 |
|
Cz 2 Po spotkaniu z nią nie mogłem spać całą noc rozmyślając kiedy znowu się zobaczymy naszczescie nie musiałem długo czekać napisałaś ze tęsknisz i ze chciałabyś żebym przyjechał odrazu się zgodziłem. Kiedy już bylem wieczorkiem u cb zaproponowałem spacer i rozmowę taka bardzo szczera pamiętam jak opowiadała mi o swojej mamie która jest chora o tacie ze się znecal nad wami oraz bracie który wraz z ojcem wyjechał i nie masz z nim żadnego kontaktu. Po tej rozmowie przytulilem ciebie mocno do siebie i powiedzialem ze chce cb chronić przed tym całym syfem... ty się usmiechnelas i dając mi buziaczka wskoczyłas na moje plecy wiedząc że że jestem kimś więcej niż tylko kolegą... Ale to co dobre szybko się kończy zakończyliśmy nasze spotkanie okolo 3 w nocy roztajac się na parę godzin. Kiedy dojechałem juz do domu miałem 3 esmsy ze tęsknisz czy juz dojechałem i pytanie kiedy znowu się spotkamy.cz 3.....
|
|
 |
|
„Nalewam drugą szklankę, żeby nie była pusta jak pokój, moje serce i słowa w twoich ustach”
|
|
 |
|
Nie mam zamiaru spełniać czyichś oczekiwań w życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać"
|
|
 |
|
Kupę czasu minęło a ja teksty kreśle a ja pamiętam jak to było wczoraj upalna niedziela czerwiec koncoweczka roku szkolnego zalukalem na profil nieznajomej nk od tego się wszystko zaczęło jakis miły komentarz i odpowiedziałaś i poszło jak lawina. Na początku tylko pisanie i potem nawet rozmowa przez tel i nagle powiedziałaś żeby się spotkać a najlepiej było by żebym cie odebrać z imprezy klasowej dla mnie było to jak bym wygrał w lotto. ..ahh szykowanie cały dzień psikniecie się perfumami i wieczorem jadę ja odebrać z autobusu to było pierwsze nasze spotkanie a zachowywalismy się jak byśmy znali się od zawsze. .. cz2...niebawem
|
|
 |
|
Nic się nie zmieniłaś nadal ten sam kok i arafatka... i te zielone patrzaly od których się wszystko zaczęło. pozdro napisze cały nasz początek ale nie będzie z zakończeniem jasminova. ..
|
|
 |
|
WON'T LET THIS BUILD UP INSIDE ME.
|
|
 |
|
Nie mieszaj mi w życiu, jeżeli nie masz zamiaru go posłodzić.
|
|
 |
|
~Jedni żyją, inni patrzą..
|
|
 |
|
"Ty może nawet o tym nie wiesz...kiedy śpisz, to mnie całujesz..." - Robert Janowski i Katarzyna Skrzynecka "Ten, którego kocham" /just_love.
|
|
 |
|
Siadam w ciemnym pokoju i po kilku latach patrzę na to wszystko co przyniósł mi los. Nie miałam łatwego życia. Najpiękniejsze lata wkraczania w dorosłość spędziłam pogrążając się w depresji, a później lecząc ją na kolejnych terapiach. Trwałam w destrukcyjnych relacjach, pozwalałam spychać się na samo dno. Ja po prostu.. oj tak chyba polubiłam kiedy boli, kiedy to ja musiałam starać się i prosić o uwagę. Czy można przyzwyczaić się do tego aby facet traktował kobietę jako przedmiot? Można. Można nawet podświadomie tego szukać. Ale teraz, teraz kiedy godzinami leczyłam swoją głowę, kiedy znalazłam kogoś przy kim uwielbiam się budzić, czuje że jest dla mnie szansa. Że jest szansa na normalne życie, w spokoju i poczuciu bezpieczeństwa. I mam nadzieję że te lata cierpienia były po to abym dziś mogła być szczęśliwa. / napisana
|
|
 |
|
"Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana”
|
|
|
|