i ja też ich nie znam. Miłość po prostu jest, albo jej nie ma.

 .  	    Niewielu jest ludzi  których prawdziwie kocham  a jeszcze mniej takich  o których mam dobre mniemanie. Im więcej poznaję świat  tym mniej mi się podoba  a każdy dzień utwierdza mnie w przekonaniu o ludzkiej niestałości i o tym  jak mało można ufać pozorom cnoty czy rozumu.

meryszju dodano: 9 grudnia 2010

`. Niewielu jest ludzi, których prawdziwie kocham, a jeszcze mniej takich, o których mam dobre mniemanie. Im więcej poznaję świat, tym mniej mi się podoba, a każdy dzień utwierdza mnie w przekonaniu o ludzkiej niestałości i o tym, jak mało można ufać pozorom cnoty czy rozumu.

 .  Nawet jeśli czasem trochę się skarżę – mówiło serce – to tylko dlatego  że jestem sercem ludzkim  a one właśnie są takie. Obawiają się sięgnąć po swoje największe marzenia  ponieważ wydaje im się  że nie są ich godne  albo  że nigdy im się to nie uda. My  serca  umieramy na samą myśl o miłościach  które przepadły na zawsze  o chwilach  które mogły być piękne  a nie były  o skarbach  które mogły być odkryte  ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje  zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki.

meryszju dodano: 9 grudnia 2010

`. Nawet jeśli czasem trochę się skarżę – mówiło serce – to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one właśnie są takie. Obawiają się sięgnąć po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje im się, że nie są ich godne, albo, że nigdy im się to nie uda. My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki.

 .  	    Kiedy widzimy ciągle tych samych ludzi stają się oni w końcu częścią naszego życia. A skoro są już częścią naszego życia  to chcą je zmieniać. Jeśli nie stajemy się tacy  jak tego oczekiwali  są niezadowoleni. Ponieważ ludziom wydaje się  że wiedzą dokładnie jak powinno wyglądać nasze życie. Natomiast nikt nie wie  w jaki sposób powinien przeżyć własne życie.

meryszju dodano: 9 grudnia 2010

`. Kiedy widzimy ciągle tych samych ludzi stają się oni w końcu częścią naszego życia. A skoro są już częścią naszego życia, to chcą je zmieniać. Jeśli nie stajemy się tacy, jak tego oczekiwali, są niezadowoleni. Ponieważ ludziom wydaje się, że wiedzą dokładnie jak powinno wyglądać nasze życie. Natomiast nikt nie wie, w jaki sposób powinien przeżyć własne życie.

 .  Upadek z trzeciego piętra jest równie tragiczny w skutkach  jak upadek z wysokości stu pięter. Jeśli już mam spadać  niechaj będzie to przynajmniej z wysoka.

meryszju dodano: 9 grudnia 2010

`. Upadek z trzeciego piętra jest równie tragiczny w skutkach, jak upadek z wysokości stu pięter. Jeśli już mam spadać, niechaj będzie to przynajmniej z wysoka.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć