 |
|
Siadam na mokrym od deszczu chodniku a stopy zanurzam w kałuży. Niszczę swoje nowe buty zawiązując wilgotne włosy w kok obgryzionymi paznokciami. Dlaczego tak mi ciebie brak, dlaczego ciebie tu nie ma i nie każesz mi o siebie dbać? / i.need.you
|
|
 |
|
Nie chce, żebyś mnie zostawił, nie chce żyć bez ciebie. Rozumiesz? / i.need.you
|
|
 |
|
Ludzie zakładają maski by zakryć całą siłę ukryta w oczach. / i.need.you
|
|
 |
|
Ja z milionami wad do kochania. / i.need.you
|
|
 |
|
Nigdy nie możesz tracić z oczu tego, czego bardzo chcesz. Do każdego przychodzą chwilę, że jedyne o czym myślimy to, że każdy jest silniejszy. Najważniejsze by się nigdy nie poddać, nigdy. / i.need.you
|
|
 |
|
Dziś jestem inna, jakby smutniejsza. Dziś już tylko tak uroczo umieram z tęsknoty do ciebie / i.need.you
|
|
 |
|
[cz.II] Bo jeśli mam chłopaka to niby mam wszystko? A co jeśli chłopak też potrafi zawieść? Mimo to, po raz pierwszy od bardzo dawna zaczynam wierzyć, że zasługuję na to co dobre, że mogę zwolnić i pozwolić sobie na błędy. Mam to czego nie miałam za małolata, mam to co wypłakiwałam każdej nocy i co sobie wycierpiałam. Pozdrawiam więc pewnego użytkownika, który oskarżył mnie o bycie sztuczną, rozpieszczoną dziewczyną, która o życiu wie tyle co przeczyta w Bravo Girl. Dziękuję, dziękuję, dziękuję, przytul się ze swoją zawiścią, ale kurwa nawet Tobie nie życzę tego co przeszłam ja. Buziaczki. /esperer
|
|
 |
|
[cz.I] Dwa lata odwiedzania brata po różnych szpitalach, widok płaczącej matki i ta świadomość, że nie możesz jej pomóc w żaden sposób, a sama musisz być tym idealnym dzieckiem. Wiesz jaka to presja, żeby niczego nie spierdolić, żeby jeszcze nie dokładać problemów? Wiesz jak nienawidziłam siebie za każde, nawet najmniejsze potknięcie zwykłej nastolatki, bo wydawało mi się, że jestem okropną córką, która jest tylko problemem, bo lepiej byłoby beze mnie. Nie wiesz kurwa co czułam w środku, nie wiesz jak ryczałam, jak nie dawałam sobie rady, a nawet nie mogłam tego pokazać, bo obiecałam sobie, że przejdę przez to silna, że nie pokażę tych pieprzonych słabości i będę wzorową córką. I byłam. Teraz tylko płacę za to wiecznym poczuciem, że jestem wszystkiemu winna, że nadal muszę działać na najwyższych obrotach, bo jeśli kogoś zawiodę, najbardziej zranię siebie. Skończ więc pierdolić, że jestem rozpuszczoną małolatą nie wiedzącą nic o życiu, bo co? Bo niby teraz mi się układa? /esperer
|
|
 |
|
Musisz być silna, a wiesz czemu? Bo oni sądzą, że jesteś słaba i sobie nie poradzisz./esperer
|
|
 |
|
brakuje nie tylko szczęścia ale i ludzi dzięki którym byłoby łatwiej.
|
|
 |
|
Ten świat nie miał się zawalić , a jednak wziął i pierdolnął .
|
|
|
|