 |
|
Alkohol mnie okłamuje. / Bonson
|
|
 |
|
Nie wyobrażam sobie życia bez tych wszystkich uśmiechniętych mordeczek które zawsze są wokół mnie. / patteek
|
|
 |
|
chciałabym Ci wystarczać. pasować do proporcji Twojego ciała, do koloru Twoich oczu, do Twoich marzeń i Twojego mieszkania. chciałabym być tym czego szukasz./nothing4more
|
|
 |
|
Płowe słowa ustami niemrawo wychodzą. Uszami wyciekają, a w oczach hamują przepraszające spojrzenie. / sztanka__lovuu
|
|
 |
|
I kolejny dzień zgubię w szalonym weekendowym świecie. / sztanka__lovuu
|
|
 |
|
Jednego nigdy mi nie wmówisz. Matematyki nie da się lubić. / sztanka__lovuu
|
|
 |
|
Los to żart, ciągle wiatr wieje w twarz
|
|
 |
|
Walnijcie mnie w łeb, ale tak mocno! Znowu zaczynam myśleć, że tu może chodzić o mnie i robię sobie jakąś nadzieję.
|
|
 |
|
nie mam schiz przed jutrem.
|
|
 |
|
Pamiętam pierwsze spotkanie, pierwsze spojrzenie, pierwszy uśmiech i kilka prostych, przyspieszających bicie serca słów. Nie umiem zapominać, szczególnie kogoś kto po raz pierwszy w życiu sprawił, że nauczyłam się kochać, okazywać uczucia i tęsknić. Nieważne, że odszedł.. Odejście nie oznacza końca, nagłego "porzucenia" miłości, która jest we mnie kilka lat i z każdym dniem staje się coraz silniejsza. Nie widzę Jego twarzy, dawno nie słyszałam Jego głosu, ale czuję, że nadal we mnie żyje, przebudza się w każdej wolnej chwili i nie pozwala mi normalnie funkcjonować. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
usiadłam na parapecie, delikatnie uchylając okno. wiszący zegar na ścianie wskazał parę minut po szóstej. przyciągnęłam kolana ku klatce piersiowej, zaciągnęłam się papierosem, czułam jak dym rozchodzi się po wnętrzu ciała, niszcząc struktury organów, jak niegdyś ty niszczyłeś mnie. kilka świateł palących się w bloku na przeciwko, jeżdżące auta, sprzątaczka zamiatająca ulice. starałam się zająć jakoś swoje myśli, które co chwilę odtwarzały twój wizerunek. z zamyśleń wyrwał mnie gwiżdżący czajnik, zalewając wrzątkiem kawę, poczułam mokre policzki. nie, ja chyba nie tęskniłam, to tylko z sercem, z nim coś było. ono wylewało na zewnątrz swoje cierpienie wraz z łzami./slaglove
|
|
|
|